Sezonowo, błyskawicznie, lekko… a przede wszystkim smacznie
Składniki:
1 duża polędwiczka wieprzowa
1-2 brzoskwinie
1 łyżka posiekanego tymianku
sól i pieprz
oliwa z oliwek
Wykonanie:
Polędwiczkę umyć, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić na 2 cm kotlety. Każdy plaster lekko rozbić tłuczkiem i oprószyć solą oraz pieprzem. Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oliwy i obsmażyć kotlety z obu stron, aż do lekkiego zarumienienia.
Płaskie naczynie żaroodporne posmarować oliwą i ułożyć w nim kotlety tak aby na siebie nie zachodziły.
Z brzoskwiń usunąć pestki i pokroić je na ćwiartki/ósemki. Na patelnię, na której smażyły się kotlety wlać 1-2 łyżki oliwy i wrzucić brzoskwinie pokrojone na cząstki i krótko (2-3 minuty) obsmażyć.
Cząstki brzoskwiń ułożyć na kotletach, posypać posiekanym drobno tymiankiem i wstawić do piekarnika. Zapiekać 15-20 minut w temperaturze 180-190 stopni.
Podawać na gorąco z warzywami gotowanymi na parze lub ulubioną sałatką.
Uwaga:)
Obsmażone kotlety wraz z cząstkami brzoskwiń można przygotować wcześniej i przechowywać w lodówce przykryte folią. Zapiekać bezpośrednio przed podaniem.
Smacznego







mmm… pyszne muszą być! bardzo lubię połączenie owoców z mięsem
lubie takie polaczenie – miesko i owoce, a do tego bardzo ladnie wyglada:)
Posolone leżą w lodówce, będą pieczone, ale bez fajerwerków, ot, trochę soli morskiej, pieprzu kolorowego. Owoców na razie unikam.
Ostatnio robiłam polędwiczki wg przepisu z przyprawy “Kurczak po węgiersku” – zamiast pałek kurczaczych dałam polędwiczki pokrojone w plastry.
Re-we-la-cja!
.
Pycha! Polędwiczki plus brzoskwinie równa się niebo w gębie. Ja się na to piszę:-)
Super – połączenie mięsa ze świeżymi owocami bardzo mi odpowiada
I te zdjęcia…!!
Pozdrawiam gorąco!
oj oj oj! ja poproszę porcję takich polędwiczek
bardzo apetyczne mieso, danie typowo letnie słoneczne. szkoda tylko ze sie lato juz konczy.
Aniu,
pychotka po prostu. Podałam z mieszkanką dębowej i endywii z pomidorami i vinegretem. Komponowało się wyśmienicie. Dziękuję za przepis
Adria,
Ależ się cieszę, że polędwiczki smakowały!
Mieszanka tak wyrazistych i urodziwych sałat z pewnością jeszcze dodała smaku i koloru:)
Pzdr
Aniado
Witaj.Wlasnie znalazlam Twój blog i siedzę już 2 godziny zachlannie czytając.Szukałam przepisu na jutrzejszy obiad dla odchudzajacego sie męza i znalazłam…tylko nie wiem który przepis wybrac!!!!
Wisiu, witaj!
Cieszę się, że przepisy Cię zainteresowały
Ciekawa jestem na który w końcu się zdecydujesz…
Będę czekała na Twoją i Męża opinię
Pzdr Aniado
Hmm.nie ma nie ma brzoskwin u nas. czy z puszki brzoskwinia to profanacja tego dania?
Wisiu, witaj!
Jeśli chodzi o sam smak, to możesz zastąpić świeże brzoskwinie takimi z puszki. Ja używam świeżych z powodów dietetycznych, bowiem zawierają tylko naturalną fruktozę, a te z puszki są dosładzane.
Pzdr i życzę smacznego
Aniado