Czasem, niestety bardzo rzadko, udaje mi się kupić świeżego tuńczyka. Na ogół robię z niego steki, ale tym razem zrobiłam wyjątek, który jednak na stałe wejdzie do naszego menu.
Przygotowałam lekką, ale dość ostrą przystawkę z “japońską nutą”, czyli tatara z tuńczyka w ogórkowych “miseczkach”. Danie bardzo smaczne i wielce dekoracyjne
Przepis pochodzi z tej strony.
Uwaga:)
Tuńczyka w tym przepisie można zastąpić surowym łososiem. Na pewno wyjdzie równie smacznie i egzotycznie
Składniki:
3-4 łyżki octu ryżowego
1/2 łyżeczki cukru brzozowego/fruktozy/syropu z agawy
1/2 łyżeczki soli
(użyłam 1/4 szklanki “Sosu do ryżu” – mieszanka octu ryżowego, wody, cukru i soli)
1 łyżeczka pasty z trawy cytrynowej
1-2 cebulki dymki (tylko biała część)
2 duże ogórki
300 g świeżego tuńczyka
1 łyżka majonezu
1-2 łyżeczki sosu tabasco
sól i pieprz do smaku
1 łyżeczka czarnego sezamu (do dekoracji)
Wykonanie:
W małym rondelku podgrzać ocet ryżowy z solą, cukrem, trawą cytrynową i posiekaną drobno cebulą dymką (tylko biała część). Gotować na wolnym ogniu 2-3 minuty, aż do rozpuszczenia soli i cukru. Odstawić do wystygnięcia.
Ogórki obrać i pokroić na 2-3 cm kawałki. Używając ostrego noża, a najlepiej takiej łyżeczki do wycinania kulek z owoców, wydrążyć w każdym kawałku ogórka środek z pestkami, tak aby powstała “miseczka”.
Gotowe “miseczki” ogórkowe zalać marynatą z octu ryżowego i odstawić na około 5 minut. (Kilka razy mieszać, aby marynata pokryła całe ogórki.)
Tuńczyka drobno pokroić (lub zmielić w maszynce, lub zmiksować w blenderze). Doprawić majonezem, sosem Tabasco, solą oraz pieprzem.
Ogórki wyjąć z marynaty. Każdą “miseczkę” napełnić farszem z tuńczyka. Posypać ziarenkami czarnego sezamu.
Smacznego:)
Polecam także tatara z łososia

oraz tatara ze śledzia







Naprawdę wielkie MNIAM. Uwielbiam tuńczyka w tej formie.
Pozdrawiam
ojej…
jakie… niebiańskie wieżyczki z ogórków! podoba mi się ten sposób na tuńczyka. i podanie rewelacyjne.
szałowa przystawka!
Sympatyczne danie:) Kurcze, chyba ostatni raz surowego tuńczyka widziałam w maju…
rewelacyjny pomysł na przekąskę
Karmelitko, Pinkcake, Paulu ależ się cieszę, że Wam się podoba moja przekąska
Jak zwykle pięknie u Ciebie i niesamowicie apetycznie.
Pomysł bardzo interesujący. Zdecydowanie w moim stylu i jak pięknie podane. Aż się chce biec do kuchni
swietne!
Genialne!!!