Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Sałata’

Prosta, szybka i idealna na zimę wersja sałatki śniadaniowej!

Mieszanka sałat z dodatkiem sera pleśniowego, orzechów i… gorącej smażonej wędzonki 🙂

Składniki:
(2 porcje)
mieszanka sałat (u mnie rukola i karbowana)
1 czerwona cykoria
1/2 szklanki orzechów włoskich
1/2 szklanki pokruszonego sera pleśniowego (u mnie gorgonzola)
10 plasterków polędwicy łososiowej*

*Uwaga: Do tej sałatki można także wykorzystać okrawki z różnych wędlin. Korzyść będzie podwójna: smaczna sałatka i „nic się nie zmarnuje” 😉

oliwa
ocet balsamiczny
pieprz

Wykonanie:
Cykorię przekroić na ćwiartki, wykroić głąb i pociąć na mniejsze kawałki. Liście sałaty umyć, porwać na drobne kawałki i wymieszać z cykorią. Rozdzielić na dwa talerze.

Na sałacie rozrzucić grubo posiekane orzechy i pokruszony ser pleśniowy.

Na patelni rozgrzać 1-2 łyżki oliwy. Wrzucić drobno posiekaną polędwicę łososiową i smażyć na średnim ogniu, aż utworzą się skwarki.

Gorące skwarki zdjąć z patelni i przełożyć na chwilę na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym (aby wchłonął tłuszcz), a następnie posypać nimi obficie obie sałatki.

Przed podaniem każdą sałatkę oprószyć pieprzem i skropić oliwą oraz octem.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU
Imprezowe koreczki na gorąco

„Gniazdka szczęśliwej kaczki” 😉

Smakowite kotlety mielone z kaszą gryczaną i sosem grzybowym

Na deser tarta z jabłkami i mascarpone

Reklamy

Read Full Post »

Jest to sezonowa wersja sałatki codziennej.
Można ją podawać jako osobne danie lub, tak jak ja, jako dodatek do pieczonego drobiu.

Polecam ją szczególnie osobom, które lubią słodko-kwaśno-słone połączenia 🙂

Inspiracją był przepis z miesięcznika „Moje gotowanie” (Lipiec 2011).

Składniki: (3-4 porcje)

Sałatka
mieszane sałaty (u mnie rukola i endywia)
1/2 szklanki świeżych malin
1 (około 200g) rolady z koziego sera
1 mała cukinia – w postaci usmażonych/upieczonych plasterków (przepis tutaj)

Sos malinowy
1/2 szklanki świeżych malin
3-5 łyżek oliwy
1-2 łyżki soku z cytryny
1-2 łyżeczki syropu z agawy
sól i pieprz

Wykonanie:
Sałaty umyć, osuszyć i ułożyć na talerzach. Na sałatę położyć po kilka plasterków rolady z sera koziego, upieczonych/usmażonych cukinii oraz parę świeżych malin. (Uwaga: Dodatkowo można dodać np. pomidorki koktajlowe lub świeżego ogórka.)

Przygotować sos. Maliny wraz z oliwą i sokiem z cytryny dokładnie zmiksować i przetrzeć przez sito, aby usunąć pestki z owoców. Sos doprawić do smaku syropem z agawy, solą i pieprzem.

Sałatkę podawać polaną malinowym sosem, lub tak jak na zdjęciu z sosem w osobnym naczyniu.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Dzisiaj danie, które powstało ad hoc… bo akurat udało mi się kupić piękne kwiaty cukinii.

Tradycyjnie, we Włoszech, kwiaty cukinii nadziewa się twarożkiem i anchovies, zanurza w cieście naleśnikowym i smaży w głębokim tłuszczu. Podane na gorąco są delikatnie chrupiące na zewnątrz, a sam farsz wprost rozpływa się w ustach.

Proponowana przeze mnie przekąska nawiązuje do tradycji. Mamy tu więc kwiaty cukinii wraz z nadzieniem z twarożku, ale kwiaty zanurzone były jedynie w jajku i smażone na oliwie.
Tak przygotowane „krokiety” nie są niestety chrupiące na zewnątrz, ale nadal smaczne i warte wypróbowania, szczególnie przez osoby, które nie mogą sobie pozwolić na wersję z mąką pszenną.

Uwaga:)
Jest to także danie-wspomnienie z wakacji, ale sprzed kilku lat. Niestety, pomimo wielu prób, nie udało mi się nigdy odtworzyć smaku (a przede wszystkim „delikatnej chrupkości”) kwiatów cukinii smażonych w cieście naleśnikowym, które jedliśmy w Rzymie 😦
Nie wiem gdzie tkwił błąd… Może niewłaściwe ciasto naleśnikowe, a może sekret ukryty jest w smażeniu w głębokim tłuszczu i wysokiej temperaturze…

Składniki:
3-4 kwiaty cukinii
4 łyżki kremowego twarożku (u mnie kozi, ale może być także mascarpone, ricotta, Philadelphia lub dowolna ich mieszanka)
1 łyżka ulubionych świeżych ziół (u mnie bazylia)
garść rukoli (opcjonalnie)*
oliwa z oliwek
sól i pieprz
1 duże jajko

*Uwaga: Do farszu można także dodać: orzeszki piniowe, posiekane suszone pomidory, oliwki, anchovies, 1 łyżkę tartego parmezanu…

Wykonanie:
Twarożek doprawić do smaku ziołami, solą i pieprzem.
Kwiaty cukinii opłukać i delikatnie osuszyć. Ściąć nasadę każdego kwiatu, usunąć środek i przeciąć.

Na każdy płatek kwiatowy nałożyć 1-2 łyżki farszu i kilka listków rukoli. Zrolować.

Kwiatowe krokiety maczać w roztrzepanym jajku i smażyć na patelni, na średnim ogniu aż się zarumienią.

Podawać od razu.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Bardzo długo uważałam, że szparagi je się tylko na ciepło… Okazało się, że można je jeść także na zimno, są bowiem wspaniałym i smakowitym składnikiem sałatek.

Proponowana przeze mnie dzisiaj sałatka szparagowa to tylko mała podpowiedź – jedna z „kombinacji” 😉
Wariantów może być naprawdę ogromna ilość.
Stałym składnikiem będą jedynie ugotowane „al dente” szparagi, a reszta… zależy już tylko od Waszych upodobań!

Uwaga:)
JAK GOTOWAĆ ZIELONE SZPARAGI?
W zależności od ilości szparagi najwygodniej jest gotować w specjalnym garnku (1-2 pęczki na raz) lub… na dużej patelni (kilka sztuk).
Przygotować szparagi.
Dokładnie umyć i odciąć/odłamać zdrewniałe/najtwardsze końcówki.
W garnku lub na patelni zagotować odpowiednią ilość wody (tj. tyle aby pokryła ona całe łodygi). Wodę osolić do smaku (lepiej za mało niż za dużo!).
Szparagi wkładać do gotującej wody. Gotować 2 minuty („al dente”) lub 3 minuty („na miękko” lub gdy są bardzo grube).
Wyjąć i od razu przełożyć do zimnej/lodowatej wody aby szybko ostygły.
Wyjąć, odsączyć z wody i ewentualnie osuszyć na ręczniku papierowym.

Składniki:
zielone szparagi ugotowane „al dente”
sałata o zdecydowanym smaku (np. rukola, endywia) i/lub cykoria*
pomidory
suszona żurawina lub rodzynki, suszone śliwki, suszone morele…
pokruszony ostry ser kozi lub feta albo pleśniowy (np. gorgonzola, roquefort)*
płatki migdałowe lub orzechy (np. włoskie, pekan, piniowe)

sos balsamiczny lub winegret

*szparagi są bardzo delikatne w smaku, dla równowagi więc dobrze jest zestawić je z „ostrą sałatą” i zdecydowanym w smaku serem

Wykonanie:
Składniki sałatki ułożyć „malowniczo” na talerzu i skropić 1-2 łyżkami sosu.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Ekspresowe i przepyszne danie! W sam raz na lunch lub obiado-kolację!

Ta sałatka wygląda i smakuje absolutnie wybornie, a do tego wprost „kipi” od witamin 🙂

Uwaga:)
Ja tę sałatkę podawałam ze słodkim sosem musztardowym, ale można ją serwować także w wersji wytrawnej. W Vademecum podaję przepisy na kilka różnych sosów do sałatek, które można tu wykorzystać 🙂

I jeszcze jedna ciekawostka:

Cykoria a odchudzanie
Rynek wypełniony jest różnymi preparatami na odchudzanie jednak mało z nas wie, że cykoria jest najlepszym naturalnym preparatem na odchudzanie. Goryczka cykorii jest jej najcenniejszym skarbem. Odpowiadają za nią substancje, które pomogą osiągnąć wymarzoną sylwetkę.

Jest doskonałym sprzymierzeńcem w odchudzaniu, bo zawiera mangan. Dzięki niemu cykoria usprawnia trawienie i pomaga organizmowi w przemianie tłuszczów oraz wchłanianiu składników odżywczych. To żółtozielone warzywo ma nieco gorzki smak, za który odpowiadają dwie substancje, laktucyna i laktukopikryna. Stymulują one wątrobę do zwiększonego wydzielania żółci. Cykoria stoi na straży sylwetki również dlatego, że pobudza wydzielanie soków żołądkowych. Dzięki temu poprawia trawienie i zapobiega wzdęciom, które sprawiają, że brzuch wygląda na większy.

Zawarty w cykorii rozpuszczalny błonnik, inulina, ogranicza wchłanianie tłuszczu z przewodu pokarmowego. Popita sporą ilością wody wypełnia jelita żelową galaretką, dzięki czemu nie odczuwa się głodu.

Źródło informacji tutaj.

Składniki: (2 duże sałatki)
2 filety z piersi kurczaka
1 średnia cykoria
mieszanka sałat (rukola, roszponka, lodowa…)
kiełki (lucerny, brokułów, rzodkiewki…)
1/2 jabłka
2 łyżki rodzynek
2 łyżki orzeszków piniowych (uprażonych na patelni – opcjonalnie)
2 łyżki oliwy
1/4 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
1/4 łyżeczki soli

Słodki sos musztardowy
1/4 szklanki oliwy z oliwek
1-2 łyżki soku z cytryny
1 płaska łyżeczka musztardy
1-2 łyżeczki syropu z agawy (lub cukru brzozowego/fruktozy)
szczypta soli
szczypta białego pieprzu

Wykonanie:
Filety umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Jeśli są bardzo duże/grube przekroić na połowy. Oprószyć solą i słodką papryką. Polać oliwą i wymieszać, tak aby oliwa pokryła równomiernie mięso. Pozostawić na 5-30 minut.

Przygotować sos. W zakręcanym, małym słoiczku wymieszać wszystkie składniki sosu. Dodać rodzynki aby lekko napęczniały i zmiękły.

Sałaty umyć i rozłożyć na 2 talerze.

Cykorię przekroić na pół i wykroić głąb (aby pozbyć się źródła goryczy). Pokroić i wyłożyć na sałatę.

Jabłko obrać i pokroić na cienkie plasterki. (Uwaga: Ja pokroiłam je na cieniutkie plasterki przy pomocy tarki do mizerii.) Rozłożyć na sałacie.

Rozgrzać patelnię. Usmażyć filety z kurczaka (około 5-10 minut). Gdy filety będą już gotowe pokroić je na paseczki i rozłożyć na sałacie. Polać słodkim sosem musztardowym z rodzynkami i posypać orzeszkami piniowymi.

Uwaga:)
Filety z kurczaka można także upiec w piekarniku (200 stopni, około 20 minut).

Smacznego:)

Read Full Post »

Prezentując kilka dni temu przepis na balsamiczny sos gruszkowy obiecałam podać przepis na sałatkę z quinoa (komosą ryżową), również wykorzystujący ten sam sos.

Jest to bardzo lekka, niepospolita w smaku sałatka. Będzie wspaniałym uzupełnieniem mięsnych/rybnych dań obiadowych. Można ją także podać jako osobne danie, np. na lekki lunch.

Osoby, które nie muszą przestrzegać żadnych diet, mogą swobodnie eksperymentować i zastąpić quinoa np. ryżem lub kaszą kuskus.

Uwaga:)
Moja wersja różni się nieco od oryginalnej.
Po pierwsze: Autorka proponowała, aby grzyby wymieszać z sosem gruszkowym i wtedy opiec w piekarniku. Wypróbowałam tę wersję wcześniej i uważam, że różnica w smaku pomiędzy pieczarkami pieczonymi w sosie, a duszonymi na patelni nie jest warta dodatkowych 20 minut czekania…
Po drugie: Zamiast świeżego szpinaku użyłam rukoli, ponieważ szpinak wolę na ciepło, a w sałatce preferuję sałaty.
Po trzecie: Migdały zastąpiłam orzeszkami piniowymi, z prozaicznego powodu – chwilowy brak migdałów w mojej spiżarni 😉

Składniki:
1/2 szklanki quinoa (lub ryżu, kaszy kuskus)
1/4-1/2 kg pieczarek
1-2 cebule dymki
sałata rukola (lub świeży szpinak, roszponka, sałata rzymska…)
orzeszki piniowe (lub migdały pocięte w słupki, nasiona słonecznika, dyni…)

Składniki na sos: (około 200-250 ml)
1/4 szklanki octu balsamicznego (można najpierw dać mniej, a potem ewentualnie dodać, dostosowując ilość do własnego smaku)
2 łyżeczki musztardy
1 mała (lub 1/2 dużej) dojrzałej, soczystej gruszki
1 ząbek czosnku
1/3 szklanki zimnej wody

Wykonanie:
Przygotować quinoa. W garnku zagotować 1 szklankę wody, lekko posolić i dodać opłukane na sitku ziarna komosy. Gotować na średnim ogniu przez 10 minut, następnie zdjąć z palnika, przykryć i odstawić do czasu, aż ziarna wchłoną całą wodę.

Zrobić balsamiczny sos gruszkowy. Gruszkę obrać, wykroić gniazdo nasienne i pokroić na mniejsze części. Pokrojoną gruszkę dokładnie zmiksować blenderem z pozostałymi składnikami sosu.

Pieczarki umyć i pokroić. Smażyć na patelni z dodatkiem 2-3 łyżek sosu gruszkowego aż odparują całą wodę i będą miękkie. Przyprawić solą i pieprzem do smaku. Odstawić.

W misce wymieszać: ugotowaną quinoa, usmażone pieczarki, drobno posiekaną cebulkę, rukolę i połowę sosu balsamicznego. Posypać uprażonymi na patelni orzechami piniowymi. Resztę sosu podać osobno.

Podawać od razu po przygotowaniu, gdy zarówno quinoa jak i grzyby są nadal lekko ciepłe, albo później schłodzoną.

Smacznego:)

Read Full Post »

Chociaż tegoroczny czas grillowania mamy już za sobą, przy sporządzeniu tej sałatki z pomocą może nam przyjść patelnia grillowa lub nawet taka „zwykła”, na której możemy smażyć mięso tylko z odrobiną (lub nawet bez) tłuszczu.

Oprócz smaku, który jest niewątpliwie największą zaletą opisywanej przeze mnie sałatki, ma ona jeszcze jedną bardzo lubianą przez nas cechę. Łączy zimne z ciepłym, przez co jest idealna na chłodniejsze dni:)

Gorąco polecam:)

Uwaga:)
Do polania sałatki można wykorzystać samą oliwę z oliwek i ocet winny lub wykorzystać inny sos sałatkowy. Po przepisy na różne sosy zapraszam do Vademecum 🙂

Składniki:
mieszanka sałat (rukola, roszponka, lodowa…)
pomidorki koktajlowe
świeży ogórek
ćwiartka cytryny

1/2 piersi kurczaka
ulubione zioła (świeże lub suszone)
1 ząbek czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
sól i pieprz

sos
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka octu winnego (lub soku z cytryny)
1/4 łyżeczki musztardy
sól i pieprz do smaku

Wykonanie:
Pierś kurczaka obsypać solą, pieprzem i ziołami. Polać oliwą (2 łyżki) wymieszaną z przeciśniętym czosnkiem. Przykryć i pozostawić w lodówce na około godzinę.

Przygotować „bazę” sałatki. Liście sałaty umyć i porwać na mniejsze kawałki. Ułożyć na talerzu. Na sałacie położyć połówki pomidorków koktajlowych oraz ogórka pokrojonego w kostkę.

Przygotować sos. Wszystkie składniki umieścić w zakręcanym słoiczku i dokładnie wymieszać.

Rozgrzać patelnię grillową i upiec na niej pierś kurczaka. (Uwaga: Jeśli pierś jest bardzo duża, można ją przed smażeniem przekroić na połowę.)

Upieczoną pierś pokroić na paski i ułożyć na sałacie. Polać przygotowanym sosem i udekorować cytryną.

Smacznego:)

Read Full Post »

Older Posts »