Czy lubicie krewetki na zimno?
Jeśli tak to zachęcam do przygotowania szybkiej i prostej przekąski
W dzisiejszej sałatce “bohaterkami” są krewetki na zimno w towarzystwie awokado, wędzonego łososia, prażonych pestek dyni i lekkiego sosu na bazie jogurtu.
Przepis pochodzi z książki “Dieta z Indeksem Glikemicznym. 100 najlepszych przepisów na potrawy bez cukru i szybkich węglowodanów”, Ola Lauritzson i Ulrika Davidsson (Rea)
Składniki: (4 porcje)
100 g obranych krewetek, im większe tym lepsze (u mnie surowe Black Tiger, obsmażone na 2 łyżkach oliwy)
100 g wędzonego łososia
1 awokado
sos:
2 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżka majonezu
1/2 łyżeczki musztardy
1 łyżeczka posiekanego szczypioru
1 łyżeczka posiekanego kopru (ja nie dałam)
sól i pieprz
do podania:
2 łyżki uprażonych na suchej patelni pestek dyni

Wykonanie:
Wymieszać składniki sosu i doprawić do smaku solą i pieprzem.
Ugotowane/usmażone i wystudzone krewetki wymieszać z pokrojonym na kawałki wędzonym łososiem oraz pokrojonym w kostkę awokado. Dodać sos i delikatnie zamieszać. Rozłożyć do 4 pucharków. Każdą porcję udekorować uprażonymi pestkami z dyni.
Uwaga:
Ze względu na szybko zmieniające kolor (ciemniejące) awokado, sałatkę należy przygotować bezpośrednio przed podaniem!
Smacznego






Pięknie podane!
…mmmmmmm…. cudne zielone serwetki!….
Ach, gdyby teraz ktoś, tak podał mi taką szklaneczkę…
Niestety praca, praca, praca
Ach te Twoje przepisy… cudne, apetyczne i na pewno bardzo dobre. Tak jak zawsze, zapisuje…
Niesamowite połączenie składników , chętnie spróbuję
Daria Anna, witaj!
Bardzo jestem ciekawa jak Ci będzie smakowała
Pzdr Aniado
podoba mi sie takie polaczenie smakow:)
naprawdę, sałatka znakomita!
ma w sobie wszystko, co najlepsze. a na dodatek
jest tak pięknie podana.
http://www.slodkakarmel-itka.blogspot.com
http://www.karmel-itka.blogspott.com
Świetna propozycja dla trzymających linię!
Bardzo pyszna. Powiedzmy, że też niestety dość droga. Ale niewątpliwie warta grzechu
I szybko się robi, co jest także zaletą. U mnie niestety nie wyglądała aż tak pięknie jak u Ciebie, ale następnym razem nad tym popracuję…