Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Ser pleśniowy’

Deser? Przekąska?
W zasadzie to i to w jednym 🙂
Kolejna propozycja dla wielbicieli słodko-słono-kwaskowych smaczków.

Bardzo gorąco polecam 🙂

Na podstawie przepisu z miesięcznik „Sól i pieprz” (sierpień 2011).



Składniki:
(dla 2 osób)
2 średnie, dojrzałe ale nadal raczej twarde gruszki
50 g sera pleśniowego (najlepiej gorgonzola lub roquefort)
100 g twarożku mascarpone
2-3 kwiatostany lawendy
200-300 ml soku jabłkowego (w wersji oryginalnej był to sok winogronowy)
10-12 połówek orzechów włoskich
pieprz (najlepiej kolorowy)

Wykonanie:
Gruszki obrać, przekroić na połówki i wydrążyć gniazda nasienne.

Sok jabłkowy wlać do małego rondelka, dodać kwiaty lawendy i dość mocno podgrzać. Włożyć połówki gruszek i gotować na średnim ogniu 3-5 minut. Przykryć i odstawić do ostygnięcia.

Przygotować mus serowy. Widelcem rozgnieść ser pleśniowy, a następnie wymieszać go z twarożkiem mascarpone na jednolity krem. Doprawić do smaku kolorowym pieprzem.

Zimne połówki gruszek wyjąć z soku i odsączyć (sok zachować!). Ułożyć na półmisku i napełnić musem serowym.

Sok jabłkowy (z gotowania gruszek) przecedzić przez sitko, wlać z powrotem do rondelka i gotować, aż odparuje do 1/4 swojej objętości (10-20 minut) i powstanie „prawie syrop”. Do syropu wsypać orzechy i gotować na małym ogniu kolejne 3-5 minut.*

* Uwaga: W oryginalnym przepisie sos wykonano z 2 łyżek soku i 2 łyżek miodu. Ja wypróbowałam obie wersje. Zamiast miodu użyłam syropu z agawy. Sos-syrop był słodszy i przygotowywało się go krócej. Natomiast wersja, którą podaję powyżej jest bardziej „kwaskowa” i wykorzystuje jedynie naturalny cukier zawarty w soku. Wybór pozostawiam Wam 🙂

Każdą gruszkę udekorować połówką orzecha i skropić syropem jabłkowo-lawendowym. Dodatkowo danie można ozdobić świeżymi kwiatkami lawendy.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU
Na śniadanie gniazdka z wędzoną rybą

oraz ogórki małosolne.

Na lunch letnia zupa grzybowa,

a na obiado-kolację kurczak pieczony w garnku rzymskim albo

polędwiczki podane z grzybowym „risotto” gryczanym.

Read Full Post »

Jest to sezonowa wersja sałatki codziennej.
Można ją podawać jako osobne danie lub, tak jak ja, jako dodatek do pieczonego drobiu.

Polecam ją szczególnie osobom, które lubią słodko-kwaśno-słone połączenia 🙂

Inspiracją był przepis z miesięcznika „Moje gotowanie” (Lipiec 2011).

Składniki: (3-4 porcje)

Sałatka
mieszane sałaty (u mnie rukola i endywia)
1/2 szklanki świeżych malin
1 (około 200g) rolady z koziego sera
1 mała cukinia – w postaci usmażonych/upieczonych plasterków (przepis tutaj)

Sos malinowy
1/2 szklanki świeżych malin
3-5 łyżek oliwy
1-2 łyżki soku z cytryny
1-2 łyżeczki syropu z agawy
sól i pieprz

Wykonanie:
Sałaty umyć, osuszyć i ułożyć na talerzach. Na sałatę położyć po kilka plasterków rolady z sera koziego, upieczonych/usmażonych cukinii oraz parę świeżych malin. (Uwaga: Dodatkowo można dodać np. pomidorki koktajlowe lub świeżego ogórka.)

Przygotować sos. Maliny wraz z oliwą i sokiem z cytryny dokładnie zmiksować i przetrzeć przez sito, aby usunąć pestki z owoców. Sos doprawić do smaku syropem z agawy, solą i pieprzem.

Sałatkę podawać polaną malinowym sosem, lub tak jak na zdjęciu z sosem w osobnym naczyniu.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Wspaniała sałatka z ugotowanych al dente brokułów doprawionych serem, prażonymi migdałami oraz nowym sosu winegret.

Sałatka smakuje wspaniale jako dodatek do dań obiadowych, ale i zimnych przekąsek.
Zachwyca mieszanką smaków i chrupiącą konsystencją warzyw i płatków migdałowych 🙂

Gorąco polecam!

Jest to kolejny przepis od mojej Kuzynki Izy. Jeszcze raz dziękuję 🙂

Uwaga:)
W oryginalnym przepisie Iza używała sera feta. Ja dzisiaj zrobiłam sałatkę z pleśniowym serem Dor blue… bo okazało się, że tylko taki miałam w lodówce (feta gdzieś w międzyczasie „wyparowała”) 😉 Zaręczam jednak, że obie wersje są równie pyszne!

Składniki:
1 brokuł
2-4 łyżki pokrojonego w kostkę sera feta (lub pleśniowego)
1-2 łyżki uprażonych na patelni płatków migdałowych

Sos winegret:
1/3 szklanki oliwy z oliwek
skórka otarta z 1/2 cytryny
1-2 łyżki soku z cytryny
2 fileciki anchovies
odrobina soli
1/3 łyżeczki pieprzu

Wykonanie:
Brokuła podzielić na małe „różyczki”. W garnku zagotować wodę, posolić ją do smaku i do gotującej wrzucić „zielone różyczki”. Gotować 3-4 minuty i od razu przełożyć do naczynia z lodowatą wodą, a następnie na durszlak i dokładnie odcedzić.

Przygotować sos. Wszystkie składniki dokładnie zmiksować. Doprawić do smaku solą i pieprzem. (Uwaga na sól! Sos nie może być zbyt słony, bo w sałatce będzie jeszcze słony ser feta lub pleśniowy!)

„Różyczki” ułożyć na półmisku. Pospać po wierchu drobno pokrojonym/pokruszonym serem feta lub pleśniowym, skropić obficie sosem winegret, a na koniec posypać uprażonymi płatkami migdałowymi.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU:
Wyśmienita śródziemnomorska zupa rybna

oraz równie smaczny łosoś w sosie pomarańczowym.

Oba dania gorąco polecam 🙂

Read Full Post »

Zapieczony w piekarniku ser camembert (lub brie) nabiera wewnątrz kremowo-płynnej konsystencji. Jeśli dodamy do tego gorące, słodko-kwaśne gruszki z dodatkiem octu balsamicznego to uzyskujemy bardzo smaczne i wszechstronne danie, które może występować w wielu rolach!

Podany „na łożu” z mieszanych sałat będzie smakowitym daniem na śniadanie, lunch lub nawet na kolację.
W towarzystwie lampki wina, sprawdzi się wspaniale jako mała przekąska w czasie spotkania w gronie znajomych.
Może także pełnić rolę deseru 🙂

Inspiracją był ten przepis.

Składniki:
2 krążki sera camembert
1 twarda gruszka (u mnie Konferencja)
1 łyżka oliwy z oliwek
1-2 łyżki octu balsamicznego
sól i pieprz do smaku
1/2 łyżeczki świeżego posiekanego tymianku + kilka gałązek do dekoracji

Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do 190-200 stopni.
Gruszkę obrać i pokroić w drobną kostkę (1×1 cm). Rozgrzać oliwę na patelni i smażyć pokrojoną gruszkę aż lekko zmięknie i się zarumieni (około 5 minut). Dodać ocet balsamiczny* i posiekany tymianek. Smażyć aż sos nabierze konsystencji syropu.

Uwaga: Ilość octu balsamicznego (1 czy 2 łyżki) zależy od własnych upodobań. Ja dodałam 1 łyżkę i dla mnie sos był wystarczająco kwaśny, dostosowany do słodyczy gruszki.

Krążki sera camembert ułożyć na papierze do pieczenia i wstawić do piekarnika. Piec 5-8 minut, aż delikatnie „napuchną”, a ser wewnątrz nabierze kremowo-płynnej konsystencji.
Delikatnie wyjąć na talerz i polać sosem gruszkowym.*

Uwaga: Ja dodatkowo nacięłam każdy krążek na krzyż (jak kopertę) i lekko odwinęłam rogi na zewnątrz tak aby widać było kremowy środek. W powstałe zagłębienie nałożyłam gorące gruszki w balsamico.

Przed podaniem udekorować gałązkami świeżego tymianku.

Smacznego:)

Read Full Post »

Bardzo długo uważałam, że szparagi je się tylko na ciepło… Okazało się, że można je jeść także na zimno, są bowiem wspaniałym i smakowitym składnikiem sałatek.

Proponowana przeze mnie dzisiaj sałatka szparagowa to tylko mała podpowiedź – jedna z „kombinacji” 😉
Wariantów może być naprawdę ogromna ilość.
Stałym składnikiem będą jedynie ugotowane „al dente” szparagi, a reszta… zależy już tylko od Waszych upodobań!

Uwaga:)
JAK GOTOWAĆ ZIELONE SZPARAGI?
W zależności od ilości szparagi najwygodniej jest gotować w specjalnym garnku (1-2 pęczki na raz) lub… na dużej patelni (kilka sztuk).
Przygotować szparagi.
Dokładnie umyć i odciąć/odłamać zdrewniałe/najtwardsze końcówki.
W garnku lub na patelni zagotować odpowiednią ilość wody (tj. tyle aby pokryła ona całe łodygi). Wodę osolić do smaku (lepiej za mało niż za dużo!).
Szparagi wkładać do gotującej wody. Gotować 2 minuty („al dente”) lub 3 minuty („na miękko” lub gdy są bardzo grube).
Wyjąć i od razu przełożyć do zimnej/lodowatej wody aby szybko ostygły.
Wyjąć, odsączyć z wody i ewentualnie osuszyć na ręczniku papierowym.

Składniki:
zielone szparagi ugotowane „al dente”
sałata o zdecydowanym smaku (np. rukola, endywia) i/lub cykoria*
pomidory
suszona żurawina lub rodzynki, suszone śliwki, suszone morele…
pokruszony ostry ser kozi lub feta albo pleśniowy (np. gorgonzola, roquefort)*
płatki migdałowe lub orzechy (np. włoskie, pekan, piniowe)

sos balsamiczny lub winegret

*szparagi są bardzo delikatne w smaku, dla równowagi więc dobrze jest zestawić je z „ostrą sałatą” i zdecydowanym w smaku serem

Wykonanie:
Składniki sałatki ułożyć „malowniczo” na talerzu i skropić 1-2 łyżkami sosu.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Błyskawiczne śniadanie lub lunch!
Wspaniałe połączenie smaku słonego ze słodko-kwaśnym.
Wszystko to dzięki chrupiącej cykorii, gruszce i orzechom oraz kremowemu serowi pleśniowemu.

Uwaga:)
Tutaj pisałam o zaletach cykorii, szczególnie o „aspekcie odchudzającym” 😉

Składniki: (2 porcje)
1-2 cykorie
1 gruszka
kilka orzechów włoskich/pekan
ser pleśniowy (np. Gorgonzola, Roquefort, Rokpol, Dor blue etc.)
1 łyżka posiekanej natki pietruszki

sos balsamiczny lub musztardowy lub winegret

Wykonanie:
Cykorię przekroić na pół i wykroić głąb (aby pozbyć się źródła goryczy). Pokroić, zostawiając w całości 4-6 listków do dekoracji.

Gruszkę obrać, wykroić gniazdo nasienne i pokroić w kostkę.

Na talerzach ułożyć listki cykorii, posypać resztą posiekanych listków oraz pokrojoną gruszką. Na wierzchu ułożyć kawałki sera pleśniowego oraz posiekane orzechy.

Przed podaniem posypać posiekaną natką i polać sosem.

Smacznego:)

Read Full Post »

Bardzo prosta, a jednocześnie elegancka przekąska. Wprost idealna jako „małe co nieco” na spotkanie ze znajomymi lub jako jedna z przystawek na większym przyjęciu.

Mam nadzieję, że daniem tym uda mi się namówić kolejne osoby do polubienia cykorii. Zaręczam, że jest tego warta:)

Składniki:
1-2 cykorie (u mnie tym razem odmiana czerwona)
100 g serka śmietankowego (u mnie mascarpone, ale może też być np. Philadelphia light)
50 g gorgonzoli (lub innego miękkiego, ostrego sera pleśniowego)
2 łyżki brandy
2-3 łyżki mleka
orzechy włoskie (lub pekan)
sól, biały pieprz i kilka kropli soku z cytryny

Do dekoracji:
kiełki, natka…

Wykonanie:
Z cykorii wykroić głąb (aby zmniejszyć gorycz). Delikatnie oddzielić liście i ułożyć je na półmisku.

Przygotować mus. Twarożek, gorgonzolę i brandy zmiksować (najlepiej blenderem) na mus. Dodawać p 1 łyżce mleko aż do uzyskania pożądanej konsystencji (takiej jak np. krem do tortu). Doprawić do smaku solą, białym pieprzem i ewentualnie paroma kroplami soku z cytryny.

Mus przełożyć do szprycy do dekorowania tortów lub do plastikowego woreczka z odciętym rożkiem. „Łódeczki” z cykorii napełnić musem i każdą udekorować orzechem.

Smacznego:)

Jeśli zasmakuje Wam to danie, to proponuję także łódeczki z cykorii z twarożkiem i łososiem.

Read Full Post »

Jak tylko zobaczyłam ten przepis („Kuchnia” 12-2010) od razu wiedziałam, że to będzie pyszne!
Jest to danie dla wszystkich, którzy lubią słodko-kwaśno-słone smaki.

Mamy tu więc słodko-kwaśne jabłka i gruszki „zaprawione” sosem musztardowo-tymiankowym, a na wierzchu…. najlepsze! A mianowicie cudownie rozpływający się pod wpływem ciepła owoców ser kozi.

Podałam tę sałatkę jako dodatek do „steków” z polędwiczek wieprzowych. Palce lizać!

Uwaga:)
My (moja cała Rodzinka) uwielbiamy wprost kozi ser, wiem jednak, że ma on tyle samo wielbicieli co i „wrogów”. Wszystkim, którzy nie przepadają za kozimi serami polecam zastąpienie go pokruszoną fetą lub serem pleśniowym, a może nawet drobno pokrojonym camembert’em…

Składniki:
(dla 2 osób)
1 jabłko (u mnie Ligol)
1 twarda gruszka (u mnie Konferencja)
1/2 czerwonej cebuli
3 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka musztardy
1 łyżeczka posiekanego świeżego tymianku + parę gałązek do dekoracji
sól i pieprz

2-4 łyżki pokruszonego sera koziego (sera feta, pleśniowego lub camembert)

Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do temperatury 180-190 stopni.

Jabłko i gruszkę podzielić na ósemki, wykroić gniazda nasienne. (Uwaga: NIE OBIERAĆ ZE SKÓRKI! – dzięki temu zachowają więcej witamin i nie rozpadną się w czasie pieczenia.)
Cebulę pokroić w piórka.

Pokrojone jabłko, gruszkę i cebulę wymieszać dokładnie z oliwą, musztardą i tymiankiem. Włożyć do naczynia żaroodpornego i oprószyć solą oraz świeżo mielonym pieprzem.

Wstawić do piekarnika i piec 25-30 minut. Wyjąć, zamieszać i posypać pokruszonym serem kozim (fetą, pleśniowym lub camembertem). Pozwolić aby ser lekko się ogrzał od owoców (3-5 minut).

Podawać ozdobione gałązkami świeżego tymianku, jako dodatek do „steków” z polędwiczek wieprzowych lub pieczonego drobiu.

Smacznego:)

Read Full Post »

Wspaniała zupa o intensywnym smaku i kolorze!
Wybornie smakuje zarówno latem jak i zimą!
Trudno jest znaleźć kogoś kto jej nie lubi. Tak samo trudno jest znaleźć kogoś kto nie potrafiłby jej ugotować 😉 Jest to przysłowiowa „pestka” lub „bułka z masłem”!

Uwaga:)
U mnie oczywiście wersja bez ziemniaków… W ich miejsce dodałam po prostu więcej pomidorów oraz marchewkę 😉

Marchew i Indeks Glikemiczny
Według tabel IG, surowa marchew ma wskaźnik 30, a gotowana aż 85!
Jednocześnie marchew zalicza się do tych potraw, które pomimo, że mają wysoki indeks glikemiczny, zawierają stosunkowo mało czystej glukozy (średnio 5%). Zatem ich konsumpcja w niewielkim stopniu wpływa na poziom cukru we krwi. (Źródło informacji tutaj.)

Pani Dietetyk nie miała więc nic przeciwko jedzeniu marchwi zarówno na surowo jak i gotowanej 🙂

Dla zaoszczędzenia czasu, polecam ugotowanie większej ilości zupy i jej zawekowanie.

Składniki: (6 porcji)
1 duża cebula
1-2 ząbki czosnku
2 puszki pomidorów bez skóry (z sokiem)
1-2 marchwie (lub 1/2 obranej cukinii)
1 litr bulionu
1 płaska łyżka bazylii
sól i pieprz
oliwa z oliwek

mus serowy: (opcjonalnie)
1-2 łyżki sera pleśniowego
2-4 łyżki jogurtu naturalnego

świeża bazylia do podania

Wykonanie:
W garnku, na 2 łyżkach oliwy zeszklić posiekaną cebulę i czosnek. Dodać pokrojoną marchew, bazylię oraz pomidory wraz z sokiem. Zalać bulionem i zagotować. Zmniejszyć ogień do średniego i gotować około 30 minut.

Zmiksować, doprawić do smaku solą i pieprzem i ewentualnie przetrzeć przez sito. Gdyby zupa była za gęsta dolać więcej bulionu lub przegotowanej wody.

Zrobić mus serowy. Dokładnie rozetrzeć ser pleśniowy z jogurtem.

Zupę podawać gorącą, udekorowaną „kleksem” musu serowego oraz posiekaną bazylią.

Smacznego:)

Polecam także inną wersję tej zupy,

a’la Caprese

pikantną z orientalną nutą

z dodatkiem świeżego pesto oraz serka mascarpone

oraz krem prowansalski

albo bardzo ciekawe w smaku cappuccino pomidorowo-pomarańczowe.

Read Full Post »

To było już kolejne podejście do kremu z kalafiora. Wszystkim dotychczasowym wersjom „czegoś” brakowało… W końcu udało mi się ugotować taką zupę, która ma aksamitną konsystencję, ładny, kremowy kolor oraz wyraźny, lekko pikantny smak 🙂

Gotując opierałam się głównie na tym przepisie, ale tak naprawdę jest to „mix” kilku przepisów znalezionych w sieci 😉

Uwaga:)
W przepisach na kremowe zupy „królują” ziemniaki. Ja w celu uzyskania odpowiedniej gęstości dodaję większą ilość warzyw. Dzięki temu zupy mają głębszy smak i „nie tuczą”. Bardzo często jako „zagęstnika” używam obranej i pokrojonej cukinii, ale tym razem w tej roli wystąpiły białe jarzyny takie jak: pietruszka, seler i biała część pora. Sprawdziły się znakomicie:)

Składniki:
1 mały kalafior (500-600 g)
1 marchewka
1 pietruszka
1/4 selera (jeśli jest mały to nawet 1/2)
1-2 pory, tylko biała część
2 łyżki pokruszonego sera pleśniowego (u mnie Dor blue, ale może być Roquefort, Lazur…)
2 szklanki mleka
3 szklanki bulionu
ziele angielskie, pieprz w ziarenkach, liść laurowy (zawinięte w kawałek gazy i zawiązane)
sól i pieprz

Do podania
1 łyżka posiekanego drobno szczypiorku

Wykonanie:
Kalafiora podzielić na drobne kawałki. (Uwaga: Możemy zachować kilka małych „różyczek” z kalafiora i ugotować je na koniec w gotowej już zupie.)
Pietruszkę, pora i selera pokroić na małe kawałki. Razem z kalafiorem zalać w garnku mlekiem i bulionem. Dodać MARCHEWKĘ W CAŁOŚCI. (Uwaga: Marchewkę dodajemy w całości, po to aby było ją łatwiej wyjąć z zupy przed miksowaniem. Gdybyśmy tego nie zrobili zupa straciłaby swój kremowy kolor!). Dodajemy przyprawy zawiązane w kawałek gazy: 1 liść laurowy, po 3-4 ziarenka pieprzu i ziela angielskiego. (Uwaga: Dzięki temu „sprytnemu” zabiegowi przed miksowaniem usuniemy wszystkie przyprawy „za jednym zamachem”.)

Zupę gotować około 30 minut, aż wszystkie warzywa będą miękkie. Pod koniec gotowania dodać pokruszony ser pleśniowy.

WYJĄĆ Z ZUPY MARCHEWKĘ ORAZ „ZAWINIĄTKO” Z PRZYPRAWAMI.

Zupę zmiksować i przetrzeć przez sito. Doprawić do smaku solą i białym pieprzem. Przed podaniem posypać posiekanym szczypiorkiem.

Smacznego:)

Polecam także zupę krem z białych warzyw

Read Full Post »

« Newer Posts - Older Posts »