Smaczna i zdrowa alternatywa dla “sklepowych” batoników.
Idealne jako przegryzka w momentach gdy dopada głód lub zamiast podwieczorku
Przepis wypatrzony na blogu Ekoquchnia, a oryginalnie pochodzi z bloga Trufla.
Uwaga:)
Batoniki są bardzo “elastyczne” jeśli chodzi o składniki.
Orzechy, ziarna i bakalie można dobrać według własnego uznania.
Moje poprzedniczki używały: rodzynek, suszonej porzeczki, suszonych moreli, śliwek, wiórek kokosowych, sezamu, orzechów laskowych… Pełna dowolność.
Ja tym razem zastosowałam się do proporcji podanych przez Patrycję (blog Trufla) tj. 50 g bakalii + 200 g orzechów i ziaren. Następnym razem zwiększę ilość bakalii kosztem orzechów (tj. 100 g bakalii + 150 g orzechów i ziaren).
AMARANTUS – tutaj pisałam o tym więcej.
Na “fali” zauroczenia amarantusem kupiłam kiedyś nie tylko surowe “ziarno” ale także poping, czyli ziarno ekspandowane (taką amarantusową wersję dmuchanego ryżu
).
Dopiero jednak teraz udało mi się znaleźć przepis, w którym warto go wykorzystać
Składniki: (około 24 szt 7x4x1,5 cm))
80g mąki orkiszowej lub pszennej (razowej lub graham)
1/2 łyżeczki sody
100g poppingu z amarantusa
100g pestek słonecznika*
50g orzeszków piniowych*
50g suszonej żurawiny*
50g migdałów w słupkach*
50g płatków owsianych
80g roztopionego masła
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
100 g jasnego syropu z agawy
1 duże białko
odrobinka soli morskiej, na czubku noża
*Uwaga: Więcej o ilości i rodzaju używanych do batoników bakalii i orzechów pisałam powyżej w Uwagach.
Wykonanie:
Piec nagrzać do 165-170 C.
W dużej misce wymieszać wszystkie sypkie składniki.
Do rozpuszczonego masła dodać syrop z agawy, ekstrakt z wanilii i wymieszać. Wlać do sypkich składników i dokładnie wymieszać. Na koniec dodać białko i także wymieszać.
Formę o wymiarach 23×33 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Nałożyć masę na batoniki, dokładnie ugnieść i wyrównać powierzchnię. (Uwaga: Ja ugniotłam masę zbyt lekko i po upieczeniu batoniki trochę się kruszyły…)
Wstawić do piekarnika. Piec 25-30 minut aż do lekkiego przyrumienienia. Pozostawić w foremce do przestudzenia, kroić w dowolne kawałki.
Przechowywać w słoju lub blaszanej puszce.
Smacznego










