Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posty oznaczone jako ‘kuchnia śródziemnomorska’

sałatka grecka20133

Tradycyjna, prawdziwie grecka sałatka składa się z dużych kawałków pomidorów, ogórków, “kółek” czerwonej cebuli, czarnych oliwek, plastrów sera feta posypanych suszonym oregano. Całość polewa się dużą ilością oliwy i zaostrza paroma kroplami octu winnego.

Ośmielę się napisać, że to najbardziej znana w Polsce potrawa kuchni greckiej, aczkolwiek mianem tym często określamy wszelkiego rodzaju sałatki z dodatkiem sera feta… ;)

Uwaga: Na zdjęciach – moja spersonalizowana wersja sałatki greckiej, bez cebuli ale za to z papryką :)

sałatka grecka20131-3

Na koniec cyklu “Greckie inspiracje” jeszcze garstka powyjazdowych refleksji i podziękowań :)

Ateny powitały nas piękną pogoda i oszałamiającym wprost zapachem kwitnących drzewek cytrusowych. Niesamowite jest to, że na tych drzewach są jednocześnie kwiaty i… owoce :)

sałatka grecka

Kolejną ciekawostką były dla mnie psy… Duże, wyglądające na bezpańskie, ale jednocześnie nie chude i z obrożami. Można je było spotkać wylegujące się na każdym kroku w samym centrum miasta…

sałatka grecka20131-5Przy okazji chciałabym bardzo gorąco podziękować Dorocie za wszystkie rady i podpowiedzi, dzięki którym nasz pobyt w Atenach był jeszcze fajniejszy i smaczniejszy.

Dorota prowadzi wspaniały i ogromnie ciekawy blog “Sałatka po grecku” – “lektura obowiązkowa” dla wszystkich, którzy wybierają się do Grecji lub po prostu interesują się życiem mieszkańców tego kraju “od kuchni” :)

sałatka grecka20131-4

Read Full Post »

grecki deser20132

Typowe greckie desery to oczywiście bakława i chałwa. Pyszne i nieprawdopodobnie słodkie. Jeśli natomiast szukacie czegoś lekkiego to polecam Wam gorąco owocowy deser z dodatkiem gęstego jogurtu, prażonych orzechów włoskich i miodu :)

Składniki:
sałatka owocowa*
*U mnie: mandarynki, truskawki, borówki amerykańskie, ciemne winogrona, kiwi; oprócz tego można wykorzystać np.: maliny, jabłka, gruszki, morele, brzoskwinie…

gęsty jogurt naturalny**
**Ja, aby uzyskać odpowiednią konsystencję jogurtu, przełożyłam zwykły jogurt naturalny do sitka wyłożonego gazą i pozostawiłam w lodówce na 5-6 godzin, aby odciekł z nadmiaru płynu.

orzechy włoskie, posiekane i uprażone na suchej patelni

miód***
***Grecja słynie z aromatycznego, gęstego i niebywale słodkiego miodu, który stanowi świetny dodatek do deserów. Ja ze względu na dietę zastąpiłam go syropem z agawy.

grecki deser20133

Wykonanie:
Sałatkę owocową rozłożyć do pucharków. Na wierzch nałożyć 1-2 łyżki gęstego jogurtu. Całość posypać uprażonymi lekko orzechami i polać syropem z agawy.

Smacznego :)

grecki deser20131

Read Full Post »

Souvlaki20136

Będąc w Grecji każdy ma wręcz obowiązek zjeść tamtejsze danie narodowe, a mianowicie souvlaki (Σουβλάκι).

Dodam od razu, że jest to baaardzo smaczny obowiązek :)

Souvlaki robione są z różnych gatunków mięsa, od kurczaka, przez wołowinę, a na wieprzowinie kończąc. Jadłam także przepyszne souvlaki zrobione z greckiej wiejskiej kiełbasy ;)

Tradycyjnymi dodatkami do souvlaków są sos tzatziki oraz chleb pita.

Mniam :)

Souvlaki20134

Uwaga:)
O swoistym smaku souvlaków decydują zioła, którymi nacierane jest mięso. Ich podstawę stanowi suszone oregano. Najczęściej jednak stosuje się mieszanki kilku składników. Poniżej dwie z nich, które podpatrzyłam w jednym z greckich sklepików:

Ostra i kolorowa
2 miarki suszonego oregano
1 miarka suszonego tymianku
1 miarka płatów chilli

Zielona ziołowa
2 miarki suszonego oregano
1 miarka suszonego cząbru
1 miarka suszonego tymianku

Souvlaki20131-001

Składniki: (6 szaszłyków)
6 filetów z piersi kurczaka*

*można także użyć polędwiczek wieprzowych, chudej karkówki, polędwicy wołowej

Marynata:
1 czubata łyżka suszonego oregano lub mieszanki ziołowej (jak wyżej)
1/2 szklanki oliwy
2 łyżki octu winnego (lub soku z cytryny)
sól i pieprz

dodatkowo:
patyczki do szaszłyków lub metalowe szpadki
ćwiartki cytryny

Souvlaki20137

Wykonanie:
Wymieszać składniki marynaty.

Mięso pokroić w dużą kostkę (3×3 cm), oprószyć solą i pieprzem, a następnie zalać marynatą. Odstawić do lodówki na minimum 2 godziny (a najlepiej na całą noc).

Zamarynowane mięso nadziać na patyczki i upiec na grillu.

Podawać z dodatkiem ćwiartek cytryny oraz sosu tzatziki.

Smacznego :)

Souvlaki20135

Przy okazji polecam Wam bardzo fajne miejsce, w samym centrum Aten, gdzie podają wyśmienite souvlaki – Souvlaki Bar (profil na FB)

Read Full Post »

Tzatziki20133

Tzatziki (τζατζίκι) czyli sos na bazie gęstego jogurtu z dodatkiem świeżego ogórka i czosnku to obowiązkowy dodatek do dań kuchni greckiej.

Ten przepis stanowi “preludium” do następnego dania, które ukaże się na blogu jeszcze dzisiaj :)

Składniki:
200 ml gęstego jogurtu naturalnego
1 ząbek czosnku
1 średni ogórek
sól i pieprz

1/2 łyżeczki drobno posiekanej świeżej mięty (opcjonalnie)

Wykonanie:
Ogórka obrać (i ewentualnie wyciąć “wodnisty” środek z nasionami). Pokroić w drobną kostkę, wymieszać z jogurtem i przeciśniętym czosnkiem. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Podawać jako dodatek do grillowanych mięs i ryb.

Smacznego :)

Tzatziki20132

Read Full Post »

grillowane warzywa zapiekane w jogurcie20131-3

Danie powstało na wzór “warzywnego millefeuille” serwowanego w restauracji Malvasia w Atenach. (Nawiasem mówiąc, miejsca absolutnie godnego polecenia ze względu na kuchnię, wystrój, klimat oraz muzykę na żywo.)

W restauracji jest ono podawane jako gorąca przystawka, ale równie dobrze będzie smakowało jako dodatek do mięsnych/rybnych dań obiadowych.

Składniki:
grillowane warzywa: plastry cukinii i/lub bakłażana, czerwona/żółtka papryka, boczniaki (wszystkie delikatnie osolone)

sos (do 2-3 porcji)
100 g gęstego greckiego jogurtu naturalnego
50 g sera feta
sól i pieprz
1-2 łyżki tartego ostrego żółtego sera

dodatkowo:
metalowe obręcze o średnicy 9-10 cm i wysokości 4-5 cm

Wykonanie:
Jogurt zmiksować z fetą. Doprawić do smaku solą i pieprzem. (Uwaga: Jeśli danie ma być podawane “solo”, jako gorąca przekąska, sos można dodatkowo doprawić 1 przeciśniętym ząbkiem czosnku oraz 1/2 łyżeczki suszonego oregano.)

grillowane warzywa zapiekane w jogurcie20133-001

Metalowe obręcze posmarować wewnątrz oliwą i ustawić na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wewnątrz układać warstwami grillowane warzywa. Każdą z warstw “smarować” 1 łyżką sosu jogurtowego. Po wypełnieniu foremki całość delikatnie ugnieść.

Na wierzch nałożyć sos jogurtowy i posypać tartym serem.

Wstawić do rozgrzanego piekarnika. Zapiekać 20-30 minut w temperaturze 170-180 stopni, do czasu aż ser się rozpuści i ładnie przyrumieni.

Przed podaniem przełożyć na talerze i dopiero wtedy ostrożnie zdjąć obręcze.

Podawać jako gorącą przekąskę lub dodatek do rybnych/mięsnych dań obiadowych.

Smacznego :)

grillowane warzywa zapiekane w jogurcie20132

Uwaga :)
Przy okazji bardzo gorąco polecam Wam takie “urządzenie” pomagające przy grillowaniu większej ilości warzyw.
Przed pieczeniem warzywa trzeba spryskać/skropić oliwą, a następnie oprószyć solą oraz pieprze
m.

grillowane warzywa zapiekane w jogurcie

Read Full Post »

wołowe ragu20134

Gęste i intensywne w smaku wołowe ragu może być bazą dla wielu przepysznych dań.

Osobom dbającym o linię polecam to ragu z dodatkiem kaszy jęczmiennej lub gryczanej,  “wstążek” z cukinii, w formie zapiekanki z bakłażanem/cukinią lub jako farsz do nadziania warzyw (np. bakłażana lub okrągłych cukinii).

Na podstawie przepisu z Delicious Magazine.

Uwaga:
Porcja przygotowana według poniżej podanych proporcji jest naprawdę duża. Warto jednak przygotować większą ilość ragu “za jednym zamachem” i część zamrozić “na zaś” :)
Będzie jak znalazł gdy najdzie nas znów ochota na to pyszne danie rodem ze słonecznej Italii.

Składniki: (porcja dla 10-12 osób)
1 kg mielonego mięsa wołowego
25 g suszonych prawdziwków
1 duża cebula, drobno posiekana*
2 marchewki, drobno posiekane*
2 łodygi selera naciowego, drobno posiekane*
200 g chudego boczku, drobno pokrojonego (ja pominęłam)
3 ząbki czosnku, przeciśnięte
1 łyżka posiekanych listków świeżego rozmarynu
4 łyżki koncentratu pomidorowego
150 ml wytrawnego czerwonego wina
1 puszka (400 g) pomidorów bez skórki wraz z zalewą
suszone płatki chilli (ilość według uznania; ja dałam około 1/2 łyżeczki)
oliwa
sól i pieprz

*Uwaga: Ja marchewki, cebulę i łodygi selera naciowego posiekałam w blenderze. Myślę, że można także zetrzeć je na grubej tarce.

wołowe ragu20133

Wykonanie:
Suszone borowiki zalać 1 szklanką wrzątku i pozostawić na około 20-30 minut. Po tym czasie odcedzić (płyn zachować!) i drobno pokroić.

W tym czasie na dużej patelni (najlepiej o nieprzywierającej powierzchni) rozgrzać 2-3 łyżki oliwy i smażyć mielone mięso wołowe do czasu aż zmieni kolor, a nawet lekko się przyrumieni. (Uwaga: Mięso należy smażyć partiami, dzieląc całość na 2-3 części, w zależności od wielkości patelni. W czasie smażenia mieszać i dzielić tworzące się duże grudki mięsa.) Odstawić.

W głębokim rondlu rozgrzać 2-3 łyżki oliwy i dodać posiekaną marchew, selera naciowego, cebulę, boczek, czosnek oraz rozmaryn. Dusić na średnim ogniu przez około 5 minut. Dodać obsmażone mięso mielone, koncentrat pomidorowy, pokrojone pomidory z puszki wraz z zalewą, namoczone i posiekane grzyby, wodę z moczenia grzybów oraz wino. Całość zagotować, a następnie przykryć i pozwolić aby się wolno dusiło przez kolejne 2 godziny. Od czasu do czasu zamieszać. W razie gdyby ragu było bardzo gęste/suche dodać gorącej wody lub rosołu.**

**Uwaga: W przepisie podane było dodatkowo 300 ml rosołu, ale ja ugotowałam moje ragu bez jego dodatku. Wystarczyła woda z moczenia grzybów, sok z pomidorów, wino oraz sos jaki puściło mięso aby ragu było odpowiedniej konsystencji.

Smacznego :)

wołowe ragu1

ZAPIEKANKA
plastry cukinii lub bakłażana obsmażone na oliwie (lub upieczone w piekarniku)
ragu z wołowiny
ser mozzarella pokrojony na plastry
tarty parmezan do posypania
oliwa do skropienia

W naczyniu żaroodpornym ułożyć warstwę plastrów cukinii/bakłażana, ragu, ponownie plastrów cukinii/bakłażana i ragu. Całość przykryć pokrojoną w plastry mozzarellą, posypać tartym parmezanem i skropić/spryskać oliwą.
Piec około 30 minut w 190 stopniach.

Uwaga:

Na zdjęciach widać zapiekankę przed wstawieniem do piekarnika. W czasie pieczenia mozzarella pięknie się rozpuszcza tworząc smakowitą, lekko przyrumienioną “skórkę”.
Bezpośrednio po upieczeniu cała zapiekana jest “płynna”, stanowi coś w rodzaju gęstego warzywno-mięsnego sosu.
Schłodzona w lodówce do następnego dnia daje się kroić w zgrabne kwadraty. Po podgrzaniu w kuchence mikrofalowej można podawać ją jak musakę/lazagnę.

Read Full Post »

Zupa krem z pomidorów w nowej odsłonie :)

Przepis pochodzi z miesięcznika Jamie (sierpień/wrzesień 2012). Autorką przepisu jest Joss Herd, która tak reklamuje tę zupę: “Tomato, buffalo mozzarella nad basil form a trio that will transport you straight to sunny Capri.”  (“Pomidory, mozzarella i bazylia tworzą trio, które przeniesie Was wprost na słoneczną Capri”.)

Niniejszym zapraszam Was w taką podróż :)

Składniki: (6 porcji)
3 puszki (około 1200 g) pomidorów bez skórki (wraz z sokiem)*
2-4 ząbki czosnku
4-6 suszonych pomidorów
1 łyżka suszonej bazylii
1-2 łyżki octu winnego
oliwa

*Uwaga: W oryginalnym przepisie użyte były świeże pomidory (1 kg) upieczone w piekarniku razem z czosnkiem. Ze względu na porę roku ja zdecydowałam się użyć pomidory z puszki.

dodatkowo:
2 sery mozzarella (ja użyłam sera mozzarella w małych kuleczkach)
2-3 łyżki posiekanej świeżej bazylii



Wykonanie:

W garnku lekko rozgrzać 3-4 łyżki oliwy wrzucić pokrojony w plastry czosnek i dusić na małym ogniu około 5 minut. Dodać pokrojone pomidory z puszki, suszone pomidory i suszoną bazylię i gotować na średnim ogniu 20-30 minut.

Zupę dokładnie zmiksować, przyprawić do smaku solą, pieprzem i octem winnym. Podawać z kawałkami sera mozzarella oraz świeżą bazylią.

Uwaga: Przypominam o bardzo wygodnym i oszczędzającym czas sposobie na wekowanie zup. Tę zupę można zawekować przed dodaniem mozzarelli i świeżej bazylii.

Smacznego :)


Polecam ponadto wcześniej prezentowane wersje kremu z pomidorów :)

z pesto i mascarpone

pikantna z orientalną nutą



z dodatkiem pomarańczy w wersji cappuccino

z musem serowym

Read Full Post »

Dzisiejszy przepis na domowe suszone pomidory to tylko pretekst…

Przede wszystkim chciałabym się z Wami podzielić bardzo ciekawą metodą na wekowanie słoików typu twist.
Podpowiedziała mi ją wierna Czytelniczka LS, Bohaterka pierwszego odcinka “Czytelnicy gotują”, Ania :)

Ania mówi, że metodę tę stosowała “od zawsze” i “do wszystkiego” jej Babcia. Jeśli widzieliście kiedyś jak “stawia się bańki” chorym – to tu wykorzystana jest ta sama zasada ;)

Babcia Ani wekowała w ten sposób wszystkie przetwory. Te, które miały być trzymane przez całą zimę, dodatkowo pasteryzowała przez 5-10 minut.

Ja testowałam tę metodę na suszonych pomidorach oraz powidłach śliwkowych. Działa bez zarzutu! Pomidory zamknięte na płonący spirytus pozostawiłam stojące na szafce w kuchni (w temperaturze 20-25 stopni) na ponad 2 miesiące… Po otwarciu były w jak najlepszej kondycji :)

Jednocześnie przyznaję, że podchodziłam do tego sposobu baaardzo sceptycznie… Jednak po kilkukrotnym sprawdzeniu, polecam ją z całym przekonaniem.
TO DZIAŁA!

Działa aczkolwiek potrzebna jest przy tym spora doza ostrożności :)

WEKOWANIE NA PŁONĄCY SPIRYTUS

Potrzebne będą: słoiki typu twist, dopasowane do nich pokrywki, odrobina spirytusu oraz zapałki (z zapalniczką lepiej nie ryzykować!).

Słoik napełnić suszonymi pomidorami i zalać doprawioną oliwą (albo napełnić innym rodzajem domowych przetworów). Do czystej i suchej pokrywki nalać parę kropel spirytusu, podpalić zapałką i taką płonącą pokrywką zakręcić słoik.

Płonący spirytus zużywa cały tlen zgromadzony wewnątrz słoika i na naszych oczach widać jak pokrywka słoika zasysa się tj. robi się wklęsła. Znaczy to, że słoik został zawekowany :)

Uwaga na poparzenia!
“Płonąca” pokrywka szybko robi się bardzo ciepła! Dla uniknięcia oparzenia, można trzymać pokrywkę przez ściereczkę lub rękawicę kuchenną.

Podpalanie, obracanie pokrywki i zakręcanie trzeba robić szybko i zdecydowanie!

Nie wolno nalać zbyt dużo spirytusu, aby w czasie “manewrowania” pokrywką płonący spirytus nie ściekł nam np. na rękę!

DOMOWE SUSZONE POMIDORY

Uwaga:

Ja przetestowałam trzy metody suszenia pomidorów:
1. Pomidory przekrojone na połówki, suszone w piekarniku z termoobiegiem – Suszenie trwało dość długo, bo około 4 godziny, w temperaturze 100 stopni; gotowe, ususzone pomidory były lekko miękkie i “mięsiste”;

2. Pomidory przekrojone na połówki i usunięte środki (nasiona i sok), suszone w piekarniku z termoobiegiem – Suszenie trwało krócej, bo około 3 godziny, w temperaturze 100 stopni; gotowe, ususzone pomidory, były suche, a w związku z tym, że była to w zasadzie sama “skórka”, było trochę mniej do jedzenia…

3. Pomidory przekrojone na połówki, suszone w suszarce do warzyw/grzybów – Po 6 godzinach suszenia pomidory były nadal “świeże”; suszenie dokończyłam w piekarniku – 2 godziny w 80 stopniach; być może gdybym wydrążyła środki, udało by się wysuszyć pomidory także tą metodą…

Biorąc pod uwagę wszystkie “za” i “przeciw” doradzałabym Wam metodę nr 2 i taką właśnie opisuję dokładnie poniżej :)

Składniki: (na 1 słoik 500 ml)
15 sztuk podłużnych, mięsistych pomidorów
sól i pieprz

zalewa:
około 1 szklanka oliwy
1-2 ząbki czosnku
1-2 łyżeczki suszonych ziół (np. bazylia, tymianek, rozmaryn, oregano)
3-4 ziarenka pieprzu
3-4 ziarenka ziela angielskiego

Wykonanie:
Pomidory umyć, osuszyć, przekroić na połówki i łyżeczką wydrążyć środki (nasiona i sok). (Uwaga: Wydrążone środki można przetrzeć przez sitko i wykorzystać np. do zupy albo sosu pomidorowego.)

Blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć na nim wydrążone połówki pomidorów, przecięciem do góry. Oprószyć solą i pieprzem.

Wstawić do piekarnika i suszyć (najlepiej z użyciem termoobiegu) w temperaturze 90-100 stopni przez około 3-4 godziny, do czasu aż pomidory będą pomarszczone i suche. (Uwaga: Jeśli jest to możliwe, w czasie suszenia trzymać drzwiczki od piekarnika lekko uchylone. Nie wszystkie modele piekarników na to pozwalają… Niektóre zaraz po uchyleniu drzwiczek wyłączają samoczynnie wentylator. Ma to na celu oszczędność energii.)

Przygotować zalewę. Oliwę wlać do małego rondelka i podgrzać tak aby była mocno ciepła, ale nie gorąca. W czasie podgrzewania dodać pocięte na plasterki ząbki czosnku oraz zioła.

Wysuszone pomidory układać w słoiczku, każdą warstwę zalewać ciepłą oliwą z przyprawami. (Uwaga: Niewykorzystaną oliwę można, po schłodzeniu zużyć do doprawienia sałatki.)

Słoiki zamykać metodą “na płonący spirytus” lub pasteryzować w piekarniku (tak jak opisałam tutaj).

Smacznego :)

Wykorzystanie suszonych pomidorów:
Jako farsz do pieczeni z indyka

Do pieczonej ricotty

Do nadziania polędwiczek wieprzowych

Jako składnik pasztecików do zup

Jako farsz do rolady szpinakowej

Po zmiksowaniu jako dodatek do zup, np. kremu z cukinii

Jako dodatek do sałatek

Read Full Post »

Wspaniała, intensywna w smaku zupa z pieczonych pomidorów.
Najlepsza oczywiście o tej porze roku, kiedy mamy możliwość nabycia cudownych, “mięsistych” pomidorów, które dojrzewały na słońcu :)

W zasadzie “robi się sama”, aczkolwiek trwa to parę godzin…

Pomysł na takie właśnie wykorzystanie wolno-pieczonych pomidorów podsunęła mi Asia (Autorka również tego przepisu). Jeszcze raz bardzo dziękuję :)

Uwaga:

Przy okazji przypominam Wam o niezawodnej i bardzo “energooszczędnej” metodzie przechowywania zup – chodzi oczywiście o błyskawiczne wekowanie :)

Składniki: (10-12 porcji)
20 podłużnych, “mięsistych” pomidorów, które mają bardzo mało pestek
1 cebula (czerwona lub biała)
2-3 ząbki czosnku
2 łyżki posiekanych świeżych ziół (np. tymianek, bazylia, rozmaryn, oregano…)
1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
1-2 łyżki soku z cytryny
sól i pieprz
1/2 szklanki oliwy

dodatkowo:
1/2 szklanki białego wytrawnego wina
ocet balsamiczny – do doprawienia

Wykonanie:
Rozgrzać piekarnik do 120 stopni. Pomidory umyć, osuszyć, przeciąć wzdłuż na połówki. Cebulę pokroić na ćwiartki.

Dużą płaską żaroodporną formę wysmarować oliwą. Pomidory posypać solą i pieprzem, a następnie ułożyć w naczyniu żaroodpornym przeciętą stroną do dołu. Obok ułożyć ćwiartki cebuli oraz obrane ząbki czosnku.

Oliwę wymieszać z sokiem i skórką otartą z cytryny oraz posiekanymi ziołami.

Zalać pomidory przygotowaną oliwą. Wstawić do piekarnika i piec 2 godziny (temperatura 120 stopni).

Upieczone pomidory, cebulę oraz czosnek zmiksować wraz z oliwą i sosem z pieczenia. Przetrzeć przez sito. Wlać do garnka, dodać wino, zagotować i doprawić do smaku solą, pieprzem i ewentualnie octem balsamicznym.

Podawać na gorąco lub jako chłodnik.

Smacznego :)

Read Full Post »

Danie z cyklu “Robi się samo” :)

Zaskoczy Was ciekawym smakiem i pięknym, rustykalnym wyglądem!
Gorąco polecam :)

Składniki: (10 małych porcji)
10 udek (“pałek”) z kurczaka
2 główki czosnku
6-8 małych cebulek (u mnie dymka)
1 cytryna
2-3 łyżki pokrojonej w kostkę/paseczki wędzonki (u mnie 5 plasterków polędwicy łososiowej)
100 ml wytrawnego białego wina
1 łyżka posiekanego świeżego rozmarynu (i/lub tymianku)
2-3 łyżki oliwy
sól i pieprz

Wykonanie:
Umyte i osuszone udka z kurczaka oprószyć solą i pieprzem. Główki czosnku dokładnie umyć, osuszyć i ściąć 1/4 z góry.

Do dużej miski włożyć udka z kurczaka, cebulki, cytrynę pokrojoną na ćwiartki/ósemki, obie główki czosnku, pokrojoną wędzonkę oraz posiekane zioła. Polać 2-3 łyżkami oliwy i wymieszać tak aby wszystkie składniki pokryły się cienką warstwą tłuszczu.

Wszystkie składniki ułożyć w dużym, płaskim naczyniu żaroodpornym (najlepiej tak aby na siebie nie zachodziły). Polać winem.

Wstawić do nagrzanego do 190-200 stopni piekarnika i piec około 60 minut. W czasie pieczenia kilkukrotnie sprawdzić czy udka (lub pozostałe składniki) nie rumienią się zbyt mocno. W razie konieczności zmniejszyć temperaturę i/lub przenieść blachę na najniższy poziom. (Uwaga: Gdyby, na odwrót, udka pozostawały pod koniec pieczenia “blade”, podnieść temperaturę i/lub włączyć opiekanie z góry.)

Uwaga: Z upieczonych główek czosnku można wyciskać (jak z tubki!) wspaniały “krem czosnkowy”. Upieczone cytryny też warto chociaż w części wykorzystać do doprawienia sosu i mięsa. Mniam!

Smacznego :)

Read Full Post »

Older Posts »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 2 467 other followers