Powracając znad morza Śródziemnego (Bouillabaisse) do kraju, chciałabym Wam dzisiaj zaproponować dwie zimowe surówki. Obie z dodatkiem ogórków kiszonych. Szybkie, smaczne i odrobinę “rustykalne”
Będą wspaniałym dodatkiem do typowo polskich dań, np. kotletów mielonych, polędwiczek duszonych w sosie grzybowym, zrazów lub gulaszu wołowego.
SURÓWKA Z OGÓRKÓW KISZONYCH I JABŁEK
Za inspirację dziękuję Ewie, z zaprzyjaźnionego bloga Smaczniutkie
Składniki: (2 porcje)
4-6 ogórków kiszonych obranych i pokrojonych w wąskie paseczki
1/2 dużego jabłka – obranego i pokrojonego w drobną kostkę
1-2 łyżki szczypioru – posiekanego
2-3 łyżki oliwy
sól i pieprz do smaku
Wykonanie:
Składniki wymieszać i doprawić do smaku solą oraz pieprzem.
SURÓWKA Z PORA I OGÓRKÓW KISZONYCH
Ta sałatka to specjalność Mojej Mamy. W moim rodzinnym domu podawana była zawsze jako dodatek do kotletów mielonych (na zmianę z zasmażanymi buraczkami, oczywiście
)
Składniki: (2 porcje)
1 por (biała i jasno-zielona część) przekrojony wzdłuż i drobno pocięty
2-3 ogórki kiszone – obrane i pokrojone w drobną kostkę
sos:
1 łyżka majonezu
1 łyżka jogurtu naturalnego
1 łyżka koncentratu pomidorowego (lub ketchupu)
sól i pieprz do smaku
Wykonanie:
Na półmisku rozłożyć równomiernie warstwę posiekanego pora, a na wierzch pokrojonych drobno ogórków kiszonych. Wymieszać składniki sosu i polać nim gotową surówkę. (Uwaga: Wszystkie składniki surówki można także podać razem wymieszane. Będzie może odrobinę mniej elegancko, ale nadal bardzo smacznie!)
Smacznego






Kiszonych ogórków czar… to jak czar pierwszych czterech kółek. Ja pamiętam go jeszcze z czasów przedszkolnych, gdzie królowały jako wszelkiego rodzaju dodatki do dań głównych. W moim przedszkolu zimą prym wiodła surówka podobna do Twojej z pierwszego zdjęcia, tylko zamiast szczypiorku była używana do niej drobniutko posiekana cebulka, a w wersji na bogato natka pietruszki, rosnąca w doniczkach na przedszkolnym oknie. Drugiej wersji nie znałam i wykorzystam z pewnościa.
Dzięki Aniu za przypomnienie tych beztroskich lat
Aniu,

Muszę Ci się przyznać, że chwilę się zastanawiałam czy zamieszczać na blogu te surówki… Trochę “zapachniało” PRL-em
Z drugiej strony, inwencja twórcza naszych Mam, w tamtych czasach była zupełnie nieograniczona! I te smaki, smaki dzieciństwa, najlepiej się pamięta
Pzdr Ania
Aniu, a już chciałam pisać, że robię podobną, ale po chwili doczytałam się źródła
Miło być dla kogoś inspiracją:) Aniu, ale ta druga z porem jest dla mnie nowością. Muszę spróbować! Pozdrawiam
Musze obie wyprobowac, Ja najczesciej robie ze sledziami i ziemniakami.
Obie propozycje bardzo mi się podobają …u nas hitem jest sałatka, której skłądnikiem są kiszone ogórki, cebula oraz dużo pieprzu, sól i olej/oliwa ….mniamuśne to:) …a ogórki i cebula pokrojone w kosteczkę:)
Ogórki kiszone… baaaardzo proszę, w każdej postaci lubię. Spróbuję z jabłkiem i porem. Ja czasami robię taką szybką sałatkę – pokrojony ogórek, drobno pokrojona cebulka, sól, pieprz i ciut octu balsamicznego.
ojej!… aż mi ślinka pociekła na klawiaturę niechcący!…
jutro, nawet jeżeli miałabym robić tylko dla siebie, ogórek z jabłuszkiem… a może z porem…a może i z jednym, i z drugim jednocześnie???…. NAPEWNO!!!… I tym razem nawet słowem nie wspomnę o cud zielonym “gadżecie” z pierwszego zdjęcia!!!
i wcale nie mam na myśli szczypiorku!!!…
pozdrawiam cieplutko!
Moi Drodzy, dziękuję za Wasze miłe komentarze! Jak to dobrze wiedzieć, że zaglądacie
Pzdr i życzę spokojnej nocy
Aniado
pycha!
jej, takie łatwe, a jak mnie zachwyciło.
mam akurat otwarty słój ogórków ;]
Ja mam słabość wielką do ogórków kiszonych, więc surówki z ich udziałem, to dla mnie wielki smakołyk
Tych dwóch nie znałam. Ja robię z marchewką http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/?p=2061 lub selerem – przypomniałaś mi, że tę drugą muszę w końcu umieścić na blogu!
Swietne propozycje, właśnie szukałam czegoś z ogórkaami kiszonymi – ptwarty słoik Maminych pysznych stoi w lodówce, więc trzeba wykorzystac:) Polecam też inny sposób podania – warstwowo – łosoś wędzony, cieniutka wartwa majonezu, starte ogórki kiszone, pokrojone w koszteczke ugotowane jajka i na wierch starty ser – mało dietetycznie może, ale naprawdę polecam:) I Dziękuję za pyszne przepisy!
Kruszku, witaj!
Brzmi baaardzo dobrze!
Mam tylko pytanie… Czy łosoś ma być pokrojony? Czy to ma wyglądać jak sałatka warstwowa?
Dziękuję za miły komentarz
Pzdr Aniado
Dzień dobry, przepraszam, że dopiero teraz:) łososia kładę w pasterkach, prosto z paczki. Tak, to jest sałatka warstwowa. Generalnie takich nie robię, a ta jest naprawdę wyjątkowa:) najlepiej
przyrządzic ją w sporym płaskim naczyniu, a nie w salaterce, żeby warstwy były cieniutkie:)
Pozdrawiam serdecznie
PS> Przy okazji jej robienia wyślę zdjęcie:)
Kruszku,
Dziękuję
Właśnie zrobiłam i zjadłam surówkę z ogórka i jabłka ze szczypiorkiem. Jabłko łagodzi ostry smak kiszonki z ogórka. Rewelacja. Pozdrawiam
Elwiro, witaj!
Jak to miło, że testujesz moje przepisy i dzielisz się wrażeniami!
Dziękuję i pzdr
Aniado