Feeds:
Posty
Komentarze

Posts Tagged ‘Indyk’

rolada z indyka z pomidorkami20131

Są takie przepisy, do których aż chce się wracać!
Smaczne, łatwe i w dużej mierze robią się same.

Jednym z nich jest rolada z indyka zawijana w szynkę parmeńską. Ma ona jeszcze tę zaletę, że jest bardzo wszechstronna. Podana na gorąco będzie wspaniałym daniem na obiado-kolację, na zimno może służyć jako wędlina i dodatek do sałatek. Dodatkowo, za każdym razem można użyć innego farszu.

Wielkim Waszym uznaniem cieszy się nieustająco rolada nadziewana szpinakiem, fetą i suszonymi pomidorami. Dzisiaj proponuję wersję a’la cordon blue, czyli z szynką i żółtym serem. Dodatkową ozdobę stanowi podpieczona gałązka pomidorków koktajlowych, która dodaje nie tylko urody ale i dużo smaku 🙂

Składniki: (4-6 porcji)
2 polędwiczki z indyka (lub 1 duży filet z piersi indyka)
4 plastry szynki gotowanej
4 plastry ostrego żółtego sera
8-10 plastrów szynki parmeńskiej (lub innej podobnej)
oliwa
gałązka pomidorów koktajlowych

rolada z indyka z pomidorkami20134

Wykonanie:
Polędwiczki nadkroić wzdłuż i rozłożyć jak „książkę”. Oprószyć pieprzem. (Uwaga: Nie solić, bo szynka wewnątrz i na zewnątrz doda wystarczającą ilość słonego smaku.)

Na środku ułożyć plastry szynki gotowanej i żółtego sera. Mięso ścisło złożyć/zrolować. Na desce rozłożyć plastry szynki parmeńskiej i zawinąć w nie rolady z indyka. (Tutaj ilustracja fotograficzna do podobnego przepisu.) Posmarować dookoła oliwą i ułożyć w dużym płaskim naczyniu żaroodpornym.

rolada z indyka z pomidorkami-001

Wstawić do gorącego piekarnika i piec 20 minut w temperaturze 200 stopni. Po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 180 stopni, obok mięsa ułożyć gałązkę pomidorów koktajlowych i piec kolejne 20 minut. (Uwaga: Jeśli zdecydujecie się piec 1 duży filet z indyka, czas pieczenia wynosi odpowiednio 30 minut i 25 minut.)
Mięso pozostawić w wyłączonym piekarniku na 5 minut aby „doszło”.

Smacznego 🙂

rolada z indyka z pomidorkami20132

Read Full Post »

gulasz z indyka z bakaliami (2)

Bardzo smaczne i łatwe danie obiadowe.
Idealne na jesienno-zimową porę.
Polecam wszystkim wielbicielom mięs z „owocową nutką” 🙂

Przepis przysłała mi Czytelniczka LS.
Małgosiu, bardzo dziękuję 🙂

Składniki: (5-6 porcji)
700-800g udźca z indyka (Autorka poleca mięso od razu pokrojone w paseczki; u mnie pokrojone w kostkę)
1 duża biała cebula (może też być biała część pora), ok 200g
garść suszonych borowików i podgrzybków, 30-40g
garść suszonej żurawiny, ok. 70g
garść suszonych jabłek, 50-60g
oliwa
sól
pieprz

gulasz z indyka z bakaliami (4)

Wykonanie:
Grzyby opłukać pod bieżącą wodą, zalać wrzątkiem tak, aby woda je tylko przykryła. Odstawić na 10-15 minut.

Żurawinę wsypać do kubka, kilkakrotnie sparzyć wrzątkiem, żeby pozbyć się tego, w czym jest konserwowana. (Jeśli uda się kupić żurawinę bez konserwantów, to zabieg ten jest niepotrzebny, wystarczy opłukać.)

Mięso umyć, osuszyć i pokroić. Rozgrzać dużą patelnię z oliwą. Obsmażyć mięso, aż straci różowy kolor.

Cebulę pokroić w pół-talarki, dodać do mięsa, wymieszać. Posolić, popieprzyć.
Dodać uprzednio namoczone grzyby wraz z wodą. Nie mieszać. Chwilę dusić pod
przykryciem. Posypać potrawę żurawiną, dusić kolejne kilka minut.
Na końcu rozsypać na wierzchu potrawy suszone jabłka. (Można dodać szczyptę cynamonu, jak ktoś lubi.)

gulasz z indyka z bakaliami (1)

Dusić aż mięso będzie miękkie, w razie potrzeby podlewając rosołem, albo gorącą wodą, lekko od czasu do czasu mieszając, w sumie ok. 40 minut. Powstały sos powinien być gęsty, dosyć ciemny (z powodu grzybów).
Na końcu doprawić solą i pieprzem.

Uwaga:
Autorka najchętniej podaje to danie z pęczakiem kujawskim ugotowanym na sypko albo sufletem z kaszy gryczanej i ulubioną sałatką/surówką.

Smacznego 🙂

gulasz z indyka z bakaliami (3)

Read Full Post »

wywar na pieczonych kościach (2)

Nie wyrzucajcie kości z upieczonego drobiu!
Wywar na nich ugotowany jest przepyszny i stanowi wspaniałą bazę dla wielu zup!

Ja tym razem wykorzystałam kości (głównie szyja i kadłub) jakie zostały po „wyluzowaniu” upieczonej kaczki. Tak przygotowany wywar był potem podstawą zupy ogórkowej i „wariacji na temat” zupy gulaszowej. Obie zupy wyszły wprost rewelacyjnie 🙂

Gorąco polecam!

wywar na pieczonych kościach (1)

Składniki:
kości z upieczonego drobiu (gęsi, kaczki, kurczaka, indyka)
porcja włoszczyzny (na przykład: 2-3 marchewki + 1-2 pietruszki + 1 seler + 1 por + 1/4 kapusty włoskiej)
sól
parę ziarenek pieprzu i ziela angielskiego
1-2 listki laurowe

Wykonanie:
Kości z upieczonego drobiu włożyć do garnka i zalać zimną wodą. Zagotować. Dodać obraną włoszczyznę oraz przyprawy (liść laurowy, ziele angielskie, ziarenka pieprzu). Gotować na małym ogniu około 1 godzinę. Przecedzić i doprawić do smaku solą.

Smacznego 🙂

wywar na pieczonych kościach

Tak przygotowany wywar można wykorzystać do przygotowania na przykład:
zupy ogórkowej

zupa ogórkowa
zupy gulaszowej

zupa gulaszowa
zupy meksykańskiej

ZUPA MEKSYKAŃSKA
krupniku z wołowiną

krupnik z wołowiną
kapuśniaku

kapuśniak kwaśnica
kapuśniaku pomidorowego z chilli

kapuśniak pomidorowy
zupy z czerwonej soczewicy

zupa z soczewicy

Read Full Post »

indyk w sosie śliwkowo-jabłkowym (1)

„Potrzeba jest matką wynalazków.”
To po raz kolejny geneza powstania nowego dania 🙂

Soczyste mięso indyka polane gęstym, delikatnie słodko-kwaśnym sosem to prawdziwa uczta!
Danie na co dzień, ale także na wyjątkowe okazje!

Gorąco polecam 🙂

A było to tak:
„Mam dosłownie pół godziny czasu! Potem muszę (!!!) wyjść.
Rodzina wróci głodna. Obiadu brak!
W lodówce 3 małe polędwiczki z indyka… Kotlety? Zbyt praco- i czasochłonne!
Dynamiczna zmiana planów!”

Efekt końcowy przerósł najśmielsze oczekiwania 🙂

Składniki: (6 porcji)
3 małe polędwiczki z indyka (lub około 1-1,2 kg filet z piersi indyka)
sól i pieprz
3 łyżeczki suszonego majeranku
4-5 łyżek oliwy

1 duże jabłko (u mnie odmiana Ligol)
10 suszonych śliwek

Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do 190-200 stopni.

Mięso z indyka umyć, osuszyć, włożyć do miski. Oprószyć mocno solą, pieprzem i majerankiem. Polać 3 łyżkami oliwy i natrzeć nią filety (wcierając przy okazji przyprawy). Odstawić.

Do głębokiego naczynia żaroodpornego (najlepiej z przykrywką) wlać na dno 1-2 łyżki oliwy. Jabłko obrać, wykroić gniazdo nasienne i pokroić na ósemki. Włożyć na dno naczynia wraz z suszonymi śliwkami. Na owocach ułożyć mięso z indyka. Naczynie dokładnie przykryć pokrywką lub podwójnie złożoną folią aluminiową.

Piec 90 minut. Cały czas pod przykryciem. Po tym czasie piekarnik wyłączyć, mięso pozostawić w środku na 15 minut aby doszło. (Uwaga: Ja ustawiłam automatyczne wyłączenie się piekarnika po 90 minutach. Mięso w naczyniu czekało na domowników wewnątrz przez około 30 minut.)

Wyjąć mięso i większość śliwek. Resztę śliwek, upieczone jabłka oraz sos z pieczeni zmiksować na gęsty, gładki sos.
Przed podaniem mięso pokroić i polać sosem.

Smacznego 🙂

indyk w sosie śliwkowo-jabłkowym (2)

Ps.
Dzieci zgodnie z pozostawioną instrukcją zmiksowały sos.
Rodzina była zachwycona! Dopytywali skąd mam taki wspaniały przepis 😉
Ja spróbowałam następnego dnia. Wyborne!
Niniejszym bardzo gorąco polecam!
Pzdr Aniado

Read Full Post »

Jak często zastanawiacie się nad tym jak wykorzystać mięso i jarzyny z rosołu?
Ja gotuję zupy bardzo często i wielokrotnie mam taki dylemat…

Dzisiaj chciałabym Wam przypomnieć o lekkim i smakowitym daniu, które wcale nie wymaga wiele zachodu 😉
Przed Wami indyk w galarecie w dwóch odsłonach: tradycyjnej i ze słodkim akcentem.

Składniki: (6-8 małych foremek)
mięso indyka ugotowane w rosole
marchew/pietruszka/seler ugotowane w rosole
1-3 łyżki groszku konserwowego
1-2 łyżki rodzynek
3 łyżeczki żelatyny
500 ml rosołu
sól i pieprz
1-2 ząbki czosnku
1-2 łyżki soku z cytryny

dodatkowo:
1-2 białka do sklarowania rosołu
małe foremki/szklaneczki lub jedna większa

Wykonanie:
Mięso indyka oddzielić od kości i skóry, pokroić lub porwać na małe kawałki.

Wersja wytrawna:
Jarzyny pokroić w kostkę (ja tym razem wykorzystałam tylko marchew) i włożyć na dno foremek. Do każdej dodać kilka ziarenek groszku, a następnie włożyć (bez upychania!) pokrojone mięso.

Wersja „na słodko”:
Do foremek wkładać mięso z indyka wymieszane z rodzynkami.

Foremki wstawić do lodówki.

Przygotować galaretkę. Rosół wlać do małego rondelka, dodać posiekany czosnek i zagotować. Doprawić do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. (Uwaga: Musi mieć zdecydowanie intensywny smak!) Przecedzić przez sitko.

Uwaga: Jeśli rosół jest bardzo mętny, sklarować go wykorzystując tę metodę.

Żelatynę zalać 2-3 łyżkami zimnej wody i odstawić aby napęczniała. Po 5-10 minutach rozpuścić w kuchence mikrofalowej (30-45 s, moc 600W) lub wstawiając szklankę do naczynia z gorącą wodą.
Gorący/ciepły sklarowany rosół wymieszać z rozpuszczoną żelatyną i wlać do foremek.

Gdy zawartość foremek ostygnie, wstawić całość do lodówki aby galaretka mocno stężała.

Podawać z chrzanem lub skropione octem.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Dzisiaj chciałabym Wam zaproponować jeszcze inny sposób na podanie roladek.
Dzięki osłonce z plecionego boczku mięso pozostaje soczyste i bardzo zyskuje na smaku oraz… wyglądzie!

Rodzaj wykorzystanego mięsa oraz dobór farszu zależą tylko od Was.
Zachęcam do eksperymentów 🙂

Składniki: (2 roladki = 4 porcje)
2 średnie polędwiczki wieprzowe (lub 2 duże filety z piersi kurczaka/1 mała pierś z indyka)
20 plastrów chudego, wędzonego boczku

farsz:
1 szklanka umytych i posiekanych kurek (tutaj niezawodny sposób na mycie kurek!)
2 ząbki czosnku
2-4 łyżki twarożku naturalnego typu Philadelphia
1 łyżka posiekanego szczypioru
sól i pieprz
oliwa

lub inny farsz:
z ricotty i pesto
ze szpinaku i suszonych pomidorów
z jabłek i migdałów
z kaszy jęczmiennej, moreli i ziół

Wykonanie:
Przygotować farsz. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy, wrzucić kurki i smażyć 3-4 minuty. Dodać przeciśnięty czosnek, twarożek i posiekany szczypior. Dusić do czasu aż ser się rozpuści (2-3 minuty). Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Polędwiczki przekroić wzdłuż i rozbić tłuczkiem na cienkie „prostokąty”. Każdy płat posmarować połową farszu i zrolować. (Uwaga: Mięsa nie solić! Boczek doda wystarczającą ilość słonego smaku.)

10 plastrów boczku ułożyć tak jak pokazano na zdjęciach. Na środku (na złączeniu plastrów boczku) ułożyć roladkę i „opleść” ją boczkiem (tak jak na zdjęciach).

Roladki ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Skropić/spryskać oliwą i wstawić do gorącego piekarnika. Piec 30 minut w temperaturze 195-200 stopni.

Podawać od razu jako danie obiadowe.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Święta, Święta… i po Świętach!
Chylę czoła przed wszystkimi, którym udało się nie przesadzić z ilością przygotowanego/kupionego na tę okazję jedzenia 😉

Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić kilkoma smakowitymi pomysłami na zagospodarowanie „poświątecznych/poimprezowych” okrawków. Chętnie także dowiem się jakie są Wasze pomysły na dania z wykorzystaniem świątecznych „pozostałości” 🙂

ZAPIEKANKI
Do ich sporządzenia można wykorzystać okrawki z wędlin, pieczonych mięs i drobiu oraz np. grzybów, kaszy. (Osoby, które nie muszą dbać o linię mogą ponadto zużyć pozostałe ze świątecznych obiadów ziemniaki, ryż czy makaron.)

Ja najczęściej jako foremki do zapiekanek wykorzystuję bakłażany lub cukinie. Oto przepis na jedną z wersji:

Składniki:
1 duży bakłażan
1-2 szklanki okrawków (u mnie resztki z pieczonej gęsi oraz farszu z kaszy gryczanej, pokrojone w kostkę wędliny, stek z kurczaka)
1 duża cebula
2-3 ząbki czosnku
oliwa
sól i pieprz
1 łyżeczka ulubionych ziół (np. bazylia, tymianek, majeranek…)
2-3 łyżki śmietany kremówki
1 jajo
3-4 łyżki tartego ostrego żółtego sera (np. cheddar)

Wykonanie:
Bakłażana umyć, przekroić wzdłuż na dwie połowy, każdą wydrążyć, pozostawiając jedynie nienaruszoną cienką skórkę, która posłuży jako foremka do zapiekania.

Miąższ bakłażana pokroić w kostkę, oprószyć solą i pozostawić na sitku aby puścił sok. Po 30 minutach przepłukać pod zimną wodą i osuszyć ręcznikiem papierowym.

Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oliwy i zeszklić drobno posiekaną cebulę wraz z przeciśniętym czosnkiem. Zdjąć z patelni i odstawić.

Na patelnię ponownie wlać 2-3 łyżki oliwy i smażyć pokrojonego bakłażana do czasu aż będzie lekko przyrumieniony.

W misce wymieszać okrawki z wędlin (i np. kaszy) wraz z usmażoną cebulą i bakłażanem. Doprawić do smaku solą, pieprzem i ulubionymi ziołami. Farsz nałożyć do „skorupek” z bakłażana. (Uwaga: Jeśli farsz nie mieści się w skórkach bakłażana, można dodatkowo napełnić nim małe kokilki lub inne naczynia do zapiekania. Trzeba je tylko przedtem lekko nasmarować oliwą.)

Piekarnik rozgrzać do 170-180 stopni.

W miseczce widelcem rozmieszać jajko i 2-3 łyżki śmietany kremówki. Tak przygotowanym sosem polać napełnione farszem zapiekanki. Każdą posypać utartym żółtym serem i wstawić do piekarnika. Piec 20-30 minut, do czasu aż ser się rozpuści i apetycznie zarumieni.

Smacznego 🙂

Oto podobne propozycje. Bakłażan z farszem okrawkowo-pomidorowym.

Oraz rolada z kapusty włoskiej.

„PIECZYSTE TONNATO”
Sos tuńczykowy, który wykorzystuje się do włoskiej potrawy zwanej Vitello Tonnato, świetnie pasuje także do innych pieczonych mięs, a nawet warzyw. Jest idealnym rozwiązaniem, gdy pozostaną nam kawałki pieczonego schabu, polędwiczek wieprzowych, cielęciny czy nawet pieczeni z piersi indyka.

Tutaj pisałam o mojej wersji „Schabello Tonnato„, a teraz tylko wersja skrócona:

Sos – składniki:
1 mała puszka tuńczyka w sosie własnym (lub w oliwie)
2 łyżki jogurtu naturalnego
1-2 łyżki majonezu
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżka kaparów i/lub drobno posiekanego ogórka kiszonego/konserwowego
świeżo mielony pieprz

Wykonanie:
Pieczone mięso pokroić na cienkie plasterki i ułożyć na półmisku. Składniki sosu dokładnie zmiksować i polać nim mięso. Całość posypać kaparami i/lub ogórkami i oprószyć pieprzem.

PASZTETY
Nie tylko po Świętach i po dużych przyjęciach, ale w ciągu całego roku, zawsze zostają mi z obiadów pojedyncze porcje „czegoś”. Czasem jest to mięso z rosołu, czasem jeden kotlet, a czasem resztki upieczonego kurczaka wraz z sosem. Wszystkie takie „końcówki” trzymam w zamrażalniku i raz na jakiś czas piekę z nich pasztet. Przepis na pasztet marchewkowo-okrawkowy postaram się podać już wkrótce, na razie  inna wersja takiego pasztetu – pasztet mięsno-pieczarkowy z galaretką i gorąca zachęta do „chomikowania” okrawków w zamrażarce 😉

OKRAWKI Z WĘDZONYCH WĘDLIN
Można je wykorzystać do:
przygotowania jajecznicy lub omletów,
jako dodatek do jajek w kokilkach,
dodatek do zup: kapuśniaku (takiego lub takiego), zupy grzybowo-jarzynowej czy solanki (wersja „mięsno-wędlinowa” już wkrótce na blogu),
dodatek do farszu z kaszy we wspominanej już wcześniej pieczonej gęsi,
no i oczywiście do bigosu 🙂

Okrawki wędlin można wykorzystać bezpośrednio po świętach/przyjęciu lub je zamrozić. Przed włożeniem do zamrażarki radzę je pokroić w kostkę, wymieszać i podzielić na małe porcje.
A jakie Wy macie sposoby na wykorzystanie „okrawków”?
Pzdr Aniado

Read Full Post »

Older Posts »