Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Ryba’

ryba pieczona w soli20131

Dzisiaj chciałabym Wam polecić wspaniałą i w sumie bardzo prostą metodę pieczenia ryb.

Dzięki skorupce z soli i białka upieczona ryba jest wilgotna i bardzo smakowita! Efekt końcowy przechodzi wszelkie oczekiwania!

Gorąco polecam 🙂

Uwaga:
Tę metodę pieczenia wykorzystałam już dwukrotnie. Za pierwszym razem piekłam, na duże rodzinne przyjęcie, całego łososia (ponad 3-kilogramowego!). Wyszedł wprost SPEKTAKULARNIE! Niestety nie miałam wtedy szans aby zrobić jakiekolwiek zdjęcia…
Tym razem piekłam 2 małe dorady i znów ryby smakowały WSPANIALE!

Poniżej podaję proporcje i przepisy na oba dania 🙂

ŁOSOŚ (10-14 porcji)

Składniki:
1 łosoś w całości o wadze około 3,5 kg
kilka gałązek świeżych ziół (rozmaryn, tymianek, oregano, koper)
4-6 grubych plastrów cytryny (ze skórką)
1 łyżka ziarenek czerwonego pieprzu

masa solna:
3 kg bardzo miałkiej soli
5 białek

Wykonanie:

Rybę umyć i wypatroszyć. Do wnętrza włożyć zioła, plastry cytryny i ziarenka pieprzu. (NIE SOLIĆ!!!)

Sól wymieszać z białkami tak aby utworzyła się gęsta, plastyczna masa, przypominająca mokry śnieg lub sorbet.

Dużą blachę wyłożyć arkuszem papieru do pieczenia. Z masy solnej oddzielić około 1/3 i rozłożyć/rozsmarować na papierze jako „podstawę” na której ułożona będzie ryba. Warstwa powinna mieć około pół cm grubości.

ryba pieczona w soli20132

Na wierzchu ułożyć rybę i przykryć/oblepić ją równomiernie resztą masy solnej.

ryba pieczona w soli20133

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Blachę z rybą wstawić na najniższy poziom piekarnika i piec około 80 minut. (Po tym czasie solna skorupka zmieni kolor na jasno-miodowy i stanie się zupełnie twarda.)

ryba pieczona w soli20134

Uwaga:
Upieczona ryba wraz z solną skorupką prezentuje się naprawdę imponująco i ogromnie ciekawie. Ja, w czasie rodzinnego przyjęcia, rozbiłam i zdjęłam górną część skorupki, usunęłam skórę z ryby, a Goście sami nakładali sobie mięso z łososia 🙂

ryba pieczona w soli20135

DORADY (2 porcje)

Składniki:
2 wypatroszone dorady (moje ważyły po około 350 g każda)
świeże zioła (u mnie parę gałązek rozmarynu, tymianku i oregano)
2 grube plastry cytryny
1/2 łyżeczki ziarenek czerwonego pieprzu

masa solna:
1,5 kg bardzo miałkiej soli
3 białka

Wykonanie:
Przygotować ryby oraz masę solną jak w przepisie powyżej.

Piec 50 minut w temperaturze 200 stopni.

Smacznego 🙂

ryba pieczona w soli20136

Reklamy

Read Full Post »

pasztet rybny20133

Naprawdę przepyszny pasztet!
Wilgotny i bardzo smakowity!

W smaku przypomina trochę rybę faszerowaną, ale jest bardziej aromatyczny!
Smakuje wybornie sam w sobie, ale także z dodatkiem chrzanu lub sosu tatarskiego.

Piekąc pasztet opierałam się na tym przepisie.

Uwaga:
Do przygotowania pasztetu można użyć dowolnych filetów rybnych (a nawet mrożonej ryby w kostkach). Oczywiście im lepsze będą to gatunki tym smak pasztetu będzie bardziej wykwintny 😉

pasztet rybny20134
Składniki: (3 aluminiowe foremki 22×9 cm)
około 1,5 kg filetów rybnych (u mnie były to zamrożone okrawki z łososia i filety z okonia nilowego)
sok z 1/2 cytryny
3-4 duże ząbki czosnku
2 średnie cebule
1 łyżka suszonego cząbru (lub innych ulubionych ziół, albo dobrej przyprawy do ryb)
oliwa
sól i pieprz

2 kromki razowego chleba
1/2 szklanki mleka (do namoczenia chleba)

3 jaja ugotowane na twardo
3 jaja surowe
75 g rozpuszczonego masła
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
pieprz (najlepiej biały) i sól

do dekoracji:
mieszanka kolorowego pieprzu
liście laurowe
gałązka rozmarynu

pasztet rybny20137

Wykonanie:
Filety rybne umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i oprószyć solą oraz pieprzem. Ułożyć w dużym naczyniu żaroodpornym. Pomiędzy filety włożyć obrane ząbki czosnku oraz obrane i pokrojone na ósemki cebule. Całość polać 3-4 łyżkami oliwy, sokiem z połowy cytryny oraz posypać cząbrem (lub innymi ulubionymi ziołami). Naczynie przykryć pokrywą (lub folią aluminiową) i wstawić do gorącego piekarnika. Piec 30 minut w temperaturze 190-200 stopni.

2 kromki chleba pokroić na mniejsze kawałki i namoczyć w mleku.

W maszynce do mięsa zmielić upieczone i wystudzone ryby (uwaga na ewentualne ości!), cebule, ząbki czosnku, jaja ugotowane na twardo oraz namoczony i odciśnięty z nadmiaru mleka chleb. Dodać przecedzony przez sitko sos z pieczenia ryb, jaja, tartą gałkę muszkatołową oraz rozpuszczone masło. Masę rybną doprawić do smaku solą i białym pieprzem.

pasztet rybny

Masę pasztetową przełożyć do jednorazowych aluminiowych foremek (lub foremek wyłożonych papierem do pieczenia). Wierzch udekorować ziarenkami kolorowego pieprzu, gałązką rozmarynu, listkami laurowymi i spryskać/skropić oliwą. Wstawić do gorącego piekarnika. Piec 1 godzinę w temperaturze 180 stopni, tj. do czasu aż pasztet urośnie i ładnie się przyrumieni. (Uwaga: Po wyjęciu pasztet z powrotem opada.)

Podawać solo lub z chrzanem albo sosem tatarskim.

Smacznego 🙂

pasztet rybny1

Read Full Post »

ryba po tajsku20131

Danie to zachwyca zarówno egzotycznym smakiem jak i żywymi kolorami!

Ryba uduszona w sosie z mleka kokosowego doprawionego czerwoną pastą curry oraz kolendrą jest delikatna i aromatyczna.
Rolę kropki nad „i” pełnią krewetki tygrysie 🙂

Sos przygotowany na podstawie przepisu, który dostałam parę lat temu od mojej koleżanki. Justynko, jeszcze raz dziękuję :)

Składniki: (4 porcje)
2 filety z ryby morskiej (wspaniale nadaje się sola)
8-12 dużych krewetek*
sól i pieprz

sos tajski:
1 średnia cebula, drobno posiekana
2-3 ząbki czosnku, przeciśnięte
1-3 łyżeczki ostrej czerwonej pasty curry (ilość należy dostosować do własnego smaku)
500 ml mleka kokosowego
4 łyżki posiekanych listków świeżej kolendry
sól
2 łyżki oliwy

*Uwaga: Najsmaczniejsze są świeże krewetki Black Tiger (z wyglądu brzydkie i szare). Ja najczęściej kupuję je zamrożone.
Do tego dania można także wykorzystać zamrożone obgotowane krewetki.


Wykonanie:

Filety z ryby umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem, a następnie oprószyć solą i pieprzem. Odstawić.
Krewetki, jeśli są zamrożone, rozmrozić i przepłukać zimną wodą. Wyjąć na sitko aby dobrze obciekły.

Na dużej patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy, dodać posiekaną cebulę oraz przeciśnięty czosnek i smażyć do czasu aż warzywa zmiękną i staną się szkliste. Dodać czerwoną pastę curry (najlepiej jest robić to etapami, aby nie przesadzić z ostrością!), mleko kokosowe i połowę posiekanej kolendry. Sos dusić na średnim ogniu około 10 minut, do czasu aż zgęstnieje i nabierze ładnego różowo-pomrańczowego koloru. Przyprawić do smaku solą.

Do gotowego, gorącego sosu włożyć filety z ryby (w całości lub pokrojone na porcje), krewetki oraz resztę kolendry. Całość gotować około 10 minut do czasu aż ryba będzie gotowa.

Uwaga: W przypadku surowych krewetek, przed dodaniem do sosu, można je obsmażyć na gorącej oliwie z dodatkiem czosnku, pieprzu i soli. Jest to szczególnie wskazane gdy krewetki są w skorupkach. Do sosu z rybą najlepiej jest dodawać krewetki już obrane.

Smacznego 🙂

ryba po tajsku20133

Read Full Post »

warkocze z łososia i halibuta20133

Po sukcesie warkoczy z polędwiczek, przyszła kolej na wersję rybną.

Warkocze uplotłam z łososia i halibuta. Wybrałam te dwa gatunki ryb ze względu na kolor (różowy i biały) oraz wielkość. Filety muszą być wystarczająco duże aby można było pociąć je na paski o długości około 20 cm.

Rodzaj użytych przypraw zależy od Waszych upodobań. Ja tym razem użyłam domowej aromatyzowanej cytrusami i tymiankiem soli oraz czosnku. Wyszło przepysznie 🙂

Dodatkiem było pure… z selera. Jego smak był dla mnie i dla Męża absolutnie odkrywczy i wprost fenomenalny. Wspaniale harmonizował ze smakiem pieczonych ryb. Idąc za ciosem, następnego dnia zrobiłam do obiadu bardzo podobne pure, ale tym razem z marchewki. Było równie pyszne!
Jednocześnie uczciwie dodam, że nasze Dzieci kategorycznie odmówiły jedzenia zarówno pure z selera jak i z marchewki…

warkocze z łososia i halibuta20134

Składniki: (2 warkocze)
filet z łososia*
filet z halibuta*
aromatyzowana sól (lub inna ulubiona przyprawa do ryb)
2 ząbki czosnku
2 cząstki/plasterki cytryny
świeże zioła np. rozmaryn i tymianek (opcjonalnie)
2-4 łyżki oliwy

*Uwaga: Ilość kupowanej ryby należy ocenić optycznie. Na dwa warkocze będzie potrzeba 6 pasków o szerokości około 2 cm i długości około 20 cm. Można oczywiście wykorzystać tylko jeden rodzaj ryby. Będzie równie smacznie, a jedynie mniej kolorowo.

Wykonanie:
Ryby umyć i usunąć ości. (Tutaj pisałam jak zrobić to w dość łatwy sposób.)

Filety pociąć wzdłuż na około 20-centymetrowe paski, o szerokości około 2 cm każdy. Trzy paski związać na końcu bawełnianym sznureczkiem i zapleść w warkocz. Koniec również zawiązać sznureczkiem.

warkocze z łososia i halibuta

Każdy warkocz posmarować oliwą, oprószyć aromatyzowaną solą i przyprawić przeciśniętym czosnkiem.

Naczynie żaroodporne wysmarować cienko oliwą. Na dnie ułożyć świeże zioła, a na nich rybne warkocze. Obok ułożyć ćwiartki/plasterki cytryny. Całość wstawić do nagrzanego do 190-200 stopni piekarnika i piec 25-30 minut.

warkocze z łososia i halibuta20137

PURE Z SELERA (2 porcje)
1 duży seler
1 łyżka mascarpone
1 mały ząbek czosnku

Wykonanie:
Selera obrać, pokroić na kawałki i ugotować w osolonej wodzie (dokładnie tak samo jako gotuje się ziemniaki). Gdy jest miękki (po około 30 minutach) odcedzić. Dodać mascarpone oraz czosnek i zmiksować na pure. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Uwaga: Pure można także przygotować z selera (albo marchwi) ugotowanego w rosole.

Smacznego 🙂

warkocze z łososia i halibuta20136

Read Full Post »

sałatka śledziowa (4)

„Amerykańska sałatka śledziowa” – tak zostało ochrzczone do danie u nas w domu…

Dlaczego „amerykańska”? Bo przepis na nią dostałam od mojej bliskiej Koleżanki, Polki z krwi i kości, ale od wielu lat mieszkającej w USA 😉
(Krysiu, dziękuję!)

Składniki: (6 porcji)
3-4 filety śledziowe (u mnie Matjas firmy Lisner)
1 średnia cebula*
1 małe jabłko
1 łyżka soku z cytryny
3-4 jajka ugotowane na twardo
3-4 łyżki majonezu (lub jogo-majo tj. 2 łyżki majonezu + 2 łyżki gęstego jogurtu)

*Uwaga: Jeśli chcecie aby posiekana cebula miała łagodniejszy smak, można ją włożyć do sitka i przelać wrzącą wodą. Odstawić do ostygnięcia i wtedy użyć do sałatki.

sałatka śledziowa (3)

Wykonanie:
Śledzie pokroić w kostkę/paseczki. Rozłożyć równomiernie na dnie szklanej formy.

Cebulę obrać i drobno posiekać. Jabłka obrać, wykroić gniazda nasienne i pokroić w drobną kostkę. Jabłka skropić sokiem z cytryny i wymieszać.

Na śledziach ułożyć warstwę cebuli, a potem jabłek. Warstwę jabłek delikatnie posmarować majonezem (lub jogo-majo). Na wierzch zetrzeć na drobnej tarce jajka.

Smacznego 🙂

sałatka śledziowa (2)

Read Full Post »

Łosoś z brokułem (2)

3 x B 🙂
Bardzo prosty, Bardzo smaczny i Bardzo szybki przepis na pieczonego łososia.

Przepis zaczerpnięty z magazynu Good Food (wrzesień 2012).

Uwaga:)
Chcę być z Wami szczera… Danie duże ładniej prezentuje się na surowo niż upieczone. Jest bowiem bardziej kolorowe. W trakcie pieczenia łosoś blednie, a brokuły tracą częściowo swój intensywnie zielony kolor.
Jednocześnie, finalny smak całego dania absolutnie rekompensuje braki w urodzie 🙂

Składniki: (4 porcje)
4 filety z łososia (ze skórą lub bez)*
1 mała główka brokuła (lub 1/2 dużej)
sok z 1/2 cytryny
1/2 cytryny pokrojona na cząstki (wraz ze skórą)
2-3 łyżki posiekanej cebuli dymki i/lub grubego szczypioru
2 łyżki sosu sojowego
oliwa

*Uwaga: Ja, zamiast filetów, zrobiłam szaszłyki, z kawałków łososia, które pozostały z produkcji „sushi„.

Wykonanie
Piekarnik rozgrzać do 180-190 stopni.

Łososia pokroić na filety i usunąć ości (pisałam o tym tutaj). Każdy delikatnie oprószyć solą i białym pieprzem.

Brokuł podzielić na części. Opłukać wodą i gdy nadal jest mokry oprószyć delikatnie solą.

Duże, płaskie naczynie żaroodporne posmarować cienko oliwą. Ułożyć w nim filety z ryby, cząstki brokuła, kawałki cytryny i posypać połową dymki/szczypioru.

Całość polać sokiem z cytryny i skropić/spryskać oliwą. Wstawić do gorącego piekarnika i piec 15 minut.

Wyjąć, skropić sosem sojowym i wstawić z powrotem do piekarnika na 10-15 minut, do czasu aż łosoś będzie upieczony.

Przed podaniem posypać resztą dymki/szczypioru.

Smacznego 🙂

Łosoś z brokułem (3)

Read Full Post »

sushi (2)

Sushi i sashimi to bardzo ostatnio popularne dania kuchni japońskiej.
Ja proponuję Wam moją wersję, która leży gdzieś w połowie drogi pomiędzy sushi-maki a sashimi 🙂

Składniki: (porcja dla 3-4 osób = 3 rolki, każda 8 sztuk)
bardzo świeży łosoś – filet długości około 20 cm z najgrubszej części ryby*
3 arkusze nori

*Uwaga: Niewykorzystaną część łososia można zużyć na przykład na rillettes, tatara , szaszłyki w szynce parmeńskiej lub szaszłyki z krewetkami.

dodatki:
kawior
awokado
ogórek
szczypior
pasta wasabi (czyli chrzan japoński)
twarożek typu Philadelphia

dodatkowo:
marynowany imbir
sos sojowy
ziarna sezamu (czarne i jasne)
bambusowa mata – pomaga w zwijaniu

sushi (4)

Wykonanie:
Z łososia usunąć skórę i ości (pisałam o tym tutaj). Rybę pokroić w pasy o długości około 20 cm i przekroju 3×3 cm.

Przygotować dodatki. Ogórka i awokado obrać i pokroić w paski.

Paski łososia naciąć wzdłuż przez środek. Rozłożyć „jak książkę”. Posmarować pastą wasabi (ilość według smaku, ale trzeba pamiętać, że japoński chrzan jest baaardzo ostry!) i nałożyć dodatki według własnego gustu.

sushi

Moje trzy wersje:
– pasta wasabi, twarożek Philadelphia, awokado, szczypior
– pasta wasabi, czarny kawior, ogórek, szczypior
– pasta wasabi, twarożek Philadelphia, czerwony kawior, ogórek, szczypior

Na bambusowej macie rozłożyć arkusz nori. Na brzegu ułożyć pas łososia wraz z dodatkami i pomagając sobie bambusową matą zwinąć całość w rulon. Końcówkę nori należy zwilżyć delikatnie wodą aby się lepiej przykleiła. Odstawić do lodówki na czas zwijania pozostałych rolek.

Gotowe rolki pokroić bardzo ostrym nożem na 2-2,5 centymetrowe kawałki. Ułożyć na drewnianej desce (lub półmisku) i posypać sezamem.

Podawać z dodatkiem sosu sojowego, pasty wasabi i marynowanego imbiru.

Smacznego 🙂

sushi (1)

sushi (3)

Read Full Post »

Older Posts »