Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Szparagi’

Błyskawiczna, pyszna i bardzo atrakcyjna z wyglądu przekąska.
Sprawdzi się jako danie śniadaniowe, ale także jako jedna z przystawek na przyjęciu.

Uwaga:)
Dzisiaj jeszcze raz danie ze szparagami, ale w tym tygodniu będą także „mniej zielone” dania. Zapraszam 🙂

Składniki: (2 porcje)
6 zielonych szparagów
6 plastrów wędzonego łososia
2 łyżki gęstego naturalnego jogurtu
1 łyżka posiekanych świeżych ziół (bazylia, tymianek, oregano, szczypior, koper…)
sól i pieprz
1 łyżeczka soku z cytryny

Wykonanie:
Szparagi umyć i odłamać twarde końcówki. Szparagi gotować* w lekko osolonej i przyprawionej sokiem z cytryny wodzie przez 3 minuty. Wyjąć i od razu przełożyć do naczynia z lodowato zimną wodą aby ostygły.

*Uwaga: Idealnym naczyniem do gotowania kilku szparagów jest głęboka patelnia!

Wystudzone szparagi owijać plasterkami wędzonego łososia i ułożyć na półmisku. Jogurt naturalny wymieszać z posiekanymi ziołami i doprawić do smaku solą oraz pieprzem.

Przed podaniem szparagowo-łososiowe roladki polać sosem jogurtowym i ozdobić gałązką/listkami świeżych ziół.

Uwaga:
Tak przygotowane roladki można również podawać z sosem winegret lub skropione cytryną, oliwą i oprószone odrobiną parmezanu. Możliwości jest naprawdę wiele, zatem mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie 🙂

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Genialne połączenie prostoty i wyrafinowania!
Zielonego i czerwonego koloru!
Kuchni polskiej i włoskiej!

Przepis podpowiedział mi mój znajomy – wspaniały Mistrz Kuchni.
(Panie Piotrze – dziękuję!)

Czy wiecie że…
Szparagi to jedne z najstarszych warzyw na świecie! Ich uprawę zapoczątkowali Grecy, Rzymianie i Egipcjanie prawie 4500 lat temu!
Ich nazwa wywodzi się od greckiego słowa „asparagus”, czyli młody pęd.
W Polsce szparagi pojawiły się w XVIII wieku.

Zatem dzisiejsza sałatka to najprawdziwsza podróż… z ziemi włoskiej do Polski 🙂

Uwaga:)
Maraton szparagowy…

We wczorajszej ankiecie zdecydowana większość z Was (ponad 70 %) opowiedziała się za kontynuowaniem blogowego serialu „Sezon na szparagi”, ale… znajdzie się także coś dla pozostałych Czytelników LS, którzy (jeszcze) nie są wielbicielami zielonych pędów 🙂

W najbliższy weekend zapraszam na wspaniały lekki deser, w którym gościnnie wystąpi, inna gwiazda tego sezonu… Rabarbar 🙂

A w następnym tygodniu będzie także ciekawa propozycja na danie z kaszą… już bez szparagów, ale za to w nieco „uwspółcześnionej” formie 🙂
Zapraszam!
Aniado

Składniki: (4 porcje)
1 szklanka ugotowanej drobnej kaszy jęczmiennej (u mnie wrocławska) – tutaj pisałam, o tym jak ugotować kaszę na sypko
6-8 zielonych szparagów
6-8 suszonych pomidorów
6-8 malutkich pomidorków koktajlowych
1-2 łyżki domowego sosu pesto (przepis tutaj)

Wykonanie:
Szparagi obgotować 3 minuty w gotującej, lekko osolonej i doprawionej odrobiną soku z cytryny wodzie. Przełożyć do miski z lodowatą wodą, a po ostygnięciu wyjąć, osuszyć i pokroić na 3-4 cm kawałki.

Przygotować domowy sos pesto wg. tego przepisu. (Uwaga: Do sałatki będzie potrzebna tylko część sosu, ale warto przygotować go więcej i wykorzystać do innych dań. Szczególnie polecam kurczaka „Lato zimą”!)

W misce wymieszać ugotowaną na sypko kaszę, pokrojone szparagi, pokrojone na paseczki suszone pomidory oraz 1-2 łyżki sosu pesto (ilość zależy od indywidualnych upodobań). Przełożyć do salaterki i udekorować pomidorkami koktajlowymi.

Podawać na zimno jako osobne danie lub dodatek do pieczonego/grillowanego mięsa (lub ryb).

Smacznego 🙂

Read Full Post »

W związku z zapowiedzią powrotu pięknej, słonecznej i ciepłej pogody, proponuję Wam łososia pieczonego na grillu z ziołowym twarożkiem.
Najsmaczniej jeśli… podanego na „szparagowym łożu”!
Jak maraton to maraton 🙂

Uwaga:)
Sezon szparagowy…
W kolejce na opublikowanie czeka już pyszna sałatka oraz lekka przekąska, a kilka kolejnych przepisów „prosi się” o natychmiastowe wypróbowanie…

Proszę o Wasz głos w szybkiej, 24-godzinnej ankiecie 🙂
Pzdr Aniado



Składniki:

świeży łosoś (filet najlepiej ze skórą)
sok z cytryny
sól i pieprz

Twarożek (po 1 czubatej łyżeczce na porcję ryby)
twarożek naturalny (u mnie Philadelphia)
ulubione świeże zioła (u mnie: szczypior, bazylia, rozmaryn, szałwia, tymianek)
skórka otarta z cytryny
czosnek

Dodatkowo:
zielone szparagi + oliwa + sok z cytryny + aluminiowe tacki do grillowania

Wykonanie:
Z łososia usunąć ości (pisałam o tym tutaj) i podzielić na porcje. Każdą oprószyć solą, pieprzem i skropić sokiem z cytryny.

Przygotować krem twarożkowy. Posiekane zioła wymieszać z twarożkiem i doprawić do smaku przeciśniętym czosnkiem, skórką otartą z cytryny oraz solą i pieprzem.

Przygotować szparagi. Umyć, odłamać twarde końcówki (tutaj więcej na ten temat) i każdego posmarować cienko oliwą,  skropić sokiem z cytryny, a następnie oprószyć solą.

Na rozgrzanym grillu kłaść porcje łososia skórą do dołu. Piec 15-20 minut. W czasie pieczenia obrócić.

Uwaga: Czas pieczenia zależy od grubości filetów oraz temperatury grilla. W czasie pieczenia można delikatnie naciąć rybę i sprawdzić czy jest już wystarczająco upieczona w środku.

Pod koniec pieczenia łososia, na grillu (najlepiej na aluminiowej tacce) ułożyć  przygotowane wcześniej szparagi. Piec około 5 minut. W czasie pieczenia obrócić. Upieczone szparagi są delikatnie przyrumienione, „lekko zwiędłe”, ale nadal zachowują piękny, ciemno zielony kolor.

Na talerzach układać grillowane szparagi, a na nich upieczone filety z łososia. Każdą porcję udekorować łyżką ziołowego twarożku.

(Uwaga: Czasem, pod wpływem temperatury, twarożek lekko się rozpuści tworząc kremowy sos.)

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Zapraszam na kolejny etap szparagowego maratonu 🙂

Tym razem proponuję Wam wspaniałe roladki z kurczaka, szynki parmeńskiej i szparagów.
Danie bardzo eleganckie oraz smakowite, a przy tym bajecznie proste i ekspresowe!

Gorąco polecam 🙂

Uwaga:)
Na zdjęciach widać dwie wersje roladek.
Wersja I – kurczak + szynka parmeńska + szparagi
Wersja II – kurczak + twarożek + szparagi

Obie bardzo smaczne, aczkolwiek wersja I stanowczo bardziej dekoracyjna 🙂
Geneza powstania dwóch wersji była banalna… Miałam tylko 3 plasterki szynki… 😉

WERSJA I
Składniki: (4-5 roladek)
1 duży filet z piersi kurczaka
4-5 plastrów szynki parmeńskiej (lub innej podobnej, albo bardzo chudego boczku)
4-5 zielonych szparagów
oliwa

Wykonanie:
Filet z piersi kurczaka pokroić na skos, na 4-5 plastrów. Każdy rozbić tłuczkiem. (NIE SOLIĆ!!!)

Na desce do krojenie rozłożyć plaster szynki, na nim rozbity kotlet z kurczaka, a na końcu 1 łodygę szparaga przekrojoną na 3 części. Zrolować i ułożyć w naczyniu żaroodpornym posmarowanym cienko oliwą. Roladki skropić oliwą i wstawić do nagrzanego do 190-200 stopni piekarnika. Piec około 30 minut. Podawać od razu.

Uwaga: Jeśli roladki podajemy na przyjęciu, przed podaniem każdą należy przekroić po skosie na dwie części. Będzie wtedy od razu widać ich „atrakcyjne wnętrze” 🙂

WERSJA II
Składniki: (4-5 roladek)
1 duży filet z piersi kurczaka
4-5 łyżeczek twarożku naturalnego (lub ziołowego) – u mnie Philadelphia light
4-5 zielonych szparagów
sól i pieprz
oliwa

Wykonanie:
Filet z piersi kurczaka pokroić na skos, na 4-5 plastrów. Każdy rozbić tłuczkiem. Delikatnie posolić i oprószyć pieprzem.

Na desce do krojenie rozłożyć rozbity kotlet z kurczaka, na połowie rozsmarować 1 łyżeczkę twarożku, a na końcu ułożyć 1 łodygę szparaga przekrojoną na 3 części. Zrolować i ułożyć w naczyniu żaroodpornym posmarowanym oliwą.

Roladki skropić oliwą i wstawić do nagrzanego do 190-200 stopni piekarnika. Piec około 30 minut. Podawać od razu.

Uwaga: Jeśli roladki podajemy na przyjęciu, przed podaniem każdą należy przekroić po skosie na dwie części. Będzie wtedy od razu widać ich „atrakcyjne wnętrze” 🙂

Smacznego 🙂

Jednocześnie zapraszam Was do korzystania z nowej zakładki: SEZON.

Są tam prezentowane zestawienia dań z uwzględnieniem produktów sezonowych.
Wszystkie dania są zilustrowane zdjęciami, z podanym obok linkiem do przepisu.
Mam nadzieję, że ułatwi Wam to wyszukanie interesujących Was przepisów 🙂

Na początek zapraszam do zestawienia dań ze szparagamitutaj.

Read Full Post »

Szparagi i jajka w koszulce to bardzo znane połączenie!
Okazało się, że ten sam duet, ale w formie jajecznicy smakuje równie wybornie 🙂

Pyszne danie na śniadanie. Polecam 🙂

Ps. Wyszedł mi, zupełnie niezaplanowany, „Szparagowy Maraton”…
Mam nadzieję, że Wam to odpowiada, bowiem kolejne przepisy czekają „w kolejce”… 😉

Składniki: (1 porcja)
3-4 zielone szparagi (lub same główki szparagów, które pozostały Wam z gotowania Cappuccino szparagowego)
2 jajka (najlepiej od szczęśliwych kur)
oliwa
sól i pieprz

Wykonanie:
Szparagi umyć, odłamać twarde końcówki i pokroić na 1-2 cm kawałki.
W małym garnku zagotować lekko osoloną wodę i wrzucić pokrojone szparagi. Gotować 3-4 minuty, odcedzić i od razu przełożyć do baaardzo zimnej wody. Po chwili ponownie odcedzić.

Uwaga: Jeśli mamy same szparagowe „główki”, to wystarczy gotować je tylko 2-3 minuty.

Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oliwy, wrzucić odcedzone, pokrojone i obgotowane szparagi. Smażyć 1-2 minuty, wbić jajka i smażyć do momentu aż jajecznica będzie gotowa. Przed podaniem posolić i oprószyć pieprzem.

Smacznego 🙂

Uwaga:)
Zestawienie dań ze SZPARAGAMItutaj

Read Full Post »

Niby „zwykły” krem z zielonych szparagów… ale podany z mleczną pianką wygląda i smakuje niezwykle 🙂


Składniki:
(6-8 porcji)
1,5-2 litrów bulionu warzywnego/lekkiego rosołu
2 duże pory (biała i jasno-zielona część)
25 sztuk zielonych szparagów
2-5 łyżek soku z cytryny
sól i pieprz
oliwa

dodatkowo:
mleko 2% – na pianę do „cappuccino”
przyrząd/naczynie do spieniania mleka

Wykonanie:
Przygotować szparagi. Umyć oraz chwytając palcami za końcówkę łodygi odłamać jej najtwardszą część.

Uwaga: Metoda z „odłamywaniem” jest wg mnie najlepsza i najskuteczniejsza. Wygląda na to, że szparagi „same wiedzą” najlepiej, jak dużej części należy się pozbyć 😉

Odłamane końcówki wyrzucić lub zachować w lodówce do gotowania wywaru na kolejną zupę.
Odkroić „główki” (żal miksować je w zupie!) i zachować do zupełnie innego dania (np. tego , tego lub tego; będą także nowe propozycje już wkrótce).
Środek łodygi pokroić na 2-3 cm odcinki.

Pory umyć i całą białą oraz jasno zieloną część pokroić na plasterki. W garnku rozgrzać 3-4 łyżki oliwy, dodać pory, smażyć przez chwilę aż lekko zmiękną. Następnie zalać 1,5 litra wywaru i gotować na średnim ogniu przez 20-30 minut.

Dodać pokrojone łodygi szparagów, doprowadzić do wrzenia i gotować około 3 minuty. Wyłączyć i odstawić na 5-10 minut aby szparagi „doszły”. Dzięki temu zabiegowi zupa będzie miała ładniejszy, zielony kolor.

Całość dokładnie zmiksować, a następnie przetrzeć przez sito. Doprawić do smaku sokiem z cytryny, solą i pieprzem.

Podawać w filiżankach z „czapą” ubitego na pianę, ciepłego mleka.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Kolejna pochwała prostoty 🙂

Grillowane szparagi to moje najnowsze odkrycie!

Składniki:
zielone szparagi
oliwa (lub oliwa truflowa)
tarty parmezan
ocet balsamiczny (lub sos balsamiczny)
sól

Wykonanie:
Przygotować szparagi. Umyć oraz chwytając palcami za końcówkę łodygi odłamać jej najtwardszą część.

Uwaga: Metoda z „odłamywaniem” jest wg mnie najlepsza i najskuteczniejsza. Wygląda na to, że szparagi „same wiedzą” najlepiej, jak dużej części należy się pozbyć 😉 Końcówki można wykorzystać gotując wywar na zupę krem ze szparagów.

Przygotowane szparagi posmarować cienko oliwą i oprószyć solą. Piec na grillu (najlepiej przy wykorzystaniu tacek aluminiowych) przez około 4-5 minut, do czasu aż „lekko zwiędną” oraz będą bardzo delikatnie przyrumienione, ale nie utracą pięknego głęboko zielonego koloru! W czasie pieczenia obrócić.

Podawać od razu posypane tartym parmezanem i skropione octem balsamicznym.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Wielu osobom potrawka z kurczaka kojarzy się z daniem bezbarwnym, mdłym w smaku, mówiąc wprost – z daniem z kiepskiej stołówki…
Niniejszym chciałabym ten mit obalić 😉
Potrawka z kurczaka z dodatkiem szparagów to danie piękne kolorystycznie i równie ciekawe smakowo. Sama byłam ogromnie zdziwiona jak bardzo te „zielone pędy” potrafią zmienić charakter i smak potrawy!
Jednocześnie jest to danie bardzo lekkie, łatwe i stosunkowo szybkie do przygotowania 🙂

Przygotowane na podstawie tego przepisu.

Składniki:
4-5 udźców z kurczaka (górna część udka) lub cały kurczak podzielony na porcje
4 cebulki dymki
4 łyżki koniaku lub brandy
1 szklanka wywaru
10 szt zielonych szparagów
1/2 łyżeczki estragonu
sól i pieprz
oliwa z oliwek
2 łyżki śmietany – opcjonalnie

Wykonanie:
Porcje kurczaka oprószyć solą i pieprzem.

W głębokiej patelni rozgrzać 2-3 łyżki oliwy z oliwek i obrumienić kawałki kurczaka ze wszystkich stron. Dodać posiekaną cebulę dymkę i dusić na średnim ogniu przez 2-3 minuty aż zmięknie. Wlać koniak i podpalić. (Niestety nie udało mi się tego uchwycić na zdjęciach… Płomień palił się baaardzo krótko, był blado-niebieski i prawie niewidoczny…) Poczekać aż płomień się wypali i wtedy zalać całość wywarem. Doprawić do smaku solą, pieprzem i estragonem. Przykryć i dusić 15-20 minut aż mięso będzie miękkie. Odkryć i dusić kolejne 10 minut aby sos częściowo odparował i zgęstniał.

Szparagi umyć i pokroić na 3-4 cm kawałki. Dodać do potrawki i gotować razem 5 minut.

Potrawkę można podawać z sosem „naturalnym” (zdjęcie powyżej) lub zaprawioną śmietaną (zdjęcie poniżej). (Obie wersje są bardzo smaczne!)

Smacznego 🙂


ROK TEMU NA BLOGU:
Na śniadanie sałatka z tuńczyka

a przy okazji sosy do sałatek,

a także tatar wołowy.

Na lunch w upalny dzień wspaniały chłodnik ogórkowy

Na obiado-kolację łosoś pieczony w filii


albo szaszłyki z polędwicy wołowej.

Oraz owocowy deser, a mianowicie truskawki w czekoladzie 🙂

Read Full Post »

Bardzo długo uważałam, że szparagi je się tylko na ciepło… Okazało się, że można je jeść także na zimno, są bowiem wspaniałym i smakowitym składnikiem sałatek.

Proponowana przeze mnie dzisiaj sałatka szparagowa to tylko mała podpowiedź – jedna z „kombinacji” 😉
Wariantów może być naprawdę ogromna ilość.
Stałym składnikiem będą jedynie ugotowane „al dente” szparagi, a reszta… zależy już tylko od Waszych upodobań!

Uwaga:)
JAK GOTOWAĆ ZIELONE SZPARAGI?
W zależności od ilości szparagi najwygodniej jest gotować w specjalnym garnku (1-2 pęczki na raz) lub… na dużej patelni (kilka sztuk).
Przygotować szparagi.
Dokładnie umyć i odciąć/odłamać zdrewniałe/najtwardsze końcówki.
W garnku lub na patelni zagotować odpowiednią ilość wody (tj. tyle aby pokryła ona całe łodygi). Wodę osolić do smaku (lepiej za mało niż za dużo!).
Szparagi wkładać do gotującej wody. Gotować 2 minuty („al dente”) lub 3 minuty („na miękko” lub gdy są bardzo grube).
Wyjąć i od razu przełożyć do zimnej/lodowatej wody aby szybko ostygły.
Wyjąć, odsączyć z wody i ewentualnie osuszyć na ręczniku papierowym.

Składniki:
zielone szparagi ugotowane „al dente”
sałata o zdecydowanym smaku (np. rukola, endywia) i/lub cykoria*
pomidory
suszona żurawina lub rodzynki, suszone śliwki, suszone morele…
pokruszony ostry ser kozi lub feta albo pleśniowy (np. gorgonzola, roquefort)*
płatki migdałowe lub orzechy (np. włoskie, pekan, piniowe)

sos balsamiczny lub winegret

*szparagi są bardzo delikatne w smaku, dla równowagi więc dobrze jest zestawić je z „ostrą sałatą” i zdecydowanym w smaku serem

Wykonanie:
Składniki sałatki ułożyć „malowniczo” na talerzu i skropić 1-2 łyżkami sosu.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Zgodnie z wczorajszą obietnicą, przedstawiam Wam drugi przepis na pyszną mini zapiekankę ze szparagami w roli głównej.

Dzisiaj proponuję miseczki z szynki parmeńskiej wypełnione musem szparagowo-serowym.
Zmiksowane z mascarpone szparagi tworzą bardzo smakowite połączenie, ale jednocześnie dość łagodne w smaku. Dopiero dodatek ostrego koziego sera (lub sera pleśniowego) nadaje końcowy, zdecydowany w smaku efekt!

Tak samo smaczne na ciepło jak na zimno! Idealne jako dodatek do sałatki lub osobna przekąska 🙂

Uwaga:)
W oryginalnym przepisie (tutaj) mus wypełniał foremki z ciasta francuskiego. Ja, ze względów dietetycznych, zastąpiłam ciasto szynką parmeńską. Wyszło naprawdę pysznie!
Mus szparagowo-twarożkowy można także zapiekać w małych szklanych foremkach (wspominałam o nich tutaj).
Wśród komentarzy, które pojawiły się pod wczorajszym, podobnym przepisem, były też propozycje, aby foremki wyłożyć grillowaną cukinią. To może być także wspaniała alternatywa!
Zachęcam do eksperymentów! Będzie mi ogromnie miło jeśli ich wynikami podzielicie się także ze mną 🙂

SÓL!!!
Jeśli używamy miseczek z szynki parmeńskiej, nie należy solić farszu! Szynka dostarcza wystarczającą ilość „słoności”!

Składniki: (6 porcji)
6 plastrów szynki parmeńskiej (lub innej podobnej)
125 g serka mascarpone
2 jaja
50 g pokruszonego koziego sera (lub ostrego sera pleśniowego)
pieprz



Wykonanie:

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.

Formę na muffinki wysmarować/natłuścić oliwą z oliwek. Każde wgłębienie wyłożyć dokładnie (boki i dno) plastrem szynki.

Przygotować szparagi. Dokładnie umyć. Odciąć „główki” i odłożyć. Odciąć/odłamać zdrewniałe/najtwardsze końcówki i wyrzucić. Resztę łodygi pokroić na 3-4 kawałki.
Główki obgotować 3 minuty w gorącej wodzie, wyłowić i włożyć do lodowatej wody aby szybko ostygły.
W tej samej wodzie obgotować przez 6 minut pokrojone łodygi. Wyjąć i także schłodzić w lodowatej wodzie. Dokładnie odcedzić.

W blenderze zmiksować łodygi szparagów, ser mascarpone i jajka (farsz będzie raczej płynny). Doprawić pieprzem. (Nie solić!!!)

Musem szparagowym wypełnić foremki z szynką parmeńską. Na wierzchu każdego ułożyć „główkę” szparaga i posypać pokruszonym serem kozim (lub pleśniowym).

Zapiekać przez 20-25 minut, aż zapiekanki urosną, masa się zetnie, a ser na wierzchu rozpuści się i lekko zapiecze.

Wyjąć z piekarnika i odczekać 5-10 minut przed wyjmowaniem zapiekanek z foremek.

Podawać na ciepło lub na zimno w towarzystwie sałatki lub jako osobną przekąskę.

Smacznego 🙂

Uwaga:)
Oba rodzaje zapiekanek (wczorajszą i dzisiejszą) można przygotowywać jednocześnie i zapiekać w jednej formie. Czas pieczenia jest bowiem taki sam. Polecam tę metodę przy większych „zamówieniach” oraz dla urozmaicenia 🙂

ROK TEMU NA BLOGU:
Pasztet z indyka z dodatkiem białego sera

oraz roladki z indyka nadziewane pieczarkami

Read Full Post »

« Newer Posts - Older Posts »