Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Wołowina’

Wspaniała alternatywa dla tradycyjnych steków!

Tym razem chciałabym Wam zaproponować stek z siekanej (lub grubo mielonej) wołowiny, owinięty w  plasterek szynki parmeńskiej (lub chudego boczku) i upieczony na grillu.

Uwaga:
Kupując dużą polędwicę wołową „zgrabne” steki daje się wykroić tylko ze środkowej części. Pozostałą cześć ja wykorzystuję właśnie na steki siekane, szaszłyki lub na tatara.

Składniki: (6 steków)
około 1 kg polędwicy wołowej drobno posiekanej lub grubo mielonej
6 plasterków szynki parmeńskiej (lub chudego boczku)
sól i pieprz (ja użyłam domowej przyprawy Taco)
4-5 łyżek oliwy

dodatkowo:
foremka do wykrawania ciastek – okrąg o średnicy około 7 cm
wykałaczki

Wykonanie:
Mięso doprawić do smaku solą i pieprzem (lub przyprawą Taco) i wymieszać z 2 łyżkami oliwy.

Foremkę do ciastek ustawić na kawałku papieru do pieczenia (lub folii aluminiowej), wypełniać dokładnie przyprawionym mięsem, ugnieść, następnie zdjąć „obręcz” i owinąć każdy stek dookoła szynką (boczkiem). Spiąć delikatnie wykałaczką.

Steki posmarować/spryskać oliwą z obu stron i grillować po 3-4 minuty z każdej strony (dłużej/krócej – w zależności od grubości i preferowanego stopnia wypieczenia).

Podawać z warzywami ugotowanymi na parze/grillowanymi i/lub dowolną sałatką.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Domowa mieszanka przypraw do dań kuchni meksykańskiej (ale nie tylko!)

Można nią doprawiać mięso wołowe/wieprzowe/drobiowe na grilla, do smażenia i do pieczenia.
Sprawdzi się jako marynata do steków, szaszłyków i hamburgerów.

Mieszanka przygotowana na podstawie kilku przepisów. M.in. tego i tego.

Składniki:
3 łyżeczki chilli w proszku (ilość zależy od indywidualnych preferencji; ja zrobiłam wersję „średnią”)
1 łyżeczka czosnku granulowanego
1 łyżeczka cebuli granulowanej
1/2-1 łyżeczki płatków czerwonej papryki
2 łyżeczki suszonego oregano
2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
2 łyżeczki kminu rzymskiego mielonego
2 łyżeczki soli (ilość zależy od indywidualnych preferencji; ja zrobiłam wersję „średnią”)
1/2 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu

Wykonanie:
Wymieszać wszystkie składniki. Przechowywać w zakręconym słoiku.

Ps. Wkrótce na blogu pojawi się przepis na steki siekane z wykorzystaniem proponowanej dzisiaj przyprawy.

Read Full Post »

Okrągłe cukinie faszerowane ragu z wołowiny i suszonych pomidorów to danie naprawdę przepyszne!
Kolorowe, aromatyczne i pięknie się prezentujące!

Gorąco polecam 🙂

Uwaga:)
Małe, okrągłe cukinie są idealnym warzywem do faszerowania! Niestety są one u nas jeszcze dość rzadko dostępne w sprzedaży 😦
Alternatywą mogą być „zwykłe”, podłużne cukinie, wydrążone jak „czółna”.

Jeśli nie macie ochoty „bawić się” w faszerowanie, polecam Wam przygotowanie tego dania w całości w formie ragu, tak jak przygotowuje się farsz do pokazanych na zdjęciach cukinii. Zaręczam Wam, że jest przepyszny!

Składniki: (4 małe faszerowane cukinie + 2 porcje ragu)
4 małe, okrągłe cukinie (lub 2 podłużne, średniej wielkości)
około 500 g mielonej wołowiny
10-12 sztuk suszonych pomidorów (w oliwie)
2-4 ząbki czosnku
2 łyżki posiekanych świeżych ziół (np. szczypior, cząber, tymianek, rozmaryn, oregano…)
1 czerwona cebula
około 100 g sera feta pokrojonego w drobną kostkę (lub pokruszonego)
sól i pieprz
oliwa

Wykonanie:
Z cukinii odciąć i odłożyć „kapelusze”, a następnie wydrążyć środek. Wykrojony ze środka miąższ posiekać.

Suszone pomidory zmiksować w blenderze na pastę.

Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy i partiami smażyć mięso aż zmieni kolor na brązowy. Zdjąć z patelni i odstawić.

Na tej samej patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy, dodać posiekaną cebulę oraz przeciśnięty czosnek i smażyć do momentu aż będą szkliste. Dodać posiekany miąższ z cukinii i dusić do miękkości (około 10 minut). Dodać przesmażone wcześniej mięso, zmiksowane pomidory, posiekane zioła i dusić pod przykryciem przez kolejne 5 minut, aż smaki się połączą.

Zestawić patelnię z ognia, dodać pokrojony ser feta i dokładnie wymieszać. Farsz doprawić do smaku solą i pieprzem.

Farszem nadziać cukinie. (Uwaga: Farszu wychodzi więcej niż potrzeba do nadziania warzyw, zatem resztę można zjeść w postaci ragu.)

Cukinie wstawić do żaroodpornego naczynia posmarowanego oliwą, każdą przykryć odciętym wcześniej „kapeluszem” i piec przez 30-40 minut w temperaturze 190-200 stopni.

Uwaga: Jeśli używacie podłużnych cukinii, warto wierzch każdej z nich posypać dodatkowo tartym żółtym serem. Będzie mniej dietetycznie, ale za to uchroni to farsz przed „przesuszeniem” 😉

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Mianem „surf and turf” określa się dania, które łączą w sobie owoce morza oraz mięso.

Surf and turf występuje w wielu odmianach.
Jeśli chodzi o mięso najczęściej przygotowuje się je z wołowiny, ale także jagnięciny. Co do owoców morza najczęściej jest to mięso homara lub duże krewetki.

Moja propozycja to grillowane steki z polędwicy wołowej z ziołowym kremem i krewetkami Black Tiger.

Bardzo polecam! Ogromnie atrakcyjne danie 🙂

Składniki: (3 duże porcje lub 6 małych)
6 steków z polędwicy o grubości około 3-4 cm
6 dużych krewetek*
sól i pieprz
1 łyżeczka soku z cytryny
1-2 łyżki oleju do posmarowania steków i krewetek

*KREWETKI
Do tego dania polecam mrożone surowe krewetki Black Tiger. Najlepiej gdyby były obrane z pancerzyków, a miały pozostawione ogonki.

Na zdjęciach widać, że moje krewetki były bez głów, ale w pancerzykach. Gotowe steki podawałam z obranymi krewetkami.

Jeśli krewetki są w pancerzykach to można je grillować bezpośrednio na ruszcie. Jeśli bez radziłabym używać aluminiowych tacek, aby krewetki nie „przelatywały” pomiędzy prętami…

krem ziołowy:
1 twarożek naturalny typu Philadelphia
2-4 łyżki ulubionych posiekanych świeżych ziół (u mnie był to szczypior, tymianek, bazylia, rozmaryn)
1 ząbek czosnku

Wykonanie:
Przygotować krem ziołowy. Twarożek zmiksować z przeciśniętym czosnkiem i ziołami.

Steki oprószyć solą oraz pieprzem i posmarować cienko olejm tuż przed grillowaniem. Piec około 3-4 minuty z każdej strony (krócej lub dłużej w zależności od preferencji co do wypieczenia).

Krewetki rozmrozić, osuszyć, oprószyć solą i pieprzem (lub ulubioną przyprawą do owoców morza) i skropić odrobiną oleju oraz sokiem z cytryny. Wymieszać aby przyprawy równo pokryły krewetki. Grillować 3-5 minut, aż zmienią kolor z szarego na różowo-pomarańczowy (dotyczy to tylko krewetek surowych; obgotowane są od razu różowe).

Gorące steki dekorować kremem ziołowym i krewetkami. Podawać w towarzystwie warzyw ugotowanych na parzy i/lub ulubionej sałatki.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Moja ulubiona marynata do mięs z grilla ma od wczoraj groźnego rywala 🙂

Jest nim pasta ziołowa z „ekscentrycznym” dodatkiem w postaci zmielonych liści herbaty earl grey, które nadają całej marynacie zaskakującą nutę smakową.

Baaardzo polecam 🙂

Przepis pochodzi z książki „Wielka Księga Grillowania”, autor Jamie Purviance.

Składniki:
około 1 kg cienkiej polędwicy wołowej lub 4-5 dużych steków z polędwicy, o grubości około 4 cm

MARYNATA HERBACIANA
2 łyżeczki listków herbaty earl grey
1 łyżeczka ziarenek pieprzu
1 łyżeczka suszonego estragonu
1 łyżeczka gruboziarnistej soli
1/2 łyżeczki suszonego tymianku
3 łyżki oliwy

Wykonanie:
Zioła, sól i listki herbaty zmielić w młynku (lub utrzeć w moździerzu). Proszek wymieszać z oliwą, aż powstanie jednolita, ciemna pasta.

Polędwicę wołową lub steki natrzeć pastą przyprawową na około 20-30 minut przed pieczeniem. Mięso grillować w średniej temperaturze (175-230 C).

Czas grillowanie polędwicy w całości wynosi 15-20 minut, w zależności od grubości oraz pożądanego stopnia wypieczenia. W czasie grillowania, mięso należy kilkukrotnie obrócić. Na koniec warto pozostawić mięso na 5-10 minut w cieple aby doszło.

Czas grillowania steków wynosi około 6-10 minut, w zależności od pożądanego stopnia wypieczenia. W czasie grillowania steki z polędwicy obracamy tylko jeden raz. Na koniec warto pozostawić steki na około 3 min w cieple aby doszły.

Uwaga: Podane czasy grillowania proszę traktować orientacyjnie. Wszystko zależy od wielkości kawałków mięsa, rodzaju grilla, temperatury oraz osobistych preferencji co do stopnia wysmażenia mięsa… Zbyt dużo zmiennych aby można było dokładnie podać „czas idealny” 😉

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Przez kolejne dwa dni będę Was namawiać do wypróbowania dań kuchni meksykańskiej 🙂

Na początek szaszłyki!

Jutro natomiast guacamole w nieco odmienionej formie oraz tradycyjna salsa pomidorowa.
Gorąco polecam i zapraszam 🙂

Uwaga:)
Szaszłyki, które proponuję można przygotować, tak jak ja z polędwiczek wieprzowych (2 duże sztuki), ale również z polędwicy wołowej lub mięsa z kurczaka.
Podany poniżej przepis na marynatę można także wykorzystać do doprawienia steków (wieprzowych/wołowych/drobiowych).

Moja Fiesta Mexicana powstała w oparciu o przepisy ze wspaniałej książki „Kuchnie Świata. Najlepsze przepisy z różnych krajów do przygotowania w domu” pod redakcją Rick’a Rodgers’a, „wielokrotnie nagradzanego autora książek kulinarnych, nauczyciela gotowania, a także gościnnie występującego w telewizji i radio szefa kuchni, który swoją miłością do dobrego jedzenia zaraża codziennie tysiące ludzi.” (cytat z okładki książki)
Książka pełna jest ciekawych przepisów z różnych stron świata „okraszonych” pięknymi i wielce apetycznymi zdjęciami.
Bardzo polecam 🙂

Składniki: (5-6 dużych szaszłyków)
około 1 kg mięsa (polędwiczki wieprzowe/polędwica wołowa/mięso z kurczaka)
1-2 czerwone cebule
patyczki do szaszłyków

marynata:
1/2 szklanki oleju
2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
1 strączek ostrej papryczki chilli oczyszczonej z nasion i drobno posiekanej
1 łyżka drobno posiekanego świeżego oregano
1 łyżeczka mielonego kminu
1 łyżka mielonego chilli (opcjonalnie)
2 łyżki drobno posiekanej świeżej kolendry
1 łyżka tequili
sól

Wykonanie:
Wymieszać składniki marynaty.

Mięso pokroić w dużą kostkę. Włożyć do marynaty. Dokładnie wymieszać i odstawić przykryte do lodówki na co najmniej 6 godzin (a nawet na całą noc).

Cebulę przekroić na ćwiartki i oddzielić poszczególne warstwy. Na patyczki nabijać mięso na zmianę z „płatkami” cebuli.

Piec na grillu około 10 minut, kilkukrotnie obracając. (Uwaga: Ja swoje szaszłyki, ze względu na deszczową aurę, piekłam w piekarniku, w temperaturze 200 stopni, program „opiekanie z góry + termoobieg”, przez 20 minut. W czasie pieczenia obróciłam.)

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Tradycyjnie, na tydzień, dwa przed Świętami mój Mąż, sam osobiście, gotuje bigos.
Jak dla naszej Rodziny, jest to Najlepszy Bigos Świata 🙂

Gorąco polecam 🙂

Składniki: (Duuuża porcja, dla 20-30 osób! Połowa jest zawsze zjadana w Święta, a reszta pozostaje w zamrażarce na inne okazje!)
2 kg kiszonej kapusty
1 wieprzowa golonka (najlepiej peklowana)
1/4 kg mięsa wołowego (tym razem łopatka)
1/4 kg mięsa wieprzowego (tym razem schab karkowy)
10-15 centymetrowy kawałek wędzonej kiełbasy
4 duże cebule
1-2 ząbki czosnku
1/2 – 3/4 szklanki suszonych grzybów
5-6 suszonych śliwek
olej do podsmażania

Przyprawy:
1/2 szklanki wytrawnego wina (białe lub czerwone)
1-2 łyżki majeranku
1-2 łyżeczki oregano
po kilka ziaren jałowca i ziela angielskiego
2 listki laurowe
2-4 łyżki Żubrówki lub wódki wyborowej
sól i pieprz

Wykonanie:
Etap 1 – kapusta
Z golonki odciąć skórę oraz oddzielić mięso od kości. Dno dużego garnka wyłożyć skórkami od golonki (będą zabezpieczać kapustę przed przypaleniem się). Kiszoną kapustę odcisnąć (jeśli jest bardzo kwaśna najpierw przepłukać w zimnej wodzie) i włożyć do garnka ze skórkami. W kapustę wmieszać 1/3 suszonych grzybów (bez moczenia), jedną cebulę pokrojoną w kostkę, pokrojone suszone śliwki, a w sam środek wcisnąć kość od golonki. Dodać przyprawy: listki laurowe, ziele angielskie, jałowiec. (Uwaga: Dla ułatwienia, można te przyprawy zawinąć w gazę i zawiązać lub włożyć do specjalnego sitka i dopiero wtedy włożyć w środek kapusty. Dzięki temu na koniec, przed wymieszaniem bigosu można je będzie usunąć „za jednym zamachem”.) Wlać wodę, tak aby sięgała do około 4-5 cm od dna i postawić garnek na małym ogniu (u nas 3 w 9-cio stopniowej skali).
W czasie gotowania zamieszać kilkukrotnie (uważając aby nie poruszyć skórek na dnie!) oraz w razie konieczności uzupełniać wodę. (Uwaga: Dzięki gotowaniu kapusty w małej ilości wody, jest ona na koniec miękka, ale nie rozgotowana na „papkę”.)

Etap 2 – mięso
W czasie gdy kapusta się wolno gotuje, obrać i pokroić pozostałe cebule. Obsmażyć na patelni na 2-3 łyżkach oleju, a następnie przełożyć do dużego garnka (w którym będzie się dusiło mięso). Cebulę gotować pod przykryciem na małym ogniu.
Wszystkie rodzaje mięsa pokroić w kostkę, wykrawając jednocześnie żyły i największy tłuszcz. Na patelni, na której smażyła się cebula, obsmażać kolejno każdy rodzaj mięsa do czasu aż zmieni kolor, a następnie dokładać do garnka z cebulą, aby dalej się dusiło.
Do jednej z partii mięsa, w czasie obsmażania wcisnąć czosnek.
Gdy całe mięso jest już w garnku razem z cebulą, dodać resztę suszonych grzybów (bez moczenia), majeranek i oregano oraz wlać wino. Dusić na małym ogniu około 60-90 minut. Od czasu do czasu zamieszać. W trakcie duszenia doprawić do smaku solą i pieprzem.

Etap 3 – bigos
Do duuużego garnka przełożyć ugotowaną kapustę usuwając jednocześnie kość i skórki z golonki. Wymieszać z uduszonym mięsem, pokrojoną w kostkę kiełbasą oraz Żubrówką. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Gotować razem na małym ogniu 30-60 minut, często mieszając aby bigos się nie przypalił.

Bigos podzielić na porcje i zamrozić. (Porcje bigosu rozmrażać w lodówce przez 12-24 godziny.)

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Jest to kolejny sposób na smakowite wykorzystanie okrawków (więcej pomysłów tutaj).

Dzięki wykorzystaniu warzyw oraz kilkukrotnemu mieleniu pasztet wyszedł bardzo wilgotny i „kremowy”. Suszone śliwki dodały „słodyczy”, a marchew nadała mu natomiast pięknego „rudego” zabarwienia 🙂

W sumie bardzo udane połączenie!
Gorąco polecam 🙂

Składniki: (u mnie forma 16×16 cm)
około 400 g mięsa (u mnie wołowa pręga i udziec z indyka, na których był ugotowany rosół)
2 duże ugotowane marchwie (także z rosołu)
1/2 cukinii (około 200 g)
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
5-10 suszonych śliwek (jeśli były bardzo twarde to namoczonych uprzednio w gorącej wodzie) – opcjonalnie, dla tych, którzy lubią słodki akcent 😉
1 jajko
sól i pieprz do smaku
1/4-1/2 łyżeczki tartej gałki muszkatołowej
1-2 łyżeczki ulubionych suszonych ziół (u mnie majeranek)
oliwa

dodatkowo:
kilka listków laurowych i ziarenek ziela angielskiego dla ozdoby

Wykonanie:
Cukinię, cebulę oraz czosnek obrać, pokroić w kostkę i udusić na patelni z dodatkiem 2-3 łyżek oliwy. Gotować do czasu aż warzywa będą miękkie i szkliste. Ostudzić.

Mięso, ugotowaną marchew, cukinię wraz z czosnkiem i cebulą oraz suszone śliwki zmielić kilkukrotnie w maszynce do mięsa. (Uwaga: Ja zmieliłam raz w maszynce, a następnie masę „utarłam” w malakserze na gładki krem.)

Całość wymieszać z jajkiem i doprawić do smaku solą, pieprzem, tartą gałką muszkatołową oraz ziołami.

Formę do pasztetu wyłożyć papierem do pieczenia, nałożyć masę mięsną, wyrównać i posmarować odrobiną oliwy. Na wierzchu ułożyć kilka ziarenek ziela angielskiego i listków laurowych.

Piec 1 godzinę w temperaturze 180 stopni.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU

Polędwiczki wieprzowe z szynką parmeńską

Światowej sławy sałatka Waldorf

Urodziwe jajka faszerowane tuńczykiem podane na jadalnym sianku z pora

Na deser natomiast placuszki razowe z jagodami.

Read Full Post »

Współcześnie zupę solankę można spotkać w trzech odmianach: rybnej, mięsnej i warzywnej.

Poprzednio proponowałam Wam zupę gotowaną na rybnym wywarze, a dzisiaj kolej na solankę mięsną z dodatkiem wędlin.

Pyszna, pożywna i bardzo ciekawa w smaku.
Gorąco polecam 🙂

Na podstawie przepisu z miesięcznika Kuchnia (01/2009).



Składniki:
(6-8 porcji)
10-15 dag wieprzowiny (łopatka lub karkówka)
10-15 dag wołowiny (np. z udźca)
5 dag wędliny (najlepiej kilka rodzajów)
2 średnie cebule
10 dag koncentratu pomidorowego
5-6 ząbków czosnku
50 ml wytrawnego białego wina
3 duże kiszone ogórki (warto także mieć do doprawienia 1 szklankę kwasu z kiszenia ogórków)
oliwa
sól i pieprz

do podania:
1 cytryna – po jednym plasterku do każdej porcji
20 oliwek pokrojonych na plasterki; można je dodać do zupy w trakcie gotowania lub nakładać do talerzy tuż przed podaniem
1-2 łyżki posiekanej natki pietruszki

Wykonanie:

Uwaga: Zupę gotuje się etapami, co jakiś czas dodając kolejne składniki. Niektóre z nich trzeba najpierw obsmażyć na patelni!

Mięso pokroić w wąskie paseczki i obsmażyć na oliwie. Osobno podsmażyć posiekaną cebulę oraz pokrojoną w paseczki wędlinę. Mięso, wędlinę i cebulę włożyć do garnka i zalać 6 szklankami zimnej wody. Gotować 20 minut.

Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy, dodać koncentrat pomidorowy i przeciśnięty czosnek. Smażyć 4-5 minut. Dodać do zupy i gotować 15 minut.

Ogórki obrać i pokroić na cienkie paseczki. Obsmażyć na 2 łyżkach oliwy, następnie podlać 2-4 łyżkami wody i dusić pod przykryciem aż będą miękkie (10-15 minut). Dodać do zupy.

Całość doprawić do smaku solą, pieprzem i ewentualnie kwasem z ogórków. (Zupa powinna mieć zdecydowanie kwaśny smak, tak jak nasza ogórkowa.) Gotować 5-10 minut.

Do talerzy włożyć po plasterku cytryny oraz kilka posiekanych oliwek, zalać gorącą zupą i posypać natką pietruszki.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU

Pełnoziarniste naleśniki amerykańskie

Roladki ogórkowe z wędliną

Smażone krewetki Black Tiger

Read Full Post »

Danie z cyklu „Tradycyjnie, domowo i pysznie” 🙂

Wołowina duszona z dodatkiem grzybów i odrobiny wina, podana w towarzystwie ugotowanej na sypko kaszy gryczanej to idealny zimowy obiad! Szczególnie gdy za oknem znów siarczysty mróz 😉

Składniki: (4-5 porcji)
1 kg dobrej wołowiny na gulasz
2 średnie cebule
1/2 szklanki suszonych grzybów
2-3 ząbki czosnku
1/2 szklanki wytrawnego wina (czerwone lub białe)
3 suszone śliwki i/lub 1 łyżka rodzynek
oliwa
sól i pieprz

do podania:
1 szklanka kaszy gryczanej ugotowanej na sypko (tutaj podaję sprawdzoną metodę na gotowanie kasz)
ogórki kiszone lub sałatki na ich bazie

Wykonanie:
Grzyby zalać 1/2 szklanki gorącej wody i odstawić aby namiękły (minimum na 1 godzinę). Jeśli są duże, po namoczeniu pokroić na cienkie paseczki. (Uwaga: Zachować wodę, w której grzyby się moczyły. Będzie wykorzystana przy duszeniu mięsa.)

Wołowinę oczyścić z błon i pokroić w dużą kostkę (2×2 cm). Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oliwy i partiami obsmażać mięso aż do lekkiego zrumienienia.
Przełożyć do rondla, w którym będzie gotowany gulasz.

Na tę samą patelnię wlać kolejne 2-3 łyżki oliwy, dodać pokrojoną w piórka cebulę oraz przeciśnięty czosnek. Smażyć na średnim ogniu do czasu aż cebula będzie miękka i mocno skarmelizowana, tj. nabierze równomiernego, ciemno-miodowego koloru. Dodać do mięsa.

Dodać pokrojone suszone śliwki i/lub rodzynki, grzyby wraz z zalewą, w której się moczyły, wino i dusić pod przykryciem, na małym ogniu przez 60-90 minut, do czasu aż mięso będzie miękkie, ale nie rozpadające się. W międzyczasie doprawić do smaku solą i pieprzem.

Gulasz wspaniale komponuje się z kaszą gryczaną ugotowaną na sypko i ogórkami kiszonymi.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU
Zupa krem z białych warzyw

Zapiekanka z cukinii

Pieczarki smażone z kaparami

Polędwiczki faszerowane jabłkami i migdałami

A na deser ciasto wiśniowe z… razowego chleba 🙂

Read Full Post »

« Newer Posts - Older Posts »