Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘kasza jęczmienna’

Grzyby i bakłażan to, według mnie, połączenie idealne!
Pasują do siebie pod względem smaku i wyglądu!
Śmiało można powiedzieć, że się wzajemnie dopełniają 🙂

Grzyby duszone z bakłażanem mogą stanowić osobne danie. Sprawdzą się także wspaniale jako dodatek do pieczonych mięs lub ryb.

Ponadto mogą służyć za „sos” do zaprawienia kaszy gryczanej, jęczmiennej… (A dla tych, którzy nie muszą zbytnio dbać o linię także do makaronu czy ryżu.)

Na zdjęciach prezentuję to danie w trzech odsłonach: solo, z kaszą gryczaną oraz w formie zapiekanki.

Przepis powstał spontanicznie… Ilość grzybów, którą posiadałam była zbyt mała aby nakarmić całą Rodzinę. Przeszukując zapasy natrafiłam na 2 średnie bakłażany… Pomysł narodził się sam 🙂

Składniki: (4-6 porcji)
80-100 dag grzybów leśnych (u mnie podgrzybki, ale może być także dowolny mix)
2 średnie bakłażany
2 średnie cebule
2-4 ząbki czosnku (ilość zależy od wielkości ząbków i indywidualnych preferencji)
oliwa
sól i pieprz

Wykonanie:

Grzyby umyć i pokroić w plasterki. Bakłażany obrać ze skórki* i pokroić w kostkę. Przełożyć do durszlaka, posypać obficie solą i odstawić aby puściły sok. Po 20-30 minutach przepłukać zimną wodą i dokładnie odcedzić. (Uwaga: Jeśli bakłażany są świeże i jędrne, ja na ogół ten krok pomijam.) Cebule drobno posiekać.

*Uwaga: Jeśli chcemy przygotować zapiekanki, to warto zachować skórki z bakłażanów w całości. W tym celu, bakłażany należy przekroić wzdłuż na dwie połowy i ostrożnie wydrążyć łyżką miąższ, tak aby pozostała tylko skórka. Wydrążony miąższ należy przed smażeniem pokroić na małe kawałki.

Na dużej patelni (lub w głębokim rondlu) rozgrzać 4-5 łyżek oliwy. Dodać pokrojony w kostkę miąższ bakłażana i smażyć około 10 minut, do czasu aż bakłażan lekko zmięknie. Przełożyć do miski i odstawić.

Na tej samej patelni (w rondlu) rozgrzać 3-4 łyżki oliwy. Dodać posiekaną cebulę oraz przeciśnięty czosnek. Smażyć na średnim ogniu, do czasu aż cebula się zeszkli. Dodać posiekane grzyby i dusić razem około 5 minut. Gdyby grzyby przywierały do dna garnka, wlać 3-4 łyżki gorącej wody.

Gdy grzyby będą lekko szkliste dodać obsmażonego bakłażana, wymieszać wlać około 1/2 szklanki gorącej wody i dusić do czasu aż wszystkie składniki będą miękkie i przejdą wzajemnie swoimi smakami. W czasie duszenia doprawić do smaku solą oraz pieprzem.

Podawać jako osobne danie lub dodatek do pieczonych/grillowanych mięs lub ryb.

WERSJA Z KASZĄ (około 10 porcji)
grzyby uduszone z bakłażanem – ilość według proporcji powyżej
1 szklanka suchej kaszy gryczanej/jęczmiennej

Kaszę ugotować na sypko według tego przepisu.
Gotową uprażoną kaszę wymieszać z grzybami uduszonymi z bakłażanem. Doprawić do smaku solą oraz pieprzem.

Podawać jako osobne danie lub dodatek do pieczonych/grillowanych mięs lub ryb.

ZAPIEKANKA
4 szklanki kaszy wymieszanej z grzybami uduszonymi z bakłażanem (według przepisu powyżej)
1 średnie jajko
1-2 łyżki tartego parmezanu
1-2 łyżki posiekanego szczypioru (i/lub natki)
4 łyżki tartego ostrego żółtego sera

dodatkowo:
6-8 kokilek do zapiekania (lub skórki z bakłażanów, z których wydrążono miąższ)

Przygotować farsz. Kaszę z grzybami i bakłażanem wymieszać dokładnie z jajkiem, utartym parmezanem oraz posiekanym szczypiorkiem (lub natką). Foremki (lub skórki z bakłażanów) posmarować cienką warstwą oliwy, nałożyć farsz i lekko docisnąć. Każdą porcję posypać tartym serem.

Zapiekać w piekarniku przez około 25-30 minut w temperaturze 190-200 stopni.

Smacznego 🙂

Polecam Wam także inne danie, w którym występują grzyby i bakłażany 🙂

Read Full Post »

Okrągłe mini cukinie to bardzo „wdzięczny materiał” na kulinarne eksperymenty 🙂

Tym razem proponuję Wam bardzo prostą, ale jednocześnie wielce smakowitą wersję „bezmięsną”.

Składniki: (12 sztuk)
12 okrągłych mini cukinii (o średnicy 5-7 cm)
1 cebula
1 szklanka ugotowanego pęczaku (tutaj podawałam sposób na szybkie i łatwe gotowanie kasz)
1/2 szklanki suszonych pomidorów – zmiksowanych na pastę wraz z częścią oliwy, w której były marynowane
1-2 ząbki czosnku
1-2 łyżki ulubionych posiekanych świeżych ziół (u mnie tymianek i szczypior)
sól i pieprz
chilli – do smaku (opcjonalnie)
oliwa

Wykonanie:
Cukinie umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym, ściąć im „kapelusiki”, a środki wydrążyć tak aby powstały kubeczki z cienkimi ściankami. Miąższ zachować i posiekać.

Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oliwy, dodać posiekaną cebulę oraz przeciśnięty czosnek. Smażyć na średnim ogniu aż cebula zrobi się szklista. Zdjąć z patelni i odstawić. Na tę samą patelnię wlać kolejne 2-3 łyżki oliwy, dodać posiekany drobno miąższ z cukinii i smażyć do czasu aż odparuje i zmięknie.

Wymieszać zeszkloną cebulę i czosnek, usmażony miąższ z cukinii, zmiksowane suszone pomidory oraz posiekane zioła. Doprawić do smaku solą, pieprzem i chilli.

Tak przygotowanym farszem napełnić „kubeczki” z cukinii. Każdy przykryć „kapelusikiem” i ustawić w naczyniu żaroodpornym. Skropić/spryskać oliwą.

Piec około 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 190-200 stopni. Podawać na gorąco lub w temperaturze pokojowej.

Smacznego 🙂

URLOP 🙂

Moi Drodzy, właśnie wyruszamy na rodzinne wakacje!

Mam nadzieję, że będzie to wyjazd pełen dobrej zabawy i odpoczynku, ale także, że zaowocuje on nowymi kulinarnymi inspiracjami!

Pzdr Was gorąco i zapraszam po kolejne przepisy w sierpniu 🙂
Aniado

Read Full Post »

Im częściej pęczak gości na naszym stole, tym szybciej nasza znajomość zaczyna przeradzać się w prawdziwą przyjaźń 😉

Tym razem inspiracją była kuchnia hiszpańska…
Pęczak dusząc się z warzywami i szafranem nabiera dodatkowego smaku, aromatu i… odrobinę koloru. Nie jest to niestety tak piękna i słoneczna barwa jaką ma ryż w paelli, ale „nikt nie jest idealny” 😉

Tak przygotowaną kaszę jęczmienną można podawać jako osobne danie oraz jako dodatek do mięs albo ryb. W obu przypadkach sprawdzi się w stu procentach!

(Na zdjęciu jako dodatek do łososia pieczonego w folii.)

Składniki: (4-6 porcji)
1 czerwona cebula – posiekana w kostkę
1 czerwona papryka – pokrojona w kostkę
1 papryczka chilli – drobno posiekana (opcjonalnie)
2-3 ząbki czosnku
8-10 pomidorków koktajlowych – przekrojonych na połówki/ćwiartki
1/2 szklanki mrożonego (lub świeżego) groszku
1 szklanka pęczaku (sucha kasza!)
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
oliwa
sól i pieprz
duża szczypta (maksimum 1/2 łyżeczki) nitek szafranu

dodatkowo:
duża i głęboka patelnia (lub rondel) z pokrywką



Wykonanie:

Tuż przed rozpoczęciem przygotowywania pęczaku, zagotować 1 litr wody i zalać nią szafran. Posolić do smaku (około 1/2-3/4 łyżki soli).

Na patelni rozgrzać 3-4 łyżki oliwy i po kolei dodawać posiekaną cebulę, paprykę i chilli. Smażyć na dużym ogniu przez 2-3 minuty. Dodać kolejne składniki: przeciśnięte ząbki czosnku, pokrojone pomidorki, mrożony groszek i smażyć kolejne 2-3 minuty. Jeśli warzywa wchłonęły całą oliwę, dolać 2 łyżki i wrzucić na patelnię pęczak. Smażyć mieszając, aby kasza pokryła się cienką warstwą oliwy, a składniki były równomiernie wymieszane.

Warzywa i kaszę zalać taką ilością wody z szafranem, aby sięgała około 1/2 cm ponad składniki. Przykryć patelnię, zmniejszyć ogień do małego i tak pozostawić kaszę do wolnego prużenia na 30-45 minut. Nie mieszać!

Uwaga: W czasie gotowania należy uzupełniać płyn jeśli cały zostanie już wchłonięty przez kaszę. Najpierw wykorzystać resztę wody z szafranem, a potem dolewać zwykłą gorącą wodę. Płyn trzeba uzupełniać do czasu aż kasza będzie miękka.

Gotowe danie zestawić z ognia i pozostawić pod przykryciem na kolejne 15 minut, aby doszło.

Podawać jako osobne danie lub jako dodatek do mięs lub ryb.
Przed podaniem doprawić do smaku solą i pieprzem oraz posypać posiekaną natką pietruszki.

Smacznego 🙂

Dzisiejsze danie pochodzi z mojego archiwum niewykorzystanych dotąd zdjęć i przepisów, które podróżuje ze mną zawsze gdy opuszczam moją kuchnię, nawet na parę dni 😉

Read Full Post »

Genialne połączenie prostoty i wyrafinowania!
Zielonego i czerwonego koloru!
Kuchni polskiej i włoskiej!

Przepis podpowiedział mi mój znajomy – wspaniały Mistrz Kuchni.
(Panie Piotrze – dziękuję!)

Czy wiecie że…
Szparagi to jedne z najstarszych warzyw na świecie! Ich uprawę zapoczątkowali Grecy, Rzymianie i Egipcjanie prawie 4500 lat temu!
Ich nazwa wywodzi się od greckiego słowa „asparagus”, czyli młody pęd.
W Polsce szparagi pojawiły się w XVIII wieku.

Zatem dzisiejsza sałatka to najprawdziwsza podróż… z ziemi włoskiej do Polski 🙂

Uwaga:)
Maraton szparagowy…

We wczorajszej ankiecie zdecydowana większość z Was (ponad 70 %) opowiedziała się za kontynuowaniem blogowego serialu „Sezon na szparagi”, ale… znajdzie się także coś dla pozostałych Czytelników LS, którzy (jeszcze) nie są wielbicielami zielonych pędów 🙂

W najbliższy weekend zapraszam na wspaniały lekki deser, w którym gościnnie wystąpi, inna gwiazda tego sezonu… Rabarbar 🙂

A w następnym tygodniu będzie także ciekawa propozycja na danie z kaszą… już bez szparagów, ale za to w nieco „uwspółcześnionej” formie 🙂
Zapraszam!
Aniado

Składniki: (4 porcje)
1 szklanka ugotowanej drobnej kaszy jęczmiennej (u mnie wrocławska) – tutaj pisałam, o tym jak ugotować kaszę na sypko
6-8 zielonych szparagów
6-8 suszonych pomidorów
6-8 malutkich pomidorków koktajlowych
1-2 łyżki domowego sosu pesto (przepis tutaj)

Wykonanie:
Szparagi obgotować 3 minuty w gotującej, lekko osolonej i doprawionej odrobiną soku z cytryny wodzie. Przełożyć do miski z lodowatą wodą, a po ostygnięciu wyjąć, osuszyć i pokroić na 3-4 cm kawałki.

Przygotować domowy sos pesto wg. tego przepisu. (Uwaga: Do sałatki będzie potrzebna tylko część sosu, ale warto przygotować go więcej i wykorzystać do innych dań. Szczególnie polecam kurczaka „Lato zimą”!)

W misce wymieszać ugotowaną na sypko kaszę, pokrojone szparagi, pokrojone na paseczki suszone pomidory oraz 1-2 łyżki sosu pesto (ilość zależy od indywidualnych upodobań). Przełożyć do salaterki i udekorować pomidorkami koktajlowymi.

Podawać na zimno jako osobne danie lub dodatek do pieczonego/grillowanego mięsa (lub ryb).

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Tradycyjna, wigilijna zupa z suszonych grzybów. Tym razem z dodatkiem kaszy gryczanej lub jęczmiennej.

Taką wersję zupy gotuje moja Przyjaciółka. (Sabinko, pozdrawiam 🙂 )

Składniki:
1 szklanka suszonych grzybów
1 litr wywaru warzywnego
2-4 łyżki kaszy jęczmiennej (np. pęczaku) lub gryczanej
sól i pieprz

Wykonanie:
Grzyby zalać gorącą wodą i odstawić aby namiękły (najlepiej na całą noc).

Wywar połączyć z namoczonymi grzybami (wraz z wodą, w której się moczyły), zagotować, zmniejszyć ogień i kontynuować gotowanie aż grzyby będą miękkie (trwa to około 45 minut).

Wyjąć grzyby z zupy i pokroić na paseczki. Wrzucić z powrotem do zupy.

Zupę ponownie zagotować i dodać kaszę (ilość i rodzaj kaszy zależą od indywidualnych preferencji). Gotować na średnim ogniu przez 10 minut. Wyłączyć i pozostawić na 10-15 minut aby kasza zmiękła. Całość doprawić do smaku solą i pieprzem.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU
Kolejne propozycje na Wigilijną Wieczerzę:
kapusta z grzybami,

zupa krem z suszonych grzybów,

babeczki makowo-migdałowe.

Read Full Post »

Białe mięso indyka, aromatyzowane mieszanką ziół, a do tego wspaniała kasza jęczmienna doprawiona pomarańczą, oliwkami i rozmarynem.
Lekko, w miarę łatwo i odrobinę egzotycznie, ale co najważniejsze bardzo smacznie!

Polecam wszystkim, którzy lubią czasem odpocząć od naszej tradycyjnej polskiej kuchni 🙂

Przepis zaczerpnięty z polskiego wydania magazynu „Living” (XI 2007).

Składniki:
1 kg mięsa z piersi indyka
1 łyżka łagodnej musztardy
3-4 łyżki mieszanki ziół (u mnie suszone zioła prowansalskie, świeży tymianek, rozmaryn i bazylia)
sól i pieprz
oliwa

„Pomarańczowa” kasza:
1 szklanka suchej kaszy jęczmiennej
1 pomarańcza
4 łyżki oliwy
6-8 plasterków polędwicy łososiowej
1/3 szklanki czarnych oliwek
1 łyżeczka świeżego rozmarynu
1 łyżka natki pietruszki (ja nie dałam)

Wykonanie:
Mięso umyć, osuszyć i ostrym nożem rozkroić na prostokątny płat. Delikatnie rozbić tłuczkiem, a następnie obsypać z obu stron solą i pieprzem.

Połączyć musztardę z 2 łyżkami oliwy i posiekanymi ziołami. Dokładnie wymieszać. Mięso posmarować cienką warstwą pasty ziołowej, a następnie zwinąć i obwiązać bawełnianą nitką. Odstawić do lodówki na minimum 30 minut.

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Roladę ułożyć w naczyniu żaroodpornym, polać 3 łyżkami oliwy i wstawić do gorącego piekarnika. Piec około 50 minut, polewając co jakiś czas wytworzonym sosem.

Kaszę opłukać, osączyć i ugotować. (Uwaga: Gotować tak jak kaszę gryczaną. Tutaj o tym pisałam.)

Polędwicę łososiową pokroić w kostkę i usmażyć na 3-4 łyżkach oliwy. Dodać obraną ze skórki (pomarańczowej i białej!) i pokrojoną w kostkę pomarańczę. Wymieszać i podgrzewać 5 minut. Dodać kaszę, posiekane oliwki i 1 łyżeczkę posiekanego świeżego rozmarynu. Wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem oraz posypać posiekaną natką pietruszki.

Gorącą roladę, pokrojoną na plastry, podawać razem z „pomarańczową” kaszą i ulubioną sałatką.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Przyznaję, że nie należę do wielbicieli tradycyjnego krupniku… ale ta wersja to zupełnie inna historia!
Wspaniała, intensywna w smaku, gęsta i rozgrzewająca zupa.
Idealna na zimne późnojesienne dni 🙂

Przepis na ten krupnik zamieściła na swoim blogu Bee. Baaardzo dziękuję!

Gorąco polecam 🙂

Składniki:
ok. 1 kg wołowiny na gulasz
oliwa
sól i pieprz
1 duża marchewka, pokrojona w drobną kostkę
300 g pieczarek, przekrojonych na ćwiartki
1 duża cebula, pokrojona w kostkę
4 ząbki czosnku, posiekane
2 łyżki (1 mała puszka) przecieru pomidorowego
3/4 szklanki wytrawnego czerwonego wina
2 szklanki bulionu
3-4 szklanki wody (lub więcej, jeśli będzie trzeba)
2 liście laurowe
2 ziarenka ziela angielskiego
2-3 łyżki kaszy jęczmiennej (u mnie pęczak)
2 łyżeczki słodkiej czerwonej papryki w proszku
2-4 łyżki natki pietruszki, posiekanej

Wykonanie:
Wołowinę pokroić na małe kawałki. Obsmażyć na patelni ze wszystkich stron i przełożyć do garnka. Oprószyć solą i pieprzem. Na tej samej patelni rozgrzać kolejne 2 łyżki oliwy i wrzucić marchewkę. Smażyć aż do lekkiego zrumienienia. Zdjąć na talerz i odstawić.
Na patelni ponownie rozgrzać 2 łyżki oliwy i usmażyć pieczarki. Przełożyć je do garnka z wołowiną. Po pieczarkach smażyć cebulę z czosnkiem, do czasu aż będą szkliste. Dołożyć przecier pomidorowy i smażyć aż zacznie się karmelizować. Dolać wino, wymieszać dokładnie zawartość patelni, zeskrobując przy okazji to co przywarło do dna. Gotować kilka minut, dopóki połowa wina nie wyparuje.

Do garnka z mięsem i pieczarkami wlać bulion, wodę (na początek 3 szklanki) i zawartość patelni. Dodać liście laurowe, ziele angielskie i zagotować. Zmniejszyć ogień do minimum, przykryć garnek i gotować zupę, dopóki mięso nie zrobi się miękkie, przynajmniej przez godzinę.

Gdy mięso będzie miękkie, do garnka wsypać kaszę (kilkukrotnie opłukaną zimną wodą!), usmażoną wcześniej marchewkę oraz paprykę w proszku. Zupę gotować około 15 minut, następnie wyłączyć i pozostawić na ciepłej kuchni do czasu aż kasza napęcznieje i będzie miękka. Jeśli zupa jest za gęsta dolać więcej gorącej, przegotowanej wody. Doprawić do smaku solą oraz pieprzem. Przed podaniem wymieszać zupę z natką pietruszki.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU
Gorąco polecam zupę krem marchewkowy z dodatkiem mleczka kokosowego

albo francuską zupę cebulową.

Zachęcam ponadto do upieczenia indyka z owocowym nadzieniem,

a na deser pierniczków z żytniej mąki razowej.

Read Full Post »

Jest to danie, które w swoim smaku nawiązuje do arabskich klimatów.

Mamy tu więc połączenie mięsa, słodkich moreli, orzechów, natki pietruszki i mięty. Całość owinięta jest plastrami szynki, które gwarantują, że mięso po upieczeniu pozostaje bardzo soczyste.

Rolada smakuje wspaniale zarówno na gorąco, jako danie obiadowe, ale także na zimno, jako „wędlina”.

Gorąco polecam 🙂

Uwaga 🙂

W oryginalnej wersji (zaczerpniętej stąd) rolada wypełniona była farszem na bazie kuskus. Ja „przetłumaczyłam” ten przepis na „język” diety Męża. Kuskus zastąpiłam drobną kaszą jęczmienną, która w tej roli sprawdziła się naprawdę cudownie.

Jednocześnie, chciałabym dodać, że w oryginalnym przepisie do farszu dodane było 1 jajko… o którym ja zapomniałam. Mimo to farsz nie rozpadał się. Myślę, że zawdzięczał to głównie „kleistości” kaszy jęczmiennej.

Składniki:
3 filety z piersi kurczaka
4-8 dużych plastrów szynki parmeńskiej (lub innej podobnej)

Farsz:
1 szklanka ugotowanej drobnej kaszy jęczmiennej
1 cebula drobno posiekana
1 przeciśnięty ząbek czosnku
1-2 łyżki orzeszków piniowych
½ szklanki posiekanych suszonych moreli
1 łyżka posiekanej świeżej mięty
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
2 łyżki soku z cytryny
skórka otarta z połówki cytryny
1 roztrzepane jajko (opcjonalnie – patrz uwagi powyżej)
sól i pieprz
oliwa z oliwek

Wykonanie:

Przygotować farsz. Cebulę wraz z czosnkiem zeszklić na 3-4 łyżkach oliwy. Wymieszać z ugotowaną kaszą, orzeszkami piniowymi, posiekanymi morelami, miętą, natką oraz tartą skórką cytrynową (i ewentualnie roztrzepanym jajkiem). Doprawić do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.

Filety z kurczaka rozbić tłuczkiem na cienkie sznycle. Na arkuszu folii aluminiowej rozłożyć plastry szynki tak aby na siebie zachodziły. Na wierzchu ułożyć sznycle z kurczaka (NIE SOLIĆ!), a na nich pas farszu. Całość zwinąć w roladę i owinąć ścisło 2 warstwami folii aluminiowej. Wstawić do lodówki na minimum 2 godziny (ale najlepiej na całą noc).

Piekarnik rozgrzać do 180-190 stopni. Wstawić zawiniętą roladę i piec 30 minut. Po tym czasie (OSTROŻNIE ABY SIĘ NIE POPARZYĆ!) zdjąć folię aluminiową, roladę spryskać/posmarować oliwą i piec kolejne 30 minut. Piekarnik wyłączyć i pozostawić roladę na 5-10 minut aby „doszła”.
Podawać od razu na gorąco lub na zimno jako wędlinę.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Danie z serii „Dwa w jednym”.
Mamy tu bowiem „za jednym zamachem” przygotowaną całą obiado-kolację, a mianowicie soczyste udka z kurczaka oraz pyszną, aromatyczną kaszę z duszonymi warzywami.

Na takim sposobie przygotowania „zyskuje” zarówno kasza jak i mięso. Kurczak dzięki pieczeniu „w wilgotnym klimacie” jest bardziej soczysty, a kasza bardziej smakowita bowiem wchłania sos z pieczonego mięsa i warzyw.

Łatwo, szybko i naprawdę smakowicie 😉

Składniki:
10 pałek z kurczaka
1 łyżka ulubionych ziół
1 łyżeczka papryki w proszku (dla smaku i koloru)
2-4 ząbki czosnku
sól i pieprz
oliwa z oliwek

1-2 szklanki kaszy jęczmiennej pęczak
1-2 szklanki pokrojonych grubo warzyw (papryka, cukinia, cebula dymka, czarne lub zielone oliwki)
2-4 szklanki wywaru (lub przegotowanej wody przyprawionej do smaku ziołami/curry, solą i pieprzem)

Wykonanie:

Udka z kurczaka oprószyć solą, pieprzem i ziołami. Odstawić.
Piekarnik rozgrzać do 190-200 stopni.

Duże płaskie naczynie żaroodporne wysmarować oliwą. Na dno wsypać surową kaszę pęczak wymieszaną z pokrojonymi warzywami i równomiernie rozprowadzić. Zalać wywarem (lub przyprawioną wodą) tak aby płyn sięgał 1/2 do 3/4 cm ponad powierzchnię kaszy (warzywa mogą wystawać).

Na wierzchu ułożyć przyprawione udka z kurczaka. Mięso polać 3-4 łyżkami oliwy wymieszanej z przeciśniętym czosnkiem. Wstawić do piekarnika i piec 60-75 minut.

Uwaga:) W czasie pieczenia należy sprawdzać, czy nie trzeba dolać wywaru. Kasza nie powinna wystawać ponad powierzchnię sosu. W razie konieczność dolać odrobinę gorącego wywaru/wody.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Pesto „zawładnęło” moją kuchnią na dobre! Po spektakularnym sukcesie kurczaka „Lato zimą” przyszła kolej na danie rybne, a mianowicie pieczone roladki z soli nadziewane pesto.

Do roladek, w ramach kontrastu smakowo-kolorystycznego, proponuję wyśmienite, pomidorowe „risotto” z kaszy jęczmiennej 🙂

Uwaga:)
Tradycyjne, włoskie risotto przygotowuje się z ryżu krótkoziarnistego. Ryż taki ma po ugotowaniu bardzo wysoki indeks glikemiczny, bo aż 85! Według zaleceń Pani Dietetyk, osoby, które chcą zrzucić zbędne kilogramy powinny unikać wszystkich produktów, których IG przekracza 55.
W związku z tym dania takie jak risotto zostały wykreślone z menu mojego M. Okazało się jednak, że fantastyczne „risotto” można przygotować na bazie naszej rodzimej kaszy jęczmiennej. Przyrządzając „risotto” z pęczaku (IG – 45!) uzyskujemy smakowite i sycące, a jednocześnie bardzo zdrowe i lekkie danie!
Powiem szczerze, że mnie osobiście smakowało ono bardziej niż to samo danie ale z ryżem. Kasza nie jest bowiem jedynie nośnikiem smaku (tak jak jest to z ryżem w risotto), ale ma swój „osobisty” wkład w smak całej potrawy 🙂

KONKURS
Ogłaszam konkurs na najlepszą nazwę dla „risotto” z kaszy jęczmiennej.
Na Wasze propozycje czekam do jutra, 8 marca 2011, do godziny 24:00.
O wyborze najlepszej nazwy zdecyduje nasze Rodzinne Jury.
Zwycięzca otrzyma ode mnie drobny upominek – niespodziankę 😉
Zapraszam do zabawy!
Aniado

Składniki:

Roladki:
filety z soli (bez skóry i bez ości)
pesto – po 2 łyżeczki na każdy filet (przepis na domowe pesto – tutaj)
sól i pieprz
oliwa z oliwek
wykałaczki
pomidorki koktajlowe (opcjonalnie)

Risotto z kaszy jęczmiennej:
200 g kaszy jęczmiennej pęczak
1 cebula
1-2 ząbki czosnku
1-1 1/2 szklanki bulionu
1 puszka pomidorów bez skórki
bazylia, tymianek, chilli
3-4 łyżki tartego parmezanu

Wykonanie:
Przygotować roladki. Filety z ryby oprószyć solą i pieprzem. Każdy przekroić wzdłuż na dwie części. Każdy „pasek” posmarować 1 łyżeczką pesto, zrolować i spiąć wykałaczką. Roladki ustawić w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym oliwą, a dookoła ułożyć połówki pomidorków koktajlowych. Całość skropić oliwą z oliwek.

Piekarnik rozgrzać do 190-200 stopni. Roladki piec 20-25 minut.

Przygotować risotto z kaszy. W garnku rozgrzać 2-3 łyżki oliwy, wrzucić posiekaną drobno cebulę oraz kaszę pęczak (ziarna). Smażyć na średnim ogniu, cały czas mieszając, przez około 5 minut, aż ziarenka zrobią się delikatnie szkliste, a cebula będzie miękka.

Stopniowo dodawać, po około 1/4 szklanki, ciepły/gorący bulion. Cały czas mieszać. Kolejną partię bulionu dodawać w momencie, gdy kasza wchłonie wcześniej wlany płyn. Kontynuować gotowanie aż do wyczerpania bulionu.

W misce połączyć posiekane (zmiksowane) pomidory wraz z zalewą, zioła (po 1/2 łyżeczki bazylii i tymianku), 1/4 łyżeczki chilli oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Wymieszać.

Po dodaniu do kaszy całego bulionu, zacząć stopniowo (po 3-4 łyżki) dodawać przyprawiony sos pomidorowy. Gotować tak jak wcześniej, tj. kolejne partie sosu dodawać w momencie gdy kasza wchłonie już cały dodany wcześniej płyn.

Gotować aż do czasu gdy kasza będzie miękka. (Uwaga: U mnie przygotowanie „risotto” trwało około pół godziny.)

Gdy kasza będzie miękka wsypać tarty parmezan i dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Podawać jako dodatek do upieczonych roladek z soli (lub jako osobne danie).

Smacznego:)

Read Full Post »

Older Posts »