Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Ser pleśniowy’

sałatka z kozim serem20132

Prawdziwy Klasyk z kraju nad Loarą!
Sałatki z zapiekanym kozim serem można spotkać w całej Francji 🙂
Albo się je kocha albo nienawidzi! Nie sposób przejść obok nich obojętnie 😉

Składniki:
plastry koziej rolady Sainte Maure* (w polskich sklepach najczęściej dostępne są małe roladki firm Soignon albo President)

mieszanka zielonych sałat
dodatkowo (opcjonalnie): świeże pomidory i ogórki

oliwa i ocet do polania lub sos winegret, musztardowy lub balsamiczny

*Uwaga: Więcej na temat oryginalnego sera koziego Sainte Maure możecie przeczytać tutaj 🙂

sałatka z kozim serem20131

Wykonanie:
Kozi ser pokroić na plastry o grubości około 1 cm. Ułożyć na arkuszu papieru do pieczenia. Wstawić do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika (termoobieg 190 stopni lub funkcja grill). Piec 5-8 minut do czasu aż ser delikatnie się rozpuści i przyrumieni.

W czasie gdy piecze się ser na talerzach rozłożyć mieszankę sałat i ewentualnie plasterki pomidora oraz ogórka.

Plastry gorącego sera układać na wierzchu sałatki, całość skropić oliwą i octem lub dowolnym sosem. Podawać od razu.

Smacznego 🙂

sałatka z kozim serem20134

Read Full Post »

sałata lodowa20131

Pozostając w amerykańskich klimatach, proponuję Wam bardzo prosty, ale jednocześnie ogromnie dekoracyjny pomysł na podanie sałaty lodowej 🙂

Jak USA długie i szerokie, w restauracjach serwowane są najrozmaitsze wersje „Wedge Salad”. To co je łączy to „klin” (ang: wedge) z sałaty lodowej. Najczęściej jest on podawany z pokrojonym drobno pomidorem, pokruszonym serem pleśniowym i gęstym kremowym sosem. Równie popularna jest także wersja ze skwareczkami z boczku i sosem z sera pleśniowego.

Moją propozycję „Wedge Salad” proszę potraktujcie jedynie jako inspirację… Dobór dodatków i sosów pozostawiam Waszej inwencji i gorąco zachęcam do eksperymentów 🙂

Składniki:
(2 porcje)
1/2 małej główki sałaty lodowej
1 pomidor
2 łyżki pokruszonego sera z niebieską pleśnią (u mnie Dor blue)

sos:
1 łyżka majonezu
1 łyżka jogurtu naturalnego
1/4 ząbka czosnku
1 filecik anchovies (opcjonalnie)
biały pieprz i sól do smaku

sałata lodowa20136

Wykonanie:
Sałatę lodową pokroić na „kliny”. Z pomidora wydrążyć nasiona, a resztę pokroić w drobną kostkę. Ser pleśniowy drobno pokroić/pokruszyć.

Przygotować sos. Wszystkie składniki dokładnie zmiksować blenderem. Doprawić do smaku solą i białym pieprzem.

Na talerzach ułożyć „kliny” sałaty lodowej, polać sosem i posypać pokrojonym pomidorem oraz serem pleśniowym.

Podawać jako sałatkę na lunch lub jako dodatek do dań obiadowych.

Smacznego 🙂

sałata lodowa20135

Read Full Post »

Polędwiczki z gruszkami i serem pleśniowym20131

Miękkie mięso z polędwiczek wieprzowych zaostrzone cebulą i serem pleśniowym, a do tego słodko-kwaśne gruszki czyli smaczny i prosty obiad gotowy w pół godziny.

Polecam wszystkim, którzy lubią słodko-słone połączenia 🙂

Inspiracją był przepis ze strony BBC GoodFood.

Składniki: (5-6 porcji)
3 średnie polędwiczki wieprzowe
2 czerwone cebule
2 twarde gruszki (u mnie odmiana Konferencja)
1-2 łyżki soku z cytryny – opcjonalnie
około 50 g pokruszonego/pokrojonego sera pleśniowego (np. Roquefort, Rokpol)
1 łyżka listków świeżego rozmarynu
sól i pieprz
3-5 łyżek oliwy

Polędwiczki z gruszkami i serem pleśniowym20132

Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.

Polędwiczki umyć, osuszyć i pokroić na 2-3 cm kawałki. Każdy lekko rozbić tłuczkiem, oprószyć solą i pieprzem.

Cebule pokroić w piórka. Gruszki obrać, wykroić gniazda nasienne i pokroić na ćwiartki/ósemki. Gruszki skropić sokiem z cytryny (opcjonalnie)*.

*Uwaga: Gruszki, których ja używałam (odmiana Konferencja) są bardzo słodkie. Odrobina soku z cytryny nadała im stanowczo lepszy, słodko-kwaśny smak.

Na patelni rozgrzać oliwę i obsmażyć kotlety z polędwiczek, aż lekko się przyrumienią. Zdjąć i odstawić. Na tej samej patelni (i tym samym tłuszczu) przyrumienić pokrojoną cebulę, a po niej gruszki.

Kotlety, cebulę oraz gruszki przełożyć do naczynia żaroodpornego. Posypać pokruszonym serem i listkami rozmarynu. Całość wstawić do rozgrzanego piekarnika (200 stopni) i zapiekać około 15 minut, do czasu aż ser się rozpuści.**

**Uwaga: Danie można także przygotować od początku do końca na patelni, bez używania piekarnika.
Obsmażone kotlety, cebulę i gruszki rozłożyć równomiernie w patelni (tej na której były wcześniej smażone), posypać pokruszonym serem i listkami rozmarynu. Patelnię przykryć. Danie dusić na małym ogniu około 5-10 minut, do czasu aż ser się rozpuści.

Podawać od razu z ulubioną sałatką i/lub warzywami ugotowanymi na parze.

Smacznego 🙂

Polędwiczki z gruszkami i serem pleśniowym20133

Uwaga: Zdjęcia ilustrują danie tuż przed wstawieniem do piekarnika.
Potem… niestety już nie miałam szans go sfotografować 😉

Read Full Post »

aromatyzowany ser kozi w oliwie (1)

Trudno to w zasadzie nazwać daniem…
Jest to raczej sposób na podanie sera 🙂

Kozia roladka doprawiona aromatycznymi przyprawami i zalana oliwą zyskuje na smaku i zmienia odrobinę swoją konsystencję. Ser staje się bardziej kremowy. Sałatka z takim serem, skropiona dodatkowo pachnącą oliwy to prawdziwa uczta 🙂

Kozie sery mają swoich wielbicieli, ale i przeciwników. Tych drugich zachęcam do eksperymentów. Myślę, że warto sprawdzić jak w marynowaniu sprawdzą się np. sery camembert albo feta 🙂

Przepis pochodzi z książki Diany Henry pt. „Salt sugar smoke. How to preserve fruit, vegetables, meat and fish.”

aromatyzowany ser kozi w oliwie (2)

Składniki: (2 słoiczki po około 250-300 ml)
1 (180-200g) kozia roladka (ja najczęściej kupuję roladki firmy Soignon lub Saint Loup)

1 łyżka ziarenek kolorowego pieprzu
2-4 gałązki świeżego tymianku (lub rozmarynu)
2-4 ząbki czosnku, obrane i przekrojone na ćwiartki
kawałek świeżej papryczki chilli (lub 2-4 małe suszone papryczki)
2 paseczki skórki z cytryny (lub z pomarańczy)
około 400-500 ml oliwy

dodatkowo:
1-2 wyparzone wrzątkiem słoiki z dopasowanymi nakrętkami

aromatyzowany ser kozi w oliwie (4)

Wykonanie:
Ser pokroić na plasterki i układać na zmianę z przyprawami w słoikach. Słoiki dopełnić oliwą, tak aby pokryła cały ser.
Zamknąć nakrętkami i wstawić do lodówki na minimum 3 dni.

Uwaga:
Ser może być w ten sposób przechowywany w lodówce do 2 tygodni, licząc od dnia wstawienia.

W czasie leżakowania w lodówce oliwa częściowo stężeje. Jest to normalne. Słoik należy wyjąć z lodówki na godzinę przed podaniem i poczekać aż zawartość ogrzeje się do temperatury pokojowej, a oliwa odzyska płynność.

Smacznego 🙂

aromatyzowany ser kozi w oliwie (3)

Read Full Post »

Wspaniała przekąska! Idealna na lunch, ale także na leniwe, weekendowe śniadanie.

Sprawdzi się doskonale jako małe „co nie co” na spotkaniu w gronie znajomych, bowiem camembert zapieczony w drewnianym pudełeczku to nie tylko uczta dla podniebienia, ale również dla oka 🙂

Inspiracją był przepis i zdjęcia z magazynu Kuchnia (09/2012).

Składniki: (dla 2-4 osób)
1 serek camembert (250 g) w drewnianym okrągłym pudełeczku
2 łyżki posiekanych suszonych pomidorów + 2 łyżki oliwy z zalewy
1 łyżka suszonej żurawiny
parę gałązek świeżego tymianku

dodatkowo:
ocet/sos balsamiczny
mieszane zielone sałaty skropione octem i oliwą
papier do pieczenia

Przed pieczeniem…

Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.

Serek wyjąć z pudełka, ułożyć na arkuszu papieru do pieczenia i wsunąć z powrotem do pudełka. Na ser nałożyć posiekane pomidory wymieszane z żurawiną. Przykryć gałązkami tymianku i polać oliwą z zalewy. Papier delikatnie związać bawełnianą nitką, tak aby utworzył się „tobołek”.

Wstawić do piekarnika na około 15-20 minut.

Gotowy, gorący ser nakładać łyżką i podawać z mieszanką sałat. Każdą porcję skropić octem/sosem balsamicznym.

Smacznego 🙂

i po pieczeniu 🙂

Polecam także słodsze wersje zapiekanego Camembert’a 🙂

z czosnkiem i sosem musztardowym

oraz z gruszkami balsamico

Read Full Post »

Deser?
Przekąska?

W sumie jedno i drugie 🙂
Camembert naszpikowany czosnkiem nabiera w czasie pieczenia dodatkowego aromatu.
Podany ze słodko-kwaśnym sosem na bazie wina wprost rozpływa się w ustach (w przenośni i naprawdę!) 🙂


Na podstawie przepisu z miesięcznika „Kuchnia” (10/2010).

Składniki: (1 porcja)
1 mały serek camembert
1 ząbek czosnku pokrojony w cienkie słupki

sos:
1 łyżka syropu z agawy
2 łyżki białego wytrawnego wina
1/2 łyżeczki musztardy

Wykonanie:
Rozgrzać piekarnik do temperatury 180 stopni.

Wierzch camemberta nakłuć w kilku miejscach wykałaczką i w powstałe dziurki wbić „słupki” z czosnku. Ser położyć na kawałku folii aluminiowej (lub papieru do pieczenia) i wstawić do piekarnika na 10 minut.

W tym czasie przygotować sos. W małym rondelku wymieszać wino z syropem z agawy i musztardą, a następnie gotować do czasu aż utworzy się gęsty syrop.

Upieczony ser przełożyć na talerzyk i polać słodko-kwaśnym syropem. Podawać od razu.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Prosta, szybka i idealna na zimę wersja sałatki śniadaniowej!

Mieszanka sałat z dodatkiem sera pleśniowego, orzechów i… gorącej smażonej wędzonki 🙂

Składniki:
(2 porcje)
mieszanka sałat (u mnie rukola i karbowana)
1 czerwona cykoria
1/2 szklanki orzechów włoskich
1/2 szklanki pokruszonego sera pleśniowego (u mnie gorgonzola)
10 plasterków polędwicy łososiowej*

*Uwaga: Do tej sałatki można także wykorzystać okrawki z różnych wędlin. Korzyść będzie podwójna: smaczna sałatka i „nic się nie zmarnuje” 😉

oliwa
ocet balsamiczny
pieprz

Wykonanie:
Cykorię przekroić na ćwiartki, wykroić głąb i pociąć na mniejsze kawałki. Liście sałaty umyć, porwać na drobne kawałki i wymieszać z cykorią. Rozdzielić na dwa talerze.

Na sałacie rozrzucić grubo posiekane orzechy i pokruszony ser pleśniowy.

Na patelni rozgrzać 1-2 łyżki oliwy. Wrzucić drobno posiekaną polędwicę łososiową i smażyć na średnim ogniu, aż utworzą się skwarki.

Gorące skwarki zdjąć z patelni i przełożyć na chwilę na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym (aby wchłonął tłuszcz), a następnie posypać nimi obficie obie sałatki.

Przed podaniem każdą sałatkę oprószyć pieprzem i skropić oliwą oraz octem.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU
Imprezowe koreczki na gorąco

„Gniazdka szczęśliwej kaczki” 😉

Smakowite kotlety mielone z kaszą gryczaną i sosem grzybowym

Na deser tarta z jabłkami i mascarpone

Read Full Post »

Ten genialnie prosty wynalazek zawdzięczamy Francuzom, którzy swoje znakomite sery podają zamiast deseru lub też pomiędzy daniem głównym a deserem. Okazuje się, że ta kolejność wcale nie jest przypadkowa. Sery neutralizują bowiem pokarmy o kwaśnym odczynie (do takich zaliczane są potrawy mięsne), oczyszczają też zęby i kubki smakowe, przygotowując nas na odbiór zupełnie innych wrażeń smakowych.

Deskę serów można także polecić jako wykwintną przekąskę do wina, wytrawnych koktajli albo „małe co nie co” na kameralne spotkanie z Przyjaciółmi.

Sery możemy podać na drewnianej desce, szklanej tacy, porcelanowej paterze… uzupełnione różnymi dodatkami, od bakalii na wędlinach kończąc.

Komponując deskę serów warto zadbać aby znalazły się tam 3-5 gatunków serów, różniących się między sobą twardością, ostrością/intensywnością smaku i rodzajem mleka z jakiego zostały zrobione:

Ser twardy – zwany serem żółtym, np. łagodny w smaku ser edamski, gouda czy ostrzejszy tylżycki, morski, cheddar, można także położyć oscypek lub parmezan.

Ser świeży – np. kozi (w postaci roladki lub stożka), kuleczki mozzarelli, albo piramidka z ricotty.

– Ser pleśniowy – ser z przerostem pleśni białej (camembert, brie) lub niebieskiej (roquefort, lazur, rokpol, dor blue, gorgonzola). W zależności od stopnia dojrzałości mogą one być delikatne lub intensywne w smaku. Mogą także zawierać dodatki smakowe np. pieprz, orzechy, żurawinę…

Sery mogą być podane w całości wraz z odpowiednim nożem do krojenia, albo od razu pokrojone w kawałki (plastry, kliny, słupki) wraz z wykałaczkami aby było je wygodnie nakładać.

Na desce serów dla urozmaicenia można podać także:

Bakalie: suszone śliwki, morele, jabłka, żurawinę, rodzynki…

Orzechy: włoskie, laskowe, pekan, nerkowce, migdały, pestki dyni…

Owoce: winogrona, mandarynki, jabłka, gruszki…

Warzywa: suszone pomidory, czarne i zielone oliwki, świeżą marchewkę, ogórka, kalarepkę…

Wędliny: zwiniętą w ruloniki szynkę parmeńską, polędwicę łososiową lub pokrojone na kawałki kabanosy…

Deskę serów warto przygotować sobie w miarę możliwości wcześniej, okryć szczelnie folią przezroczystą (aby sery nie obsychały) i przechowywać w chłodnym miejscu (najlepiej w lodówce). Wyjąć na godzinę przed podaniem, aby sery podane Gościom miały temperaturę pokojową (wtedy są najsmaczniejsze).

Deskę serów można potraktować „na poważnie” albo… z przymrużeniem oka 😉


Pzdr i życzę smacznych i wesołych zabaw karnawałowych 🙂
Aniado

Read Full Post »

Ta sałatka idealnie komponuje się z pieczonym drobiem.
Wspaniałe połączenie chrupiącej cykorii, kwaśnego jabłka, słodkich rodzynek i słonego sosu z sera pleśniowego.

Składniki:
4 główki zielonej cykorii
1 średnie jabłko
1 łyżka rodzynek
1 łyżka posiekanych drobno orzechów włoskich lub pekan (opcjonalnie)

sos:
2 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżka majonezu
1-2 łyżki pokrojonego/pokruszonego sera pleśniowego (np. rokpol, roquefort, gorgonzola…)
biały pieprz – do smaku

Wykonanie:

Rodzynki zalać wrzątkiem i pozostawić do napęcznienia. Gdy zmiękną i wystygną odcedzić.

Cykorie przekroić na ćwiartki, wykroić „głąby” (aby pozbyć się głównego źródła goryczy) i drobno poszatkować. Wymieszać z jabłkiem pokrojonym w drobną kostkę, rodzynkami i ewentualnie posiekanymi orzechami.

Składniki sosu wymieszać i dodatkowo zmiksować, dla uzyskania jednolitej konsystencji. Sosem polać sałatkę i dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku białym pieprzem.

Uwaga: Sałatka powinna być przygotowywana „w ostatniej” chwili, aby była „chrupiąca” i jabłka nie ściemniały.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Połączenie gruszek i sera pleśniowego to bardzo udany duet.
Jego odkrywca zasługuje według mnie na kulinarną nagrodę Nobla 😉

Uwaga:)
Danie przygotowałam na podstawie przepisu z miesięcznika „Kuchnia” (09/2011).
Oryginalny przepis prezentował tartę z kruchego ciasta z farszem gruszkowo-serowym. Ja wykorzystałam jedynie farsz 😉

Składniki
: (4 porcje)
2 dojrzałe (ale nadal twarde) gruszki
150 g sera pleśniowego (np. gorgonzola, rokpol, roquefort, dor blue…)
200 g mascarpone
1 łyżka porto
gałązki świeżego tymianku
1/4 szklanki drobno posiekanych orzechów włoskich/pekan/laskowych*

*Uwaga: Moja wersja jest bez orzechów… bo nie miałam 😉

dodatkowo:
4 płaskie naczynka do zapiekania
oliwa z oliwek do wysmarowania



Wykonanie:

Naczynka do zapiekania posmarować odrobią oliwy z oliwek.
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.

Gruszki pokroić na „ósemki” (bez obierania!) i wykroić gniazda nasienne.

Mascarpone wymieszać z pokruszonym serem pleśniowym i porto. Masę serową rozłożyć do 4 naczynek. Na wierzchu ułożyć po 4 części gruszek, oprószyć pieprzem, posypać listkami tymianku i posiekanymi orzechami.

Piec około 15 minut, aż ser się rozpuści, a całość lekko zarumieni.

Podawać na zimno jako przekąskę lub dodatek do sałatki.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Older Posts »