Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Jabłka’

Lekkie i smakowite polędwiczki dla wszystkich, którzy lubią dania mięsne z owocową nutą 🙂

Obiad gotowy w około pół godziny!

Na podstawie przepisu z GoodFood.

Składniki: (4-6 porcji)
2 średnie polędwiczki
2 jabłka
2-3 łyżki oliwy
125-200 ml  lekkiego bulionu drobiowego lub warzywnego (albo wody)
1 łyżka musztardy gruboziarnistej
1 łyżka posiekanej świeżej szałwii
1 łyżka śmietany 18 % (lub twarożku typu Philadelphia) – opcjonalnie
sól i pieprz

Wykonanie:
Polędwiczki umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i pokroić na 2 cm kotlety. Każdy lekko rozbić tłuczkiem i oprószyć solą oraz pieprzem.

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić na ósemki.

Na dużej patelni rozgrzać 1 łyżkę oliwy i wrzucić pokrojone jabłka. Smażyć 5-10 minut do czasu aż się lekko przyrumienią, ale nadal zachowają swój kształt. Zdjąć z patelni i odstawić.

Na tej samej patelni rozgrzać 1-2 łyżki oliwy i obrumienić kotlety z obu stron. (Uwaga: Trzeba to robić partiami!)

Kotlety zalać bulionem/wodą, dodać musztardę i gotować przez 5 minut. Dodać obrumienione jabłka, posiekaną szałwię oraz śmietanę/twarożek i dusić razem przez 1-2 minuty.

Podawać od razu. (Uwaga: Dobrym dodatkiem będzie kasza jęczmienna/gryczana ugotowana na sypko oraz warzywa ugotowane na parze lub mieszana sałatka.)

Smacznego 🙂

Read Full Post »

W cieście tym można smakowicie „przemycić” sporą ilość cennego błonnika!
„Ukrywa” się on między innymi w mące pełnoziarnistej oraz płatkach owsianych 😉

Ciasto jest wilgotne i puszyste. Słodkie i „owocowo” kwaskowe.
Mogę śmiało powiedzieć, że po kilku godzinach (a nawet następnego dnia) jest jeszcze lepsze niż zaraz po upieczeniu!

O tej porze roku można je przygotować także ze śliwkami.

Gorąco polecam 🙂

Na podstawie tego przepisu.

Składniki: (forma 22×22 cm lub tortownica o średnicy 24 cm; 12 porcji)
suche składniki:
1 szklanka mąki pełnoziarnistej (u mnie 1/2 szkl. mąki razowej + 1/2 szkl. mąki pszennej luksusowej)
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki płatków owsianych górskich
1/2 szklanki wiórków kokosowych
3/4 szklanki cukru brzozowego

mokre składniki:
2 jaja
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki delikatnej oliwy
1 łyżka rumu*

*Uwaga: Zamiast rumu, dla zapachu, można dodać esencję waniliową lub 1/2 łyżeczki cynamonu.

dodatkowo:
2 duże jabłka lub 10-15 śliwek węgierek (lub podobnych)

Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Formę o wymiarach 22×22 cm (lub tortownicę o średnicy 24 cm) wyłożyć papierem do pieczenia.

Jabłka obrać, wykroić gniazda nasienne i pokroić na ósemki.

W dużej misce wymieszać „suche składniki”. W osobnym naczyniu wymieszać „mokre składniki”. Wlać „mokre” do „suchych” i dokładnie wymieszać.

Przelać ciasto do przygotowanej formy. (Uwaga: Jest ono dość rzadkie!) Na wierzchu ułożyć ósemki jabłek. Piec 35-40 minut w temperaturze 180 stopni. (Przed wyjęciem sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest upieczone, tj. wsadzony w środek ciasta patyczek, po wyjęciu powinien być suchy.)

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Polędwiczki wieprzowe z kwaskowym sosem jabłkowym to danie bardzo oryginalne i zasługujące na polecenie.
Podane w towarzystwie urodziwych młodych marchewek będą idealnym daniem na Rodzinne przyjęcie.

W oryginalnym przepisie (z miesięcznika Kuchnia) danie to było przygotowane z polędwicy z jelenia.

Składniki: (około 10 porcji)
3 średnie polędwiczki wieprzowe
oliwa
sól i pieprz

Marynata:
½ szklanki Żubrówki (lub Calvadosu)
2 łyżeczki sosu Worcestershire
¼ szklanki oliwy
2 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
1 cebula, obrana i pokrojona na ćwiartki
2 ząbki czosnku, obrane i przeciśnięte

Sos jabłkowy:
2  łyżki oliwy
1 mała cebula
2 jabłka
2 łyżki Żubrówki
1 mała papryczka chilli (lub ½ łyżeczki pieprzu cayenne)
2-4 łyżki soku z cytryny (ilość zależy od gatunku/słodyczy jabłek oraz własnego smaku)
Szczypta soli


Wykonanie:
Wymieszać składniki marynaty. Polędwiczki umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem, odciąć końcówki (najgrubszą i najcieńszą część – odłożyć do przygotowania innego dania) i oprószyć solą. Mięso włożyć do marynaty, szczelnie przykryć i trzymać w lodówce  3-12 godzin.
Przygotować sos jabłkowy. W rondlu rozgrzać 2 łyżki oliwy, dodać posiekaną cebulę i smażyć na wolnym ogniu aż będzie miękka i szklista. Dodać obrane i pokrojone w kostkę jabłka, szczyptę soli , papryczkę chilli, 2 łyżki Żubrówki oraz 2 łyżki soku z cytryny. Przykryć i dusić na wolnym ogniu około 20-30 minut do czasu aż jabłka się rozgotują.  Całość zmiksować, przetrzeć przez sito i doprawić do smaku solą oraz sokiem z cytryny.
Polędwiczki wyjąć z marynaty, usunąć przyprawy i osuszyć. Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oliwy i przyrumienić  mięso ze wszystkich stron. Zawinąć w folię aluminiową i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni na 10 minut.
Polędwiczki podawać z sosem jabłkowym i  młodą marchewką ugotowaną na parze lub ulubioną sałatką.
Smacznego 🙂

Read Full Post »

Powracając znad morza Śródziemnego (Bouillabaisse) do kraju, chciałabym Wam dzisiaj zaproponować dwie zimowe surówki. Obie z dodatkiem ogórków kiszonych. Szybkie, smaczne i odrobinę „rustykalne” 😉

Będą wspaniałym dodatkiem do typowo polskich dań, np. kotletów mielonych, polędwiczek duszonych w sosie grzybowym, zrazów lub gulaszu wołowego.

SURÓWKA Z OGÓRKÓW KISZONYCH I JABŁEK
Za inspirację dziękuję Ewie, z zaprzyjaźnionego bloga Smaczniutkie 🙂

Składniki: (2 porcje)
4-6 ogórków kiszonych obranych i pokrojonych w wąskie paseczki
1/2 dużego jabłka – obranego i pokrojonego w drobną kostkę
1-2 łyżki szczypioru – posiekanego
2-3 łyżki oliwy
sól i pieprz do smaku

Wykonanie:
Składniki wymieszać i doprawić do smaku solą oraz pieprzem.

SURÓWKA Z PORA I OGÓRKÓW KISZONYCH

Ta sałatka to specjalność Mojej Mamy. W moim rodzinnym domu podawana była zawsze jako dodatek do kotletów mielonych (na zmianę z zasmażanymi buraczkami, oczywiście 😉 )

Składniki: (2 porcje)
1 por (biała i jasno-zielona część) przekrojony wzdłuż i drobno pocięty
2-3 ogórki kiszone – obrane i pokrojone w drobną kostkę

sos:
1 łyżka majonezu
1 łyżka jogurtu naturalnego
1 łyżka koncentratu pomidorowego (lub ketchupu)
sól i pieprz do smaku

Wykonanie:
Na półmisku rozłożyć równomiernie warstwę posiekanego pora, a na wierzch pokrojonych drobno ogórków kiszonych. Wymieszać składniki sosu i polać nim gotową surówkę. (Uwaga: Wszystkie składniki surówki można także podać razem wymieszane. Będzie może odrobinę mniej elegancko, ale nadal bardzo smacznie!)

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Pieczona perliczka ma bardzo ciekawy smak, podobno zbliżony do bażanta… Jasne, delikatne mięso, z wyraźnym akcentem dziczyzny.

Faszerowana jabłkami stanowi wykwintne danie, które zadowoli wszystkich smakoszy oraz zwolenników zdrowej i lekkiej kuchni 🙂

Gorąco polecam 🙂

Uwaga:)
Jak dla mnie jest to danie z cyklu „Człowiek uczy się przez całe życie…” 😉

Pierwszy raz w życiu przygotowywałam i jadłam perliczkę. Za inspirację dziękuję Magdzie, jednej z miłych Czytelniczek LS 😉

Zanim zabrałam się do gotowania przewertowałam internet w poszukiwaniu informacji na temat perliczek i przepisów na ich przygotowanie.

Okazało się, że mięso perliczek cenione jest zarówno za wyrafinowany i delikatny smak, ale także za walory zdrowotne. Mięso perliczek ze względu na bardzo niską zawartość tłuszczu polecane jest szczególnie osobom odchudzającym się oraz chorym na cukrzycę. Ogromnie ważny jest także zbliżony do naturalnego sposób chowu tego drobiu.
Tutaj możecie przeczytać więcej na ten temat.

Mój sposób na pieczoną perliczkę
W związku z tym, że mięso perliczek jest tak chude, należy je przed pieczeniem odpowiednio zabezpieczyć przed wyschnięciem. Najlepiej zrobić to „z dwóch stron”. Po pierwsze do środka nałożyć soczysty farsz, a po drugie okryć mięso od wierzchu szynką/chudym boczkiem.
U mnie ta metoda bardzo dobrze się sprawdziła!

Składniki: (4 porcje)
1 perliczka (u mnie Perliczka Wielkopolska)
1 duże jabłko (najlepiej odmiana Gala, Champion lub Ligol)
10 plastrów szynki parmeńskiej (lub innej podobnej, albo cienko krojonego chudego boczku)
sól i pieprz
1-2 łyżeczki majeranku
1/2 – 3/4 szklanki białego wytrawnego wina
oliwa z oliwek

dodatkowo na jabłkowe „szaszłyki” (5-7 szt):
1 jabłko obrane i pokrojone na cząstki
10-14 suszonych śliwek
5-7 plastrów szynki parmeńskiej (lub innej podobnej)
wykałaczki

Wykonanie:
Tuszkę ptaka umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i oprószyć wewnątrz solą i pieprzem. (Na zewnątrz mięso będzie okryte słoną szynką, a więc można go w ogóle nie solić lub osolić minimalnie!)

Przygotować farsz. Jabłko obrać i pokroić w dużą kostkę. Wymieszać z 1 łyżką oliwy i łyżeczką majeranku. Farszem napełnić tuszkę ptaka.

Perliczkę posmarować lekko oliwą i obłożyć plastrami szynki. (Uwaga: Ja dodatkowo obwiązałam całość bawełnianą nitką, aby zapobiec zsuwaniu się szynki w czasie pieczenia.)

Piekarnik rozgrzać do 190 stopni. Perliczkę ułożyć w naczyniu żaroodpornym i skropić oliwą. Na dno naczynia wlać 1/2 szklanki białego wina i całość wstawić do piekarnika. Piec 45 minut kilkukrotnie polewając winnym sosem spod pieczeni.

Dodatkowo/opcjonalnie:
W czasie gdy perliczka się piecze przygotować „szaszłyki” jabłkowe. Jabłko obrać i pokroić na cząstki. Pomiędzy dwie części jabłka wkładać 1-2 suszone śliwki, całość owinąć plastrem szynki i spiąć wykałaczką.

Po 45 minutach pieczenia dookoła perliczki ułożyć „szaszłyki” jabłkowe. Ponownie wszystko polać sosem spod pieczeni. (Uwaga: Jeśli jest go zbyt mało dolać 1/4 szklanki wina lub gorącej wody.)

Piec 30-40 minut polewając od czasu do czasu sosem spod pieczeni. (Uwaga: Jeśli mięso będzie się zbyt mocno rumienić, okryć pieczeń arkuszem papieru do pieczenia lub folii aluminiowej. Przed wyjęciem sprawdzić czy mięso jest upieczone. Z otworu po wbitym w udo/pierś patyczku powinien wypływać klarowny/przezroczysty sos.)

Upieczoną perliczkę wyjąć z piekarnika, przykryć folią aluminiową i pozostawić na 5-10 minut aby „odpoczęła”.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Czerwona cykoria, suszona żurawina, jabłko i sos jogo-majo tworzą bardzo harmonijne połączenie.
Idealna sałatka do wszystkich gatunków pieczonego drobiu.
Szybka, łatwa, piękna kolorystycznie i baaardzo smaczna!

Gorąco polecam 🙂

Składniki:
2-3 czerwone cykorie
1 średnie jabłko (ze skórką)
1/2 szklanki suszonych żurawin
2 łyżki jogurtu naturalnego
2 łyżki majonezu

Wykonanie:
Cykorie przekroić wzdłuż na ćwiartki. Wyciąć głąby (są najtwardsze i gorzkie). Resztę pokroić.
Wymieszać z jabłkiem pokrojonym w kostkę oraz suszoną żurawiną.

Jogurt wymieszać dokładnie z majonezem, a następnie z pozostałymi składnikami sałatki.

Podawać do pieczonego drobiu, schabu lub jako uzupełnienie bufetu z przekąskami.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU
Także sałatka idealnie pasująca do pieczonego drobiu –

sałatka z kapusty pekińskiej i mandarynek.


Read Full Post »

Połączenie słonych śledzi ze słodkimi rodzynkami i… przyprawami korzennymi może na początku lekko szokować. Zapewniam jednak, że jest to bardzo pyszna kombinacja.

Taka korzenna sałatka śledziowa podana na jabłkowych „talerzykach” będzie cieszyła zarówno oko jak i podniebienie 🙂

Składniki: (6 porcji)
3 filety (125 g) śledziowe (używałam Lisner Matjas)
2 małe/średnie jabłka
1 łyżeczka soku z cytryny
1 mała cebula
1-2 łyżki rodzynek
1/3 łyżeczki cynamonu*
1/3 łyżeczki mielonych goździków*
1 łyżeczka syropu z agawy
sól i pieprz
oliwa z oliwek

*Uwaga: Ilość cynamonu i goździków można zwiększyć, dostosowując do własnego smaku.
W związku z tym, że bardzo trudno jest kupić mielone goździki (ja kupuję je w internetowym sklepie z przyprawami), cynamon i goździki można w tym przepisie zastąpić odpowiednią ilością dobrej przyprawy do pierników.

Wykonanie:
Rodzynki zalać gorącą wodą i odstawić na 5-10 minut aby napęczniały.
Cebulę drobno posiekać i smażyć na 3-4 łyżkach oliwy aż zrobi się szklista i nabierze lekko złotego koloru. Dodać odcedzone rodzynki oraz cynamon i goździki. Dobrze wymieszać i pozostawić do wystygnięcia.

Śledzie pokroić w drobną kostkę.

Z jabłek (ze skórką) wykroić 6 ładnych plastrów, na „talerzyki” do śledzi. Resztę jabłek obrać, wykroić gniazda nasienne i drobno pokroić. Każdy plaster-talerzyk posmarować odrobiną soku cytrynowego, a resztę soku wymieszać z pokrojonymi jabłkami. (Uwaga: To powinno zapobiec ciemnieniu jabłek.)

Wymieszać razem pokrojone śledzie, usmażoną i wystudzoną cebulę z rodzynkami oraz pokrojone jabłka. Doprawić do smaku solą, pieprzem, syropem z agawy i ewentualnie większą ilością przypraw korzennych.

Podawać na jabłkowych „talerzykach” lub w małych kokilkach.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Jeśli lubicie nadzienie z makowca to jest to ciasto dla Was!
Wspaniałe, wilgotne i smakowite połączenie maku i jabłek.
W wersji świątecznej, wzbogacone dodatkowo bakaliami, będzie na pewno wspaniałym ukoronowaniem uroczystej wieczerzy 🙂

Prezentowane ciasto z przepisu Joanny (autorka bloga Domowe Wypieki) piekłam już wielokrotnie. Za każdym razem wzbudzało zachwyt domowników i gości. Polecam 🙂

Uwaga:)
Z podanych w oryginale proporcji wychodzi naprawdę duuuże ciasto, tj. forma 35×24 cm. Ja zmniejszyłam ilość składników, aby dostosować ciasto do tortownicy o średnicy 28 cm, co w dalszym ciągu jest dużym ciastem (około 16 porcji).
Ciasto na zdjęciach było upieczone z 1/4 porcji i wykorzystałam tortownicę o średnicy 18 cm.

Składniki:
400 g suchego mielonego maku (lub „zwykłego maku”**)
400 g cukru brzozowego/fruktozy
650 g jabłek
10 łyżek kaszy manny
10 jajek
200 g margaryny
2 łyżeczki proszku do pieczenia
kilka kropli olejku migdałowego
1 ½ szklanki mleka do sparzenia maku

dodatkowo:
½ szklanki posiekanych bakalii
1 łyżka fruktozy w pudrze do posypania
papier do pieczenia i margaryna na nasmarowania formy
1-2 łyżki mielonych orzechów/migdałów do wysypania formy

Wykonanie:
W garnku zagotować 1 ½ szklanki mleka oraz 1 szklankę wody, dodać zmielony (suchy) mak i dokładnie wymieszać. Przykryć i odstawić do czasu aż mak wchłonie cały płyn i napęcznieje (około 10 minut).*

*Uwaga: Gdyby mak nie wchłonął całego płynu, należy go przełożyć na gęste sitko i pozostawić na około 10 minut do odsączenia.
**Jeśli używamy „zwykłego” maku (tj. całe ziarenka) należy go 5-10 minut pogotować w wodzie z mlekiem, a następnie odsączyć i dwukrotnie zmielić.

Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach.

Oddzielić żółtka od białek. Margarynę utrzeć z cukrem brzozowym/fruktozą i żółtkami na puszystą masę. Zmniejszyć obroty miksera i dodawać stopniowo kaszę mannę, jabłka, mak, parę kropli olejku i proszek do pieczenia. Dodać posiekane bakalie i wymieszać.

Ubić białka na sztywno i delikatnie wmieszać do masy makowej.

Dno tortownicy o średnicy 28 cm wyłożyć papierem do pieczenia a boki nasmarować margaryną i obsypać mielonymi orzechami/migdałami.

Ciasto wylać do formy. Wstawić do nagrzanego do 180°C piekarnika i piec 50-60 minut***, do czasu aż wbity w ciasto patyczek po wyjęciu pozostanie czysty. Pozostawić w wyłączonym i otwartym piekarniku do przestygnięcia.

***Uwaga: Jeśli zmniejszymy porcję ciasta, należy także odpowiednio skrócić czas pieczenia. Ciasto na zdjęciach (1/4 porcji) piekłam 35-40 minut.

Przed podaniem makowiec można dla dekoracji oprószyć fruktozą w pudrze.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Ta sałatka idealnie komponuje się z pieczonym drobiem.
Wspaniałe połączenie chrupiącej cykorii, kwaśnego jabłka, słodkich rodzynek i słonego sosu z sera pleśniowego.

Składniki:
4 główki zielonej cykorii
1 średnie jabłko
1 łyżka rodzynek
1 łyżka posiekanych drobno orzechów włoskich lub pekan (opcjonalnie)

sos:
2 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżka majonezu
1-2 łyżki pokrojonego/pokruszonego sera pleśniowego (np. rokpol, roquefort, gorgonzola…)
biały pieprz – do smaku

Wykonanie:

Rodzynki zalać wrzątkiem i pozostawić do napęcznienia. Gdy zmiękną i wystygną odcedzić.

Cykorie przekroić na ćwiartki, wykroić „głąby” (aby pozbyć się głównego źródła goryczy) i drobno poszatkować. Wymieszać z jabłkiem pokrojonym w drobną kostkę, rodzynkami i ewentualnie posiekanymi orzechami.

Składniki sosu wymieszać i dodatkowo zmiksować, dla uzyskania jednolitej konsystencji. Sosem polać sałatkę i dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku białym pieprzem.

Uwaga: Sałatka powinna być przygotowywana „w ostatniej” chwili, aby była „chrupiąca” i jabłka nie ściemniały.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Omlet Cesarski (Kaiserschmarren), to tradycyjny deser rodem z Austrii.
Przygotowuje się go z mąki, mleka, jajek, rodzynek i cukru. Smaży na patelni z obu stron na złoty kolor, a następnie… dzieli delikatnie na niewielkie kęsy. W swojej ojczyźnie podawany jest najczęściej z dodatkiem kompotu lub powideł śliwkowych 😉

Taki omlet, wzbogacony kawałkami jabłek, będzie idealnym daniem na weekend’owe słodkie śniadanie 🙂

Przepis „krąży” ostatnio w polskiej kulinarnej blogosferze, zbierając mnóstwo „Achów” i „Ochów” 🙂
Ja przygotowałam go na podstawie tego przepisu.

Uwaga:)
Podane poniżej proporcje wystarczają na 1 duuuży omlet lub 2 mniejsze (średnica około 20-22 cm).
Ja wolę smażyć omlety na mniejszej patelni, używając szklanej przykrywki, bowiem po pierwsze łatwiej jest mi je obracać, a po drugie dzięki przezroczystej przykrywce widać dokładnie czy omlet już urósł i jest odpowiednio „ścięty”, a więc gotowy do obrócenia. 😉

Składniki: (na 1 duży omlet lub 2 małe)
1 jajko
1/2 łyżki fruktozy
1/4 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej*

*Uwaga: Jeśli dopiero rozpoczynacie swoją „znajomość” z mąką pełnoziarnistą, radzę za pierwszym razem przygotować omlet z 1/8 szklanki mąki luksusowej + 1/8 szklanki mąki pełnoziarnistej 😉

1/4 szklanki mleka
1/2 jabłka
1 łyżka rodzynek
1 łyżeczka margaryny/masła

do podania:
fruktoza w pudrze i/lub domowe powidła śliwkowe (np. takie jak z tego przepisu)

Wykonanie:
Rodzynki sparzyć gorącą wodą, jabłko obrać i pokroić w drobną kostkę. Białko oddzielić od żółtka. Żółtko zmiksować z mąką i mlekiem. Białko ubić z fruktozą w oddzielnym naczyniu.

Wymieszać delikatnie, ale dokładnie obie masy, dorzucić pokrojone jabłko i rodzynki. Rozgrzać niedużą patelnię (u mnie średnica około 22 cm) i rozpuścić na niej 1/2 łyżeczki margaryny/masła. Wlać połowę ciasta i przykryć pokrywką. Gdy omlet urośnie, a góra prawie się „zetnie” przewrócić omlet na drugą stronę.**

**Uwaga: Jeśli smażymy 1 duuuży omlet, warto, przy obracaniu, pomóc sobie dodatkowym talerzem. Usmażony z jednej strony omlet zsuwamy na duży talerz, przykrywamy talerz naszą patelnią, energicznie obracamy wszystko o 180 stopni, tak aby omlet „spadł” z talerza na patelnię „surową” stroną. Trzeba przy tym zachować ostrożność, aby się nie poparzyć!!!

Gdy omlet będzie złocisty, pokroić go drewnianą szpatułką na drobniejsze części, ułożyć na talerzu i posypać fruktozą w pudrze.***

***Uwaga: Jeśli dodamy do ciasta fruktozę i słodkie jabłko, omlet nie będzie już wymagała dosładzania fruktozą w pudrze. Możemy także pominąć dodatek cukru w cieście, a jedynie udekorować omlet fruktozą w pudrze zaraz przed podaniem.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

« Newer Posts - Older Posts »