Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘Przetwory’ Category

Sos figowy jest wspaniałym dodatkiem do pieczonych mięs, wędlin oraz serów.
Jest to sos na bazie suszonych fig, musu jabłkowego oraz białego, wytrawnego wina.
Jego słodko-kwaśny smak uzupełniają aromatyczne, korzenne przyprawy – goździki i cynamon.

Uwaga:
Z podanych poniżej proporcji wychodzą 2 słoiczki po około 250 ml. Jeśli nie chcemy wykorzystać od razu całego sosu, to cześć można zapasteryzować.

Składniki:
200-250 g suszonych fig – pokrojonych w kawałki
1 łyżka oliwy z oliwek
1 cebulka dymka
1 szklanka białego wytrawnego wina
1/2 szklanki musu jabłkowego (u mnie 1 słoiczek musu jabłkowego dla niemowląt firmy Gerber – 130 g)
1 szklanka wywaru (z kurczaka lub z warzyw)
1/2 łyżeczki mielonych goździków
1/4 łyżeczki cynamonu

Wykonanie:
W rondlu rozgrzać oliwę. Wrzucić posiekaną cebulę i smażyć na małym ogniu aż cebula zmięknie.
Dodać wszystkie pozostałe składniki i zagotować. Zmniejszyć ogień do małego i gotować/dusić (bez przykrycia!) przez około 35-45 minut, aż do czasu gdy figi będą bardzo miękkie, a sos zmniejszy swoją objętość o połowę. (Uwaga: Gotowy sos swoją konsystencją przypomina powidła.)

Podawać na ciepło jako dodatek do pieczonych mięs, pasztetów, wędlin lub serów.

Smacznego:)

Sos figowy polecam do szynki z indyka.

Read Full Post »

Po niewątpliwym sukcesie jaki odnotowała w naszej Rodzinie pasta z cukinii, przyszła kolej na pastę z bakłażana.
Jest to kolejny wspaniały dodatek do wędlin, gotowanych na parze warzyw, jajek oraz oczywiście razowego chleba!
Jedyną wadą pasty z bakłażana jest jej… kolor. Jej wygląd można odrobinę poprawić dodając posiekane świeże zioła, pastę z suszonych pomidorów lub odrobinę koncentratu pomidorowego.

Składniki:
1 duży bakłażan
1-2 ząbki czosnku
3 -4 łyżki oliwy z oliwek
1 mały pojemnik jogurtu naturalnego (lub twarożku śmietankowego np. Philadelphia light)
Sól i pieprz

Dodatkowo – opcjonalnie:
1 łyżka posiekanych świeżych ziół lub
1 łyżka koncentratu pomidorowego lub
1 łyżka posiekanych suszonych pomidorowych

Wykonanie:
Sitko wyłożyć gazą i wlać jogurt naturalny. Pozostawić w lodówce na min. 4 godziny aby „odciekł” (najlepiej na całą noc).

Bakłażana obrać ze skórki. Zetrzeć na grubej tarce. Posolić i pozostawić na sitku na pół godziny. Przepłukać zimną wodą i dokładnie odcisnąć.

W garnku rozgrzać 4 łyżki oliwy, wcisnąć czosnek i chwilę smażyć. Dodać bakłażana i dusić do miękkości (około 20 minut).

Ostudzoną pastę z bakłażana wymieszać z jogurtem (lub twarożkiem) i doprawić solą oraz pieprzem.

Smacznego☺

Read Full Post »

PASTA CUKINIOWA

Bardzo fajna wytrawna „marmolada” z cukinii. Świetnie smakuje zarówno na ciepło, jako dodatek do mięsa, jak i na zimno, jako pasta do smarowania pieczywa.

Robi się ją szybko i łatwo. Zamkniętą w słoiczku można przechowywać w lodówce nawet do miesiąca.

Przepis pochodzi z tej strony.

Składniki:
1 średnia cukinia
1-2 cebule dymki lub 1 por – drobno posiekane
1-2 ząbki czosnku – przeciśnięte
3 łyżki oliwy z oliwek
sól i pieprz do smaku
1 łyżka tartego parmezanu (opcjonalnie)

Wykonanie:
Cukinię startą na drobnej tarce (wraz ze skórką!) umieścić w sitku na 30 minut aby odciekła. Po tym czasie dodatkowo wycisnąć w dłoniach aby pozbyć się jak najwięcej soku.

W rondlu rozgrzać oliwę i zeszklić cebule/pora wraz z czosnkiem. Dodać startą cukinię i dusić na średnim ogniu, do czasu aż nabierze konsystencji „marmolady” (20-30 minut). Doprawić do smaku solą, pieprzem i parmezanem.

Podawać jako dodatek do mięs (np. „farsz” do grillowanego kurczaka) lub jako „smarowidło” do pieczywa.

Smacznego:)

Read Full Post »

Idealny dodatek do pieczonego drobiu i wszelkich pasztetów!
Mus ma delikatnie kwaśno-cierpki smak żurawin złagodzony słodkimi gruszkami.

Uwaga:)
Dokładne proporcje żurawiny:gruszki każdy musi dobrać według własnego smaku. Im więcej gruszek, tym nasz mus będzie słodszy, ale jednocześnie jaśniejszy. Jeśli chcemy aby mus miał ciemny, bordowy kolor musimy użyć więcej żurawin, a mus dosłodzić fruktozą/cukrem brzozowym/syropem z agawy.

Ja użyłam 1/3 żurawin + 2/3 gruszek. Mus ma bardzo ciemno różowy kolor i jest tylko lekko kwaskowy (niczym go nie dosładzałam).

Składniki:
1/2 kg żurawin
1 kg słodkich, soczystych gruszek (u mnie odmiana „Konferencja”)

Wykonanie:
Żurawiny umyć i osuszyć. Gruszki obrać, wykroić gniazda nasienne i pokroić w kostkę.

Owoce wrzucić do garnka i dusić najpierw na mocnym, a potem na średnim ogniu około 1 godziny. Owoce muszą odparować cały swój sok i utworzyć jednolitą „marmoladę”. (Uwaga: Ja pod koniec duszenia, aby przyspieszyć cały „proces”, dodatkowo zmiksowałam owoce w garnku ręcznym blenderem).

Przetrzeć „marmoladę” przez sitko aby nabrała konsystencji musu.

Podawać schłodzoną lub zamknąć w słoiczkach i pasteryzować.

PASTERYZACJA W PIEKARNIKUwedług instrukcji Mistrzyni Bei

Jeśli robimy przetwory na zimę z małą ilością (lub w ogóle bez) cukru lepiej jest je dodatkowo zabezpieczyć przed psuciem poprzez pasteryzację w wysokiej temperaturze. Pasteryzacja w piekarniku jest łatwa, szybka i stanowczo mniej pracochłonna niż metoda z gotowaniem słoików w gorącej wodzie. Gorąco polecam:)

Umyć słoiczki z zakrętkami i osuszyć na suszarce do naczyń. (Uwaga: Dokładnie sprawdzić, czy zakrętki pasują i się nie „przekręcają” przy mocnym dokręceniu! Ewentualnie, naszykować sobie zapasowe zakrętki.)

Wstawić słoiczki i zakrętki do zimnego piekarnika, ustawić temperaturę na 120 stopni i wyparzać słoiczki i zakrętki przez około 15-20 minut.

Gotowy mus (dżem, powidła…) mocno zagrzać w garnku, w którym był gotowany.

Nakładać GORĄCY mus do GORĄCYCH słoików i bardzo mocno zakręcać GORĄCYMI zakrętkami. (UWAGA! Radzę używać wygodnych, grubych rękawic kuchennych aby się NIE POPARZYĆ!!!).

Wstawić MOCNO zakręcone słoiczki z powrotem do piekarnika i pasteryzować, tj. wypiekać w temperaturze 120 stopni, przez kolejne 20-30 minut – w zależności od wielkości słoików. (Uwaga: Ja wstawiam je zakrętkami do dołu, a Bea zakrętkami do góry. Jak widać obie wersje „działają”.) Po tym czasie pozostawić w lekko otwartym piekarniku do wystygnięcia lub wyjąć, postawić zakrętkami do dołu, przykryte ręcznikiem aż do wystygnięcia.

Smacznego:)

Read Full Post »

Zawsze uważałam, że zrobienie własnoręcznie ogórków małosolnych, musi być wielce skomplikowane… Okazuje się, że one „robią się same”, my im tylko musimy stworzyć odpowiednie warunki 🙂

Składniki:
Małe, zgrabne ogórki gruntowe

„Warunki”
2 litry letniej wody + 1,5-2 łyżki soli (nie jodowanej!)
1-2 korzenie chrzanu
4-5 obranych ząbków czosnku
3-4 kwiatostany i łodygi kopru

Wykonanie:
Ogórki ułożyć ścisło w wysokim słoju. Do słoja pomiędzy ogórki włożyć obrane korzenie chrzanu, ząbki czosnku oraz koper.
Zalać wodą z rozpuszczoną solą i zamknąć.

Pozostawić na 2-3 dni aby „same się zrobiły” na małosolne (lub kiszone jeśli damy im więcej czasu…) 🙂

Smacznego:)

BLOGOWA ZABAWA

31 sierpnia był Dzień Blogera, a wczoraj w swojej skrzynce znalazłam zaproszenie do związanej z tym dniem zabawy blogowej. Dzisiaj przyszło jeszcze jedno zaproszenie. Więc odpowiadam „hurtem”:

Zasady zabawy są następujące:

1: Napisz, kto przyznał ci nagrodę: Monika oraz Pati
Zaprosiła mnie także Kasia

2. Wymień 10 rzeczy które lubisz:
• Dni gdy „nic nie muszę”
• Wakacyjne wyjazdy z najbliższą rodziną
• Spotkania w „babskim” gronie
• Ciepłą i słoneczną pogodę
• Kawę Cappucino, a do niej koniecznie pralinki Wedlowskie!
• Dobre jedzenie (obowiązkowo: razowy chleb, dania kuchni śródziemnomorskiej, polskie potrawy wigilijne!)
• Prowadzenie samochodu (szczególnie swojego!)
• Morze i plażę (o każdej porze roku!)
• Buty, torebki i… wszystkie kuchenne „przydasie”
• Gotowanie, a najbardziej odkrywanie i testowanie nowych potraw

3. Wyróżnij 10 blogów.
Postanowiłam wyróżnić blogi, które powstały stosunkowo niedawno i życzyć ich autorom radości i wytrwałości w ich prowadzeniu:

Sierotka Marysia w Kuchni
Lubię to gotowanie
Blog kulinarny Alby
Gruszka z Fartuszka
W Kuchni Karmelitki
Szczypta pieprzu, Kropla octu
Weganie
Kulinarny Blog Jolusi
Ma Cuisine
Domowe Pieczywo

Read Full Post »

Będąc na targu nie mogłam się oprzeć i nabyłam sporą ilość moreli. Część zjedliśmy od razu, a te co pozostały „przerobiłam”. Aby „uatrakcyjnić” smakowo i wizualnie dżem morelowy dodałam do niego suszone żurawiny. Okazało się to całkiem dobrym pomysłem 🙂

Uwaga:)
Przygotowując przetwory owocowe staram się używać jak najmniejszej ilości cukru brzozowego lub fruktozy. W związku z tym, pomimo wekowania, nie są one tak trwałe jak te zawierające dużą ilość cukru. Jeśli chcemy przygotować dżemy do dłuższego (np. na zimę) przechowywania to musimy je dodatkowo pasteryzować gotując w gorącej wodzie lub podgrzewając w piekarniku. (Obie metody wkrótce opiszę szczegółowo 😉

Ja moje przetwory wekuję szybką metodą (opisaną poniżej) i trzymam dodatkowo w lodówce (max do 2 miesięcy).

Składniki:
morele – maksymalnie dojrzałe i słodkie
suszona żurawina
cukier brzozowy/fruktoza

Wykonanie:
Z moreli usunąć pestki. Jeśli owoce są bardzo duże – pokroić.

W garnku z grubym dnem smażyć morele na średnim ogniu, aż puszczą sok i się „rozgotują”. (Uwaga: na tym etapie, można morele dodatkowo zmiksować, chodzi głównie o rozdrobnienie skórek).

Dodać żurawinę (ilość wedle uznanie) i dosłodzić cukrem brzozowym (lub fruktozą) do smaku.

Gorący dżem przełożyć do słoiczków typu twist. Zakręcić i odwrócić do góry dnem. Pozostawić tak do wystygnięcia. (Wieczko od słoiczków powinno być lekko wklęsłe, oznacza to, że dżem jest właściwie zawekowany.)

Dżem morelowy podawać do naleśników, placuszków, ciast oraz do białego sera.

Smacznego:)

Dżem morelowy będzie smakowitym dodatkiem do muffinek kakaowych

oraz naleśników razowych

Read Full Post »

Najlepsze do prażenia są papierówki, im słodsze tym smaczniejsze.
U moich Rodziców jest przed domem taka jabłonka, która daje właśnie najlepsze owoce… ale owocuje co drugi rok i w tym roku niestety „odpoczywa”.

Tym razem do zrobienia musu wykorzystałam więc inne jabłka, wyszły ok, ale daleko im do papierówek 😉

Uwaga:)
W większości przepisów, do prażonych jabłek dodawany jest sok z cytryny. Ja pomijam ten składnik, aby potem ograniczyć ilość „cukru”, która jest potrzebna do osłodzenia musu.

Składniki:
jabłka
cukier brzozowy/fruktoza
rodzynki
cynamon

Wykonanie:
Jabłka obrać, wyciąć gniazda nasienne i pokroić na ósemki/plasterki/w kostkę (Uwaga: musimy to zrobić dość szybko, aby jabłka nadmiernie nie ściemniały!) Pokrojone wrzucić od razu do garnka z grubym dnem i smażyć na średnio-mocnym ogniu. Cały czas mieszać, aby zapobiec przywieraniu do dna. (Jeśli jabłka nie puszczą soku, trzeba dolać odrobinę wody:).

Po 5-10 minutach dodać rodzynki i cynamon (ilość wedle uznania:). Gdy jabłka prawie całkowicie się rozgotują osłodzić wszystko do smaku i jeszcze chwilę razem gotować.

Gorący mus nakładać do słoiczków typu twist, zakręcać i ustawiać do góry dnem. Przykryć ściereczką i pozostawić tak aż do wystygnięcia (nawet na całą noc).
(Uwaga: po wystygnięciu, nakrętki powinny być lekko wklęsłe, oznacza to, że słoiczek jest zawekowany:)

Podawać jako dodatek do placków, naleśników, ciast, itp.

Smacznego:)

Read Full Post »

« Newer Posts