Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Cukinia’

O Ratatuj słyszała pewnie większość z Was, ale pewnie nie wszyscy mieli możliwość spróbowania tego wspaniałego dania rodem z Prowansji.

Ja chciałabym Wam zaproponować wersję „mini”, gdzie warzywa pokrojone są w drobną kostkę, a ich smak delikatnie „słodzą” dodane na koniec… rodzynki.

Tak przygotowane ratatuj smakuje wybornie na zimno i ciepło, jako lekka przekąska ale także jako dodatek do mięsnych i rybnych dań obiadowych. Wymieszane z ugotowanym na sypko pęczakiem oraz podane z mieszanką sałat będzie sycącym i smakowitym daniem na lunch lub obiado-kolację.

Gorąco polecam 🙂

Uwaga:)
O smaku potrawy w dużej mierze decydują dodane zioła. W skład ziół prowansalskich tradycyjnie wchodzą: rozmaryn, bazylia, tymianek, szałwia, mięta, cząber, oregano, majeranek.

Można oczywiście użyć gotowej mieszanki suszonych ziół prowansalskich, ale teraz latem na pewno warto korzystać ze świeżych ziół. Nawet wtedy gdy mamy ich pod ręka tylko 2-3 rodzaje. Zaręczam, że danie smakuje znacznie lepiej 🙂

Wersja „mini przekąska”, w sam raz jako smakowita ozdoba zimnego bufetu

Składniki: (4-6 porcji)
2 średnie młode cukinie
1 średnia papryka
1 średnia cebula (u mnie 2 spore szalotki)
1-2 ząbki czosnku
2 łyżki przecieru pomidorowego (lub więcej, maksymalnie 1/2 szklanki)
2 łyżki rodzynek
4-5 łyżek oliwy
1 łyżka mieszanki posiekanych świeżych ziół prowansalskich (lub 1 łyżeczka gotowej mieszanki suszonych)
sól i pieprz do smaku

Po lewej Ratatuj „solo”, a po prawej z pęczakiem

Wykonanie:
Cukinie i paprykę pokroić w drobną kostkę (5-7 mm).

W głębokim rondlu rozgrzać 4-5 łyżek oliwy, dodać posiekaną drobno cebulę i przeciśnięty czosnek. Dusić na średnim ogniu do czasu aż cebula zmięknie i będzie szklista.

Dodać pokrojoną paprykę. Smażyć około 5 minut. Następnie wrzucić pokrojone cukinie, rodzynki oraz przecier pomidorowy. (Uwaga: W zależności od ilości i gęstości dodawanego przecieru, może okazać się, że trzeba będzie dodatkowo dolać trochę gorącej wody. Warzywa powinny być w 3/4 zanurzone w sosie.) Doprawić lekko solą i pieprzem.

Dusić pod przykryciem, na małym ogniu około 15 minut, do czasu aż cukinia będzie miękka, ale nadal jędrna. Jeśli ratatuj zrobi się zbyt rzadkie, zdjąć pokrywkę i dusić do czasu odparowania nadmiaru sosu. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Podawać na gorąco lub w temperaturze pokojowej. Jako małą przekąskę lub jako dodatek do dań obiadowych.

Ratatuj wymieszane z ugotowanym na sypko pęczakiem może stanowić wspaniałe jarskie danie obiadowe.

Smacznego 🙂

W tle… wprost z mojego ogrodu – Hortensja krzewiasta Anabelle

Jej kwiatostany są tak duże, że nie mieszczą się w obu złożonych dłoniach!

Jej kwiaty na początku są białe, a następnie przebarwiają się na pastelowy zielony.
Zasuszone nie zmieniają koloru!

***

Przepis bierze udział w akcji „Warzywa psiankowate 2012” zorganizowanej przez Mops 🙂

Więcej informacji o tego- i zeszłorocznej akcji tutaj.

Read Full Post »

Okrągłe mini cukinie to bardzo „wdzięczny materiał” na kulinarne eksperymenty 🙂

Tym razem proponuję Wam bardzo prostą, ale jednocześnie wielce smakowitą wersję „bezmięsną”.

Składniki: (12 sztuk)
12 okrągłych mini cukinii (o średnicy 5-7 cm)
1 cebula
1 szklanka ugotowanego pęczaku (tutaj podawałam sposób na szybkie i łatwe gotowanie kasz)
1/2 szklanki suszonych pomidorów – zmiksowanych na pastę wraz z częścią oliwy, w której były marynowane
1-2 ząbki czosnku
1-2 łyżki ulubionych posiekanych świeżych ziół (u mnie tymianek i szczypior)
sól i pieprz
chilli – do smaku (opcjonalnie)
oliwa

Wykonanie:
Cukinie umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym, ściąć im „kapelusiki”, a środki wydrążyć tak aby powstały kubeczki z cienkimi ściankami. Miąższ zachować i posiekać.

Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oliwy, dodać posiekaną cebulę oraz przeciśnięty czosnek. Smażyć na średnim ogniu aż cebula zrobi się szklista. Zdjąć z patelni i odstawić. Na tę samą patelnię wlać kolejne 2-3 łyżki oliwy, dodać posiekany drobno miąższ z cukinii i smażyć do czasu aż odparuje i zmięknie.

Wymieszać zeszkloną cebulę i czosnek, usmażony miąższ z cukinii, zmiksowane suszone pomidory oraz posiekane zioła. Doprawić do smaku solą, pieprzem i chilli.

Tak przygotowanym farszem napełnić „kubeczki” z cukinii. Każdy przykryć „kapelusikiem” i ustawić w naczyniu żaroodpornym. Skropić/spryskać oliwą.

Piec około 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 190-200 stopni. Podawać na gorąco lub w temperaturze pokojowej.

Smacznego 🙂

URLOP 🙂

Moi Drodzy, właśnie wyruszamy na rodzinne wakacje!

Mam nadzieję, że będzie to wyjazd pełen dobrej zabawy i odpoczynku, ale także, że zaowocuje on nowymi kulinarnymi inspiracjami!

Pzdr Was gorąco i zapraszam po kolejne przepisy w sierpniu 🙂
Aniado

Read Full Post »

Okrągłe cukinie faszerowane ragu z wołowiny i suszonych pomidorów to danie naprawdę przepyszne!
Kolorowe, aromatyczne i pięknie się prezentujące!

Gorąco polecam 🙂

Uwaga:)
Małe, okrągłe cukinie są idealnym warzywem do faszerowania! Niestety są one u nas jeszcze dość rzadko dostępne w sprzedaży 😦
Alternatywą mogą być „zwykłe”, podłużne cukinie, wydrążone jak „czółna”.

Jeśli nie macie ochoty „bawić się” w faszerowanie, polecam Wam przygotowanie tego dania w całości w formie ragu, tak jak przygotowuje się farsz do pokazanych na zdjęciach cukinii. Zaręczam Wam, że jest przepyszny!

Składniki: (4 małe faszerowane cukinie + 2 porcje ragu)
4 małe, okrągłe cukinie (lub 2 podłużne, średniej wielkości)
około 500 g mielonej wołowiny
10-12 sztuk suszonych pomidorów (w oliwie)
2-4 ząbki czosnku
2 łyżki posiekanych świeżych ziół (np. szczypior, cząber, tymianek, rozmaryn, oregano…)
1 czerwona cebula
około 100 g sera feta pokrojonego w drobną kostkę (lub pokruszonego)
sól i pieprz
oliwa

Wykonanie:
Z cukinii odciąć i odłożyć „kapelusze”, a następnie wydrążyć środek. Wykrojony ze środka miąższ posiekać.

Suszone pomidory zmiksować w blenderze na pastę.

Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy i partiami smażyć mięso aż zmieni kolor na brązowy. Zdjąć z patelni i odstawić.

Na tej samej patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy, dodać posiekaną cebulę oraz przeciśnięty czosnek i smażyć do momentu aż będą szkliste. Dodać posiekany miąższ z cukinii i dusić do miękkości (około 10 minut). Dodać przesmażone wcześniej mięso, zmiksowane pomidory, posiekane zioła i dusić pod przykryciem przez kolejne 5 minut, aż smaki się połączą.

Zestawić patelnię z ognia, dodać pokrojony ser feta i dokładnie wymieszać. Farsz doprawić do smaku solą i pieprzem.

Farszem nadziać cukinie. (Uwaga: Farszu wychodzi więcej niż potrzeba do nadziania warzyw, zatem resztę można zjeść w postaci ragu.)

Cukinie wstawić do żaroodpornego naczynia posmarowanego oliwą, każdą przykryć odciętym wcześniej „kapeluszem” i piec przez 30-40 minut w temperaturze 190-200 stopni.

Uwaga: Jeśli używacie podłużnych cukinii, warto wierzch każdej z nich posypać dodatkowo tartym żółtym serem. Będzie mniej dietetycznie, ale za to uchroni to farsz przed „przesuszeniem” 😉

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Pyszna, sycąca zupa w ślicznym, iście wiosennym, zielonym kolorze.

Uwaga:)
Bardzo długo szukałam odpowiedniego przepisu na krem z zielonego groszku. Chciałam aby zupa oprócz dobrego smaku miała także apetyczny wygląd. Przepis Majki (Autorka wspaniałego bloga Kalejdoskop Kulinarny) brzmiał bardzo zachęcająco… i na nim bazowałam. Zupa wyszła naprawdę pyszna i ze wszech miar godna polecenia 🙂

Tak jak w przypadku większości zup kremów, ziemniaki zastąpiłam cukinią. Dodatkowo, pod wpływem miłych doświadczeń z zupą porową, cebulę zamieniłam na pora. 😉

Składniki: (8 porcji)
450 g mrożonego zielonego groszku
2 średnie cukinie
1 duży por (tylko biała i jasno-zielona część)
1,5 litra bulionu (u mnie drobiowo-wołowy)
1-3 łyżki soku z cytryny
2-3 łyżki liści świeżej mięty
sól i pieprz
oliwa

dodatkowo do podania
świeże listki mięty
wędzonka pokrojona w cienkie paseczki

Wykonanie:
Cukinie obrać i pokroić w kostkę. Pora pociąć na plasterki. W garnku rozgrzać 3-4 łyżki oliwy, dodać pokrojonego pora i smażyć na średnim ogniu aż zmięknie (około 3-5 minut). Dodać pokrojoną cukinię i smażyć kolejne 5 minut. Wlać bulion, zagotować, zmniejszyć ogień i gotować około 20-25 minut, do czasu aż cukinia będzie miękka.

W tym czasie groszek zalać ciepłą wodą, poczekać aż się rozmrozi i odsączyć na sitku.

Gdy cukinia będzie już miękka dodać groszek i gotować pod przykryciem 3 minuty. (Uwaga: Nie gotować dłużej, aby groszek nie stracił ładnego zielonego koloru!) Zupę zestawić z ognia i zmiksować na krem, stopniowo dodając listki mięty. (Uwaga: Ilość mięty dostosować do własnego smaku!)

Doprawić do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.

Zupę podawać ozdobioną listkami świeżej mięty i dodatkowo kilkoma paseczkami cienko pokrojonej wędzonki.

Uwaga:)
Tak jak w przypadku większości zup, gorąco zachęcam do zawekowania sobie kilku porcji na przyszłość.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

Jest to kolejny sposób na smakowite wykorzystanie okrawków (więcej pomysłów tutaj).

Dzięki wykorzystaniu warzyw oraz kilkukrotnemu mieleniu pasztet wyszedł bardzo wilgotny i „kremowy”. Suszone śliwki dodały „słodyczy”, a marchew nadała mu natomiast pięknego „rudego” zabarwienia 🙂

W sumie bardzo udane połączenie!
Gorąco polecam 🙂

Składniki: (u mnie forma 16×16 cm)
około 400 g mięsa (u mnie wołowa pręga i udziec z indyka, na których był ugotowany rosół)
2 duże ugotowane marchwie (także z rosołu)
1/2 cukinii (około 200 g)
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
5-10 suszonych śliwek (jeśli były bardzo twarde to namoczonych uprzednio w gorącej wodzie) – opcjonalnie, dla tych, którzy lubią słodki akcent 😉
1 jajko
sól i pieprz do smaku
1/4-1/2 łyżeczki tartej gałki muszkatołowej
1-2 łyżeczki ulubionych suszonych ziół (u mnie majeranek)
oliwa

dodatkowo:
kilka listków laurowych i ziarenek ziela angielskiego dla ozdoby

Wykonanie:
Cukinię, cebulę oraz czosnek obrać, pokroić w kostkę i udusić na patelni z dodatkiem 2-3 łyżek oliwy. Gotować do czasu aż warzywa będą miękkie i szkliste. Ostudzić.

Mięso, ugotowaną marchew, cukinię wraz z czosnkiem i cebulą oraz suszone śliwki zmielić kilkukrotnie w maszynce do mięsa. (Uwaga: Ja zmieliłam raz w maszynce, a następnie masę „utarłam” w malakserze na gładki krem.)

Całość wymieszać z jajkiem i doprawić do smaku solą, pieprzem, tartą gałką muszkatołową oraz ziołami.

Formę do pasztetu wyłożyć papierem do pieczenia, nałożyć masę mięsną, wyrównać i posmarować odrobiną oliwy. Na wierzchu ułożyć kilka ziarenek ziela angielskiego i listków laurowych.

Piec 1 godzinę w temperaturze 180 stopni.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU

Polędwiczki wieprzowe z szynką parmeńską

Światowej sławy sałatka Waldorf

Urodziwe jajka faszerowane tuńczykiem podane na jadalnym sianku z pora

Na deser natomiast placuszki razowe z jagodami.

Read Full Post »

Tak mało potrzeba, aby ze zwykłej kostki rybnej „wyczarować” eleganckie i smakowite danie!

Mrożone kostki lub filety z ryby przykryte łuską z plasterków cukinii, podane z dodatkiem sosu pomidorowego stanowią pięknie prezentujące się i bardzo smaczne danie.

Robi się je łatwo i szybko, co dodatkowo zwiększa jeszcze atrakcyjność tej potrawy 🙂

Gorąco polecam 🙂

Uwaga:)
Na zdjęciach są dwie wersje ryby. Za pierwszym razem wykorzystałam mrożone kostki z mintaja, a za drugim razem mrożone filety z barramundii (baaardzo pysznej ryby, hodowanej w Polsce!).

Za pierwszym razem udało mi się sfotografować tylko wersję przygotowaną do pieczenia, za drugim natomiast rybę już upieczoną i gotową do podania 😉

Składniki:
4 mrożone kostki rybne (lub 3-4 filety bez ości)
1-2 małe cukinie
ulubiona przyprawa do ryb
sól i pieprz
oliwa z oliwek

sos pomidorowy – przepis tutaj (lub sos adżika – tutaj)

Wykonanie:
Kostki (filety) rozmrozić. Oprószyć solą, pieprzem i ulubioną przyprawą do ryb.

Cukinie (ze skórką) pokroić na cienkie plasterki (najwygodniej jest to robić na tarce do mizerii). Na filetach ułożyć warstwę „cukiniowych łusek”. Oprószyć solą i spryskać/skropić oliwą.
Piec 20-25 minut w piekarniku rozgrzanym do 190-200 stopni.*

*Uwaga: Nawet całkowicie rozmrożone kostki/filety rybne, w czasie pieczenia „puszczą sok”. Dlatego też, ze względów czysto estetycznych, nie radzę podawać ich w naczyniu, w którym się piekły.

Na talerze nałożyć po 2-4 łyżki sosu pomidorowego, a na wierzch upieczone filety z ryby. Podawać od razu.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU
Na śniadanie jajka w kokilkach ze szpinakiem

Na lunch zupa krem z kalafiora.

Na obiado-kolację polecam udka pieczone w jogurcie

oraz polędwiczki wieprzowe w sosie jajeczno-cytrynowym.

Na deser natomiast pieczone figi lub śliwki z twarożkiem i pistacjami 🙂

Read Full Post »

Wspaniałe, intensywnie czekoladowe i wilgotne ciasto na bazie cukinii. Zachowuje świeżość nawet przez parę dni!

Tłuszcz używany w podobnych przepisach zastąpiony tutaj został przecierem jabłkowym.

Na zdjęciach w wersji „ekskluzywnej”, a mianowicie w formie tortu urodzinowego 🙂

Gorąco polecam!

Przepis podaję za Autorką bloga Caketime.

Uwaga:)
Do pieczenia ciast z dodatkiem warzyw (cukinii, marchwii) „zmusiła” mnie dieta M. Do każdego z wypróbowanych przepisów podchodziłam z duuużym sceptycyzmem… tym większe było potem… moje zauroczenie samymi wypiekami 🙂

W ciastach, o których piszę, warzywa są w zasadzie niewyczuwalne, zarówno pod względem smaku jak i wyglądu. Sprawiają jednak, że wypieki są bardzo wilgotne i zachowują świeżość nawet przez parę dni!

Wszystkie ciasta „testowałam” na członkach Rodziny, od najmłodszych do najstarszych, i absolutnie wszyscy byli zachwyceni! Za każdym razem był także quiz: „Odgadnij sekretny składnik!”. Jeszcze nikomu nie udało się podać prawidłowej odpowiedzi 😉

Składniki:
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
3/4 szklanki cukru brzozowego/fruktozy
1/4 łyżeczki soli
1/4 szklanki przecieru jabłkowego* (gotowy lub domowej roboty)
1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej/razowej
1/2 szklanki kakao
1 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki cynamonu
2 szklanki (300- 320g) drobno startej cukinii (odciśniętej z nadmiaru soku)
2-3 łyżki posiekanej gorzkiej czekolady

*Przecier jabłkowy: Można wykorzystać gotowy mus jabłkowy, taki jak dla niemowląt lub zrobić go samemu. 1-2 jabłka obrać, wyciąć gniazda nasienne i drobno pokroić lub zetrzeć na tarce. Dodać 2-4 łyżki gorącej wody i dusić na wolnym ogniu aż do czasu gdy jabłka utworzą jednolity mus. Ostudzić do temperatury pokojowej.



Wykonanie:

Piekarnik nagrzać do 175 stopni C. Tortownicę (średnica 22 cm) lub blaszkę o wymiarach około 20×20 cm, wyłożyć papierem do pieczenia lub posmarować odrobiną margaryny i obsypać mąką.

W misce wymieszać mokre składniki: jajka, wanilię, cukier brzozowy/fruktozę, sól i przecier jabłkowy. Do drugiego naczynia wsypać suche składniki: mąkę, kakao, sodę, cynamon i dobrze wymieszać.

Do suchych składników dodać mokre i mieszać, aż do całkowitego ich połączenia. Następnie dodać odciśniętą cukinię i połamaną czekoladę.

Przełożyć do foremki. Piec około 30-40 minut, aż do momentu, gdy na wbitym w ciasto patyczku, po wyjęciu, nie będzie surowego ciasta.

Wyjąć z formy dopiero po całkowitym wystudzeniu.

Cisto można udekorować polewą z gorzkiej czekolady i kremem z mascarpone.

Polewa czekoladowa: W kuchence mikrofalowej rozpuścić 100 g gorzkiej czekolady i 2 łyżeczki masła.

Krem z mascarpone: Mikserem wymieszać: 100 g twarożku mascarpone, 2-3 łyżki syropu z agawy, 1-2 łyżki „pachnącego” alkoholu (rum, likier pomarańczowy, likier migdałowy…)

Smacznego 🙂

WYNIKI KONKURSU
Jutro planuję opublikować listę finalistów „Pingwinowego konkursu„.
Zapraszam Wszystkich bardzo serdecznie do głosowania 🙂

Tutaj natomiast to samo ciasto w wersji muffinek 🙂

Read Full Post »

Polędwiczki wieprzowe owinięte w szynkę parmeńską ozdobione „czapeczką” z mozzarelli, pomidorów i cukinii to bardzo efektowne, wybitnie smaczne i szybkie danie.

Inspiracją był przepis z miesięcznika „Sól i pieprz” (marzec 2009 r.)

Składniki:
1 duża polędwiczka wieprzowa
5-7 plastrów szynki parmeńskiej (lub innej podobnej)
sól i pieprz
oliwa z oliwek

1 łyżka suszonych ziół (oregano/tymianek/zioła prowansalskie…)
kilka pomidorków koktajlowych
kilka plasterków cukinii
1 mozzarella w zalewie (lub kilka małych kulek)

Wykonanie:
Polędwiczkę wieprzową umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i pokroić na plastry grubości około 2,5-3 cm. Każdy kawałek owinąć plastrem szynki parmeńskiej (przyciętym do szerokości około 3 cm) i spiąć wykałaczką. Następnie oprószyć z obu stron pieprzem. (NIE SOLIĆ! Szynka odda wystarczającą ilość słonego smaku.)

Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oliwy i smażyć filety po 2-4 minuty z każdej strony, aż lekko się przyrumienią. Przełożyć do naczynia żaroodpornego i oprószyć suszonymi ziołami.
Na każdym medalionie ułożyć połówki pomidorków koktajlowych, po 2 półplasterki surowej cukinii oraz po kawałku sera mozzarella.
Wstawić do piekarnika na 20-25 minut (temperatura 180-190 stopni).

Podawać od razu.*

*Uwaga: O ile to możliwe zachęcam do pieczenia/smażenia polędwiczek wieprzowych bezpośrednio przed podaniem. Są wtedy najsmaczniejsze 🙂

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU
Dwa dania, które baaardzo gorąco polecam:
wyśmienita zupa krem paprykowy oraz

fenomenalny wprost keks z orzechami i bakaliami. MNIAM 🙂

Read Full Post »

Dzisiaj chciałbym podzielić się z Wami przepisem na danie, którym wprost „nie mogę się najeść” od dobrych kilku dni!
Moje nowe odkrycie – cukinia na surowo 🙂

Błyskawiczna przekąska, śniadanie albo dodatek do obiado-kolacji.
Gorąco polecam 🙂

Na podstawie przepisu z pisma „Gourmet Quick Kitchen” (XII 2010).

Składniki: (porcja dla 1 osoby)
1 mała, MŁODA I ŚWIEŻA cukinia
1 łyżka tartego parmezanu
sól i pieprz
1-2 łyżki oliwy z oliwek
1/2 łyżki soku z cytryny/octu 6%/octu balsamicznego
1 łyżka posiekanych świeżych ziół (bazylia/szczypior/mięta…)

Dodatkowo – opcjonalnie:
suszone pomidory
szynka parmeńska
czosnek duszony w oliwie
kapary
sałata rukola/roszponka…

Wykonanie:
Cukinię umyć, osuszyć i pokroić na cieniutkie plasterki (najlepiej na tarce do mizerii). Ułożyć na talerzu (jednowarstwowo).
Posypać obficie parmezanem. Oprószyć solą i pieprzem. Skropić octem i oliwą z oliwek.
Posypać dodatkami (zioła, suszone pomidory, kapary, etc.).

Podawać od razu.

Smacznego 🙂

ROK TEMU NA BLOGU
Na lunch sałatka nicejska,

a na obiado-kolację indyk z jabłkami.

Read Full Post »

ZUPA KREM Z PIECZONEJ CUKINII

To kolejny już przepis na zupę krem z cukinii. Ośmielę, się twierdzić, że najsmaczniejszy 😉
Upieczona i zmiksowana z bulionem cukinia ma więcej smaku. Już sama w sobie nabiera charakteru!

Zupę podawałam z cukiniowymi wstążkami oraz do wyboru z tradycyjnym pesto lub bazyliowym jogurtem. Zapewniam, że obie wersje wielce smakowite 🙂

Składniki:
Na zupę:
2 średnie cukinie
1 duża cebula
2-3 ząbki czosnku
1-1,5 litra bulionu (lub przegotowanej wody)
oliwa z oliwek
sól i pieprz
1-2 łyżki soku z cytryny

Pesto:
garść liści bazylii
2-4 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka tartego parmezanu
1 ząbek czosnku

Jogurt bazyliowy:
1 mały kubeczek jogurtu naturalnego
garść liści bazylii
sól do smaku

Wykonanie:
Z umytych cukinii ściąć kilka cienkich, długich plasterków-paseczków. (Uwaga: Ja robiłam to obieraczką do warzyw.) Zagotować lekko osoloną wodę i blanszować (gotować) wstążki cukiniowe przez około 1 minutę. Wyjąć i od razu przełożyć do lodowatej wody. Po 2-3 minutach odcedzić.

Resztę cukinii, cebulę i obrany czosnek pokroić w grubą kostkę. Naczynie żaroodporne wysmarować oliwą i włożyć do niego wymieszane warzywa. Oprószyć solą oraz pieprzem i skropić oliwą. Wstawić do nagrzanego do 190-200 stopni piekarnika i piec około 20-25 minut, aż warzywa lekko się zarumienią.

Upieczone warzywa przełożyć do garnka, zalać gorącym bulionem (lub wodą) i gotować 5-10 minut. Całość dokładnie zmiksować i doprawić do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.

Przygotować pesto lub jogurt bazyliowy tj. dokładnie zmiksować odpowiednie składniki i doprawić do smaku solą i pieprzem.

Zupę podawać na gorąco ze wstążkami cukiniowymi (zimnymi!) i sosem pesto lub jogurtem bazyliowym.

Smacznego 🙂

Read Full Post »

« Newer Posts - Older Posts »